Dariusz Michalski / Komentarze, opinie, analizy
Został mi „Dzienniczek zlotowy”. Dzięki niemu opowiem wam o Dzieciach Płocka, druhu Milke, swoim dzieciństwie. I o tym, jak Berlin zawojowaliśmy [FOTO, WIDEO]
Autor: Dariusz MichalskiKochany „Płomyczku”! Jest nam tu dobrze. Mieszkamy w pięknym pałacu. Naokoło jest las. Chłopcy i dziewczynki ćwiczą bardzo pilnie, żeby w Berlinie wystąpić jak najładniej. Bardzo się cieszę, że spotkało mnie takie wyróżnienie i muszę się starać, żeby moje popisy wypadły dobrze [Jest lato 1951 r., mam dziewięć lat…].

