Michał KacprzakMichał Kacprzak
STUTYGODNIK PŁOCKI

Wszystkie drzewa z Tumskiej do wycięcia. Nowe nasadzenia mają odpowiadać „warunkom nowoczesnego zadrzewienia ulic”

Odnośne roboty już rozpoczęto. To znaczy dość dawno temu rozpoczęto.

„Stutygodnik Płocki” nr 37, 10-16 września 1926 r.

Życie społeczne

  • Roboty przy ul. Tumskiej (11 IX)

„Przystąpiono obecnie do ostatecznego uporządkowania chodników, zaniedbanych po przebrukowaniu ulicy i jednocześnie do znacznego ich rozszerzenia, na razie po jednej stronie ulicy. W chodnikach pozostawiono obramione miejsce dla posadzenia nowych drzew, odpowiadających warunkom nowoczesnego zadrzewienia ulic. Obecne drzewa będą wszystkie wycięte. Odnośne roboty już rozpoczęto”.

  • Samobójstwo (13 IX)

„Przy ulicy Królewieckiej Nr. 3 mieszkała od czasu Chawa Rotbart lat 19 chora umysłowo. Do Płocka przybyła ona z Ameryki, gdyż tamtejsze władze wydaliły ją właśnie z powodu tej słabości. Przybywszy przed rokiem do Płocka usiłowała kilkakrotnie już pozbawić się życia, lecz jej w tem przeszkodzono. Dopiero w sobotę o g. 4-ej w nocy uparta samobójczyni osiągnęła swój cel. Gdy domownicy zauważyli desperatkę, ciało jej było już zimne”.

  • Nadużycia w magistracie (14 IX)

„Dzięki ścisłemu systemowi kontroli biurowej w biurach naszego magistratu zostały wykryte nadużycia pieniężne dokonywane przez dwu urzędników, a to przy wypłacie zapomóg i przy pobieraniu opłat w rzeźni. Sprzeniewierzone kwoty są drobne. Obu urzędników zawieszono w czynnościach i rozpoczęto dochodzenie, którego szczegółów narazie ze względu na toczące się śledztwo podać nie możemy”.

Życie gospodarcze

  • Obligacje miejskie (11 IX)

„Do T-stwa Kred. miejskiego zgłaszają się liczni interesanci, przychodzący z obligacjami m. Płocka, prosząc o informacje, kiedy będą mogli z nich korzystać. Ponieważ interesanci ci należą przeważnie do sfer najuboższych i w papiery miejskie włożyły, być może, całe swe oszczędności, potrzeba odnośnych informacyj jest rzeczą pilną i ważną. Nie wątpimy, że urząd miasta pospieszy z odnośnemi wyjaśnieniami, informując zainteresowanych o stanie obecnym tej sprawy, w związku z postanowieniami rządu co do waloryzacji i konwersji tych obligacyj”.

  • Stan bezrobocia (13 IX)

„Według zaciągniętych przez nas informacyj, zarząd miasta zatrudnia obecnie około 100 bezrobotnych. Pracownicy ci znajdują zajęcie przy robotach w aleji obwodowej, przy ul. Tumskiej oraz w innych punktach. Zwolnieni robotnicy z zatrudnionych dawniej przez zarząd miasta, znaleźli zajęcie w porcie i w okolicy przy robotach ziemnych i t. p.”.

  • Budowa bocznicy kolejowej (14 IX)

„Jak donosiliśmy, min. koleji uznając potrzebę połączenia stacji na Radziwiu z portem postanowiło pobudować potrzebną bocznicę kolejową. Roboty już rozpoczęto, po uprzedniem dokonaniu pomiarów przez ekspertów ministerstwa, przybyłych z Warszawy. Postanowiono przede wszystkim wykorzystać istniejący wał ochronny idący prostopadle do Wisły jako nasyp kolejowy. W tym celu rozpoczęto naprawę wału, a następnie przedłużenie jego.

Przy pracach tych pracuje obecnie około 65 ludzi i roboty posuwa ją się w dość szybkim tempie. Po ukończeniu nasypu, rozpocznie się natychmiast zakładanie progów i szyn, może jeszcze w tym roku ujrzymy nad Wisłą dym z lokomotyw”.

