Był chirurgiem, szefem szpitala Świętej Trójcy, prezesem Płockiego Towarzystwa Lekarskiego, społecznikiem. Minęła 100. rocznica jego śmierci

„W dn. 16 b. m. zakończył życie jeden z wybitnych przedstawicieli świata lekarskiego u nas, ś. p. dr. Aleksander Zaleski […], w wieku lat 71. Życie zmarłego zespoliło się ściśle z historją ostatnich lat kilkudziesięciu naszego miasta”.

Tak we wrześniu 1926 r. żegnał i wspominał Aleksandra Zaleskiego „Dziennik Płocki”.

Pisali dziennikarze:

„Ś p dr. Zaleski ukończył gimnazjum w Płocku, studja medyczne odbywał na uniwersytecie warszawskim. Pod koniec studjów na uniwersytecie – ówczesna kampanja turecka zmusza młodego studenta do udania się na front. Jako młody lekarz odbywa całą kampanję na półwyspie Bałkańskim, zdobywając sobie na froncie rozległą praktykę chirurgiczną. Po powrocie i ukończeniu studjów praktykuje jako lekarz w pomniejszych miasteczkach naszej ziemi płockiej, wreszcie osiada jako lekarz w Płocku.

Tu wkrótce zjednywa sobie powszechne uznanie jako wybitna siła lekarska, osobliwie w dziedzinie chirurgji. Duże zdolności i zasługi w dziedzinie lecznictwa wysuwają go wkrótce na stanowisko naczelnego ordynatora szpitala św. Trójcy a w końcu prezesa Płockiego T-stwa Lekarskiego.

Usilna i owocna w skutkach praca zawodowa nie wystarcza jednak ś. p. dr. Zaleskiemu. Natura namiętna i żądna czynu, temperament bojowy, odczuwający żywo wszelkie krzywdy ówczesnego ucisku politycznego zmusza Go do podjęcia walki o uciśnioną polskość na polu społecznem. Dążności te ujawniają się ze szczególną siłą podczas tak zw. lat wolnościowych. Ś p. dr. Zaleski występuje wtedy jako jeden z wybitniejszych przywódców ówczesnej Narodowej Demokracji, biorąc czynny udział w rozwijającem się pod ówczas życiu politycznym. Namiętny w zwalczaniu przeciwników politycznych ś. p. dr. Zaleski nie przekracza jednak nigdy w tych wystąpieniach granic, zakreślonych wysokim poziomem etycznym, jakim odznaczają się wszystkie Jego czyny, zarówno w życiu politycznem, jak i w zawodowem. […]

Podczas okupacji niemieckiej ś. p. zmarły zajmował konsekwentne stanowisko swego stronnictwa zachowując się z godnością wobec okupantów we wszystkich sprawach o znaczeniu społecznem.

W czasach ostatnich ś. p. zmarły rozwinął niezwykle ożywioną akcję w sprawie szpitala św. Trójcy, walcząc o samodzielność tej instytucji, zgodnie z Instytucjami fundacyjnemi —i dopiął swego celu. […]

Cześć szlachetnemu i niestrudzonemu pracownikowi, który wielkie zasługi na polu pracy zawodowej umiał pogodzić z wybitnemi czynami społecznemi wynikającemi z wysokiego poczucia obowiązku obywatelskiego!”.

opr. Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki

Na zdj.: dr Aleksander Zaleski, źródło: „Jednodniówka Noworoczna”, 1916 r.

Kategoria: News, Płocczanie, Stutygodnik Płocki

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl