Ks. Andrzej RojewskiOD ŚWIĘTA DO ŚWIĘTA
Dziś Kościół obchodzi święto, które wiąże się ze św. Heleną i odnalezioną przez nią cenną relikwią
W 325 roku naszej ery odnalazła drzewo krzyża, na którym umarł Jezus. A wspomniane święto to Święto Podwyższenia Krzyża.
Dramat zetknięcia się tej relikwii z judaizmem i pogaństwem dobrze oddaja słowa św. Pawła: „I gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego. On jest dla Żydów powodem upadku, a dla pogan głupstwem”.
Pierwszym graficznym przedstawieniem Jezusa na krzyżu (II w.), odkrytym na Wzgórzu Palatyńskim w Rzymie, jest wydrapany na ścianie obraz człowieka z oślą głową wiszącego na krzyżu. Obok jest umieszczona ludzka postać wyciągająca w modlitewnym geście ręce w kierunku krzyża. Niżej napis w języku greckim głosi „Anexamenos modli się do swojego boga”. Bóg na krzyżu jest osłem. Osłem jest również Anexamenos i chrześcijanie wierzący w boga, który pozwolił się ukrzyżować.
Jako przedmiot kultu krzyż upowszechnił się i nabrał znaczenia po roku 313, czyli po edykcie tolerancyjnym Konstantyna Wielkiego. Cesarz zniósł także karę śmierci przez ukrzyżowanie.
Do VI w. na krzyżu nie umieszczano postaci Chrystusa. Także później nie ukazywano Jezusa umęczonego lecz chwalebnego: jako króla z diademem zamiast cierniowej korony na głowie, albo Arcykapłana we właściwych mu szatach, albo jako Dobrego Pasterza.
Od wieku XII pojawia się motyw cierpienia. Od tego czasu aż do dziś w Kościele łacińskim zwykle używany jest krzyż wskazujący na mękę i śmierć Chrystusa jako cenę zbawienia. W tradycji prawosławnej do dziś używany jest krzyż chwalebny.
Dzisiaj wielu uważa, że krzyż z zawieszonym na nim Chrystusem nie współbrzmi z ludycznym stylem życia społeczności. Jednakże, jak wskazuje św. Paweł, dla powołanych do wiary „tak Żydów, jak Greków”, Chrystus na krzyżu jest „mocą i mądrością Bożą”. Tekst rozpoczynający dzisiejszą mszę św. głosi: „Chlubimy się krzyżem naszego Pana Jezusa Chrystusa. W Nim jest nasze zbawienie, życie i zmartwychwstanie, przez Niego jesteśmy zbawieni i oswobodzeni”. Te krótkie słowa wprowadzają w misterium obchodzonego święta.
Ks. Andrzej Rojewski
Wieloletni wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, obecnie kapelan Domu Seniora Leonianum.
Na zdj.: figura św. Heleny w bazylice watykańskiej
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Pod Płockiem wykoleił się pociąg, a na Górze Płockiej wóz stoczył się po śliskiej drodze – jeden koń zabity, drugi potłuczony
Autor: Michał Kacprzak
Mamy to! Powiało Europą na Tumskiej – w starym nowym lokalu tłumy, do tańca gra jazzband, tylko gdzie bęben?
Autor: Michał Kacprzak
Zdrowie jest zbyt ważne, by oddać je szarlatanom. Niestety, gdy maleją możliwości porad lekarskich, budzą się demony
Autor: Jarosław Wanecki
Opowiem wam o Dzieciach Płocka, druhu Milke, swoim dzieciństwie. I o tym, jak Berlin zawojowaliśmy
Autor: Dariusz Michalski
Na płockim targu jak na bazarze Różyckiego. Miejscowi ofiarami warszawskich kombinatorów. A było nie grać w te trzy naparstki (vel kubki)…
Autor: Michał Kacprzak
Bez mapy, bez GPS-u, czasem samotnie. Jak pokonać pół świata, tysiące kilometrów i ani razu nie zgubić drogi do celu?
Autor: Aleksander Niweliński
Jesień nie ułatwia podejmowania nowych wyzwań, ale może trzeba spróbować i pomyśleć o zmianie stylu życia…
Autor: Jarosław Wanecki
Wszystkie drzewa z Tumskiej do wycięcia. Nowe nasadzenia mają odpowiadać „warunkom nowoczesnego zadrzewienia ulic”
Autor: Michał Kacprzak