Reklama

Z Kościoła

  • Założenie dzwonów (11 IX)

„W kościele parafjalnym rozpoczęto pracę w celu podniesienia i założenia dwu nowych dzwonów, których poświęcenie odbyło się przed paru dniami. Po ukończeniu robót, dzwonnica kościoła farnego będzie posiadała cztery dzwony, które będą głosić wiernym ich radości i smutki”.

Ze szkół

  • Początek roku szkolnego (14 IX)

„Nauka we wszystkich szkołach w mieście rozpocznie się dnia 15 b.m. W związku z tem widać już ożywiony ruch w mieście. Ciało nauczycielskie zebrało się już w komplecie. Po ulicach snują się zatroskani rodzice w poszukiwaniu stancji. Gromady opalonych i wypoczętych uczniów i panienek, oglądają miasto, czy przypadkowo w ciągu tych kilku miesięcy nie wyładniało, w księgarniach zwiększony ruch. Tymczasem aby się pocieszyć, malcy skrzętnie zbierają kasztany dojrzałe, bo to niezła amunicja na przeciwników. Główna pociecha młodzieży szkolnej, która zwykle umilała im pespektywę karbów szkolnych — knedle ze śliwkami, zawiodła w tym roku, bo śliwki coś nie zarodziły”.

  • Wpisy do szkoły handlowej (14 IX)

„Dziś ostatni dzień wpisów do szkoły handlowej, które odbywają się o godz. 7 wieczór przy ul. Warszawskiej Nr. 13. Najęcia szkolne rozpoczną się dnia 15 b. m. o godz. 6 m. 30 wieczorem.

Wpisujący się powinni przynieść:

  • a) metrykę
  • b) świadectwo szczepienia ospy,
  • c) świadectwo ukończenia 3 klas szkoły średniej, lub 6 klas powszechnej lub dopełniających kursów,
  • d) zaświadczenie pracodawcy, u którego byli zajęci”.
  • Rozpoczęcie roku szkolnego (16 IX)

„W środę ub. 15 b. m. odbyło się otwarcie roku szkolnego uroczystem nabożeństwem w katedrze. Przybycie licznych zastępów młodzieży szkolnej do miasta wpłynęło dodatnio na ożywienie ruchu handlowego. W zawiązku z przybyciem młodzieży w niektórych piekarniach, z rana w środę, zbrakło pieczywa”.

Kronika kryminalna

  • Bitwa na ul. Tumskiej (15 IX)

„Na ul. Tumskiej, koło hotelu angielskiego spotkały się dwie wojownicze amazonki z pod lekkiego znaku: Jadwiga Kędzierska i Ners Stanisława. Miały od dawna porachunki i straszna nienawiść wezbrała w nich jak chmura gradowa. Aż przyszło wyładowanie w wyżej wspomnianym miejscu. Posypały się odpowiednio soczyste i odpowiednio głośne słowa, wreszcie poszły w ruch inne środki bojowe. Dopiero interwencja policji zlikwidowała zajście”.

Z kina

Z teatru

  • Hallo! Teatr? (14 IX)

„Dzwonek długi, ogłasza się stacja. »Proszę teatr miejski«. »Niema takiego«. »Jakto niema teatru? Przecież stoi nad Wisłą«! »Tak, ale on niema jeszcze telefonu«. »Przepraszam«.

A więc jeszcze nie mamy telefonu? Czemu? Przecież w Magistracie odpowiedni papierek został już podpisany. Więc kto winien?

Założenie telefonu to kwestja przecież paru godzin, ino oni nie chcą chcieć. A szkoda, bo na to wszyscy tak czekają! Co więcej, to jest konieczne. Bo przypuśćmy, że wybuchł pożar wewnątrz teatru.

Nim ktoś dobiegnie na piechtę do Straży pożarnej, będzie zapóźno, a telefon uratowałby sytuację, bo przyrządów przeciwko pożarowi w teatrze jeszcze niema”.

Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki

Artykuły publikował 100 lat temu „Dziennik Płocki”. Pisownia oryginalna.

Na zdj: Tumska na przedwojennej pocztówce

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl