Michał KacprzakSTUTYGODNIK PŁOCKI
Na płockim targu jak na bazarze Różyckiego. Miejscowi ofiarami warszawskich kombinatorów. A było nie grać w te trzy naparstki (vel kubki)…
Oszuści na gościnnych występach ograli rolnika z Chełpowa, który chciał kupić krowę – i 300 zł w plecy. Najwyraźniej zbytnio się jednak nie obłowili – wpadli w oko policji. Ku przestrodze dla innych podajemy ich nazwiska: Fałdziński Stanisław, Grabies Onufry i Krzyżewski Władysław.
„Stutygodnik Płocki” nr 38, 17-23 września 1926
Życie społeczne
- Zatępczo Piekarski
„Po śmierci ś. p. dra Zaleskiego, dyrektora szpitala św. Trójcy, obowiązki te pełni zastępczo dr. Piasecki. Stanowisko dyrektora obejmuje nietylko stronę gospodarczą instytucji, lecz i ogólny nadzór lekarski. Powołanie nowego dyrektora odbędzie się drogą konkursu. Po zatwierdzeniu konkursu przez Radę lekarską, wybór odpowiedniego kandydata pozostawiany będzie do uznania Radzie Fundacji Szpitala.
W dniach ostatnich Zarząd szpitala ogłosił przetarg na wydzierżawienie gruntów, należących do fundacji Szpitala”.
- Niebezpieczne balkony (23 IX)
„Chodnik, przeprowadzony niedawno na ul. Tumskiej przedstawia się istotnie imponująco. Warto byłoby poczynić wobec tego najniezbędniejsze poprawki i innych chodników, przed nastaniem pory zimowej.
Zapowiedziana akcja naprawy frontonów domów jakoś nie posuwa się wcale naprzód. Tymczasem fronty te w niektórych domach domagają się gwałtownej naprawy, osobliwie balkony, grożące w pewnych posesjach (np. przy ul. Dobrzyńskiej) zawaleniem się”.
- Autobus (23 IX)
„Autobus uruchomiony przez Zarząd miasta, jak się okazało, oddaje nieocenione usługi uboższym pasażerom, powracającym ze stacji kolejowej do miasta i odwrotnie. W chwilach jednak wzmożonego ruchu, autobus ten nie wystarcza i często dość znaczna liczba podróżnych, którym w autobusie zbrakło miejsca, zmuszona jest wracać z bagażami pieszo do miasta, a niedogodności z tem związane zwiększać się będą z każdym dniem, wobec nastawania wieczorów i poranków zimowych. Czyżby nie dało się wobec tego pomyśleć o powiększeniu liczby wehikułów, lub conajmniej o pomnożeniu liczby kursów – już funkcjonującego autobusu”.
Życie gospodarcze
- W sprawie światła elektrycznego (18 IX)
„Magistrat m. Płocka rozlepił na słupach ogłoszeniowych odezwy do mieszkańców miasta, stwierdzające, że pobieranie opłat za elektryczność według obecnie zwiększonej przez firmę taksy nie obowiązuje prywatnych konsumentów światła”.
- Pokaz koni w Płocku (22 IX)
„Dnia 1 października rb. odbędzie się w Płocku na boisku przy Alejach Miejskich (za t zw. monopolem obok żydowskiego cmentarza) pokaz koni i źrebiąt, należących do rolników z powiatu płockiego. Dopuszczone do pokazu będą wszystkie konie i źrebięta, które zostaną w dniu pokazu przed godz. 10 tą rano doprowadzone na plac pokazowy. Nagrody będą przyznawane honorowe, pieniężne i rzeczowe. Ministerstwo Roln. i D. P przeznaczyło na nagrody 700 zł., ponadto Sejmik Płocki i Okr. Tow. Roln. wyznaczy od siebie nagrody. […]
Prezesi Kółek winni osobiście zachęcić wszystkich rolników, posiadających odpowiednie do pokazu konie, by te przyprowadzili. Pożądana jest uprzednia rejestracja koni w Sekretariacie O.T.R. (ul. Kościuszki 8)”.
Reklama

Z Rady Miejskiej
- Pożyczka (18 IX)
W czwartek ubiegły dnia 16 b.m. odbyło się drugie z kolei posiedzenie Rady, konieczne ze względów formalnych, w celu ponownego zatwierdzenia pożyczki 70 tys. złotych na budowę gmachu szkół powszechnych. Po wyczerpaniu porządku dziennego zebrań, na wniosek p. prezesa przez powstanie uczcili pamięć ś. p. dr. Zaleskiego, b. członka Rady Miejskiej”.
Kronika kryminalna
- W trzy naparstki (20 IX)
„Kombinatorzy warszawscy są niewyczerpani w swych pomysłach. Nie mogąc żerować na stołecznym bruku z powodu argusowego oka tamtejszej policji wyjeżdżają na prowincję na gościnne występy. Tak też urządzili się Fałdziński Stanisław, Grabies Onufry i Krzyżewski Władysław przyjeżdżając do Płocka.
Tu spotkali gospodarza ze wsi Chełpowo, który przybył na targ do Płocka z 300 zł. w celu kupna krowy. Oszuści poczuwszy u spotkanego gotówkę, zaproponowali mu grę w trzy naparstki, w wyniku której w krótkim czasie poczciwiec przegrał całą gotówkę.
Oszukany zwrócił się do policji, ale ku swemu ździwieniu spotkał tam już przedsiębiorców, prowadzących lotną grę, których baczne oko policji zawczasu dostrzegło. Ostatecznie winowajcy zostali oddani do dyspozycji sędziego pokoju, a poczciwy gospodarz z pewnością nie będzie więcej próbował szczęścia w trzy naparstki”.
- Śmietana znikła (22.09)
„Takie dziwne zjawisko przyrody zaobserwował Mozes Miniewski. Mianowicie duża stągiew blaszana, pełna doskonałej śmietany znikła bez śladu. Ponieważ właściciel nie wierzy w nadprzyrodzone zjawisko, jest przekonany, że mu ją skradziono. Wartość straty 130 zł”.
Z kina
- Kino „Nowości” ściąga publiczność(17 IX)
„Dotychczasowy repertuar kina może zadowolić nawet najwybredniejszych amatorów dziesiątej muzy. Na srebrnym ekranie przesunęły się przed oczyma widzów najsłynniejsze gwiazdy światowe, począwszy od wielkiego Fairbanksa do stuprocentowego mężczyzny Convay Tearle.
Nowo wyświetlany film »Ten, za którym szaleją kobiety« miał ukazać się u nas już przed dwoma tygodniami. Okazało się jednak, że gdziekolwiek go wyświetlano, zdobywał takie powodzenie, że na usilne domagania się publiczności, dyrekcje kin przetrzymywały obraz ten na szereg dni nadprogramowo. Nie dziw, bo w nim występuje ulubieniec całego świata Rudolf Valentino. To było powodem że przybycie tego filmu opóźniło się i prawdopodobnie spotka go to samo w Płocku.
Do tego świeżo odnowiona i doskonale wentylowana sala, oraz orkiestra, która przejawia usiłowania, aby ilustrację muzyczną dostosować do treści obrazu są uzupełnieniem ściągającem publiczność”.
Z teatru
- Tamten (20 IX)
„Przedstawiana obecnie w teatrze sztuka Gabrjeli Zapolskiej p. t. »Tamten«, to obraz z niedalekiej przeszłości okres kreciej walki o niepodległość, gdy każde słowo i każdy czyn polski był gnębionym przez brutalną siłę zaborczego żandarma. Nie potrzeba dodawać, że znakomite pióro niezapomnianej Zapolskiej autorki »Moralności p. Dulskiej« i wielu innych świetnie napisanych sztuk sprawia, że teatr nasz będzie przepełnionym tembardziej, że w głównej roli wystąpi p. Piotr Hryniewicz, długoletni aktor i reżyser teatru Rozmaitości w Warszawie, dawno oczekiwany przez wielbicieli naszego Teatru. Wystąpi on po raz pierwszy w Płocku na czele całego zespołu”.
Michał Kacprzak
Harcerz, historyk z Małachowianki
Artykuły publikował 100 lat temu „Dziennik Płocki”. Pisownia oryginalna.
Na zdj.: tak wyglądał Nowy Rynek prawie wiek temu, w tle obrazu na starej pocztówce – Podkowa
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Pechowy tydzień. Pod Płockiem wykoleił się pociąg z pasażerami, a na Górze Płockiej wóz z cegłami stoczył się po śliskiej drodze – jeden koń zabity, drugi potłuczony
Autor: Michał Kacprzak
Mamy to! Powiało Europą na Tumskiej – w starym nowym lokalu tłumy, do tańca gra jazzband, tylko… gdzie jest bęben?
Autor: Michał Kacprzak
Zdrowie jest zbyt ważne, by oddać je szarlatanom. Niestety, gdy maleją możliwości porad lekarskich, budzą się demony
Autor: Jarosław Wanecki
Został mi „Dzienniczek zlotowy”. Dzięki niemu opowiem wam o Dzieciach Płocka, druhu Milke, swoim dzieciństwie. I o tym, jak Berlin zawojowaliśmy [FOTO, WIDEO]
Autor: Dariusz Michalski
Bez mapy, bez GPS-u, czasem samotnie. Jak pokonać pół świata, tysiące kilometrów i ani razu nie zgubić drogi do celu?
Autor: Aleksander Niweliński
Jesień nie ułatwia podejmowania nowych wyzwań, ale może trzeba spróbować i pomyśleć o zmianie stylu życia…
Autor: Jarosław Wanecki
Dziś Kościół obchodzi święto, które wiąże się ze św. Heleną i odnalezioną przez nią cenną relikwią
Autor: Ks. Andrzej Rojewski
Wszystkie drzewa z Tumskiej do wycięcia. Nowe nasadzenia mają odpowiadać „warunkom nowoczesnego zadrzewienia ulic”
Autor: Michał Kacprzak




