Adrian BrudnickiLewica
120 lat temu szokował urlop. Dzisiaj, w dobie sztucznej inteligencji, szokuje 4-dniowy tydzień pracy. Postulaty socjalne zawsze szokują
1 maja 2025 roku. Czwartek. Epoka wczesnej sztucznej inteligencji. Ludzka praca nadal wymaga ochrony, godności i święta. Nas – czyli ludzi którzy muszą pracować, by móc godnie żyć – nadal jest najwięcej. Dlaczego więc nie będzie pochodu w Płocku?
W tym roku centralny ogólnopolski pochód Święta Pracy odbędzie się wyjątkowo w Łodzi. Zapraszamy mieszkańców Płocka do śledzenia tego wydarzenia za pomocą mediów ogólnopolskich. Dlaczego warto?
W tym roku przypada okrągła 120. rocznica największego powstania robotniczego pod zaborem rosyjskim, które miało miejsce właśnie w Łodzi. Strajki robotników 1905 roku są niezwykle ważnym punktem historii, a – niestety – rzadko wspominanym i mało popularnym. Mało kto pamięta, że „powstanie łódzkie”, które było zarzewiem Rewolucji 1905 roku miało przede wszystkim podstawy o charakterze socjalnym.
Początek XX wieku dla większości ciężko pracujących ludzi nie odznaczał się ani godnością, ani szacunkiem wobec pracy. Słońce może świeciło podobnie nad głowami jak dzisiaj, ale głowy te wypełnione były długą listą zmartwień. Łódź, którą w tamtym czasie można uznać za stolicę rewolucji przemysłowej na dawnych ziemiach polskich, liczyła prawie 350 tysięcy mieszkańców. To spore miasto, w którym zamieszkiwali przede wszystkim robotnicy sprzeciwiło się dalszemu wyzyskowi i fatalnym warunkom pracy. Wyjątkowo niskie zarobki, wycieńczająca praca i fatalny standard mieszkań sprawiły, że ludzie postanowili powiedzieć wspólnie głośne NIE.
Co wtedy postulowano? Wprowadzenie 8-godzinnego dnia pracy (zamiast 12-godzinnego), prawo do urlopu, do ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, do powszechnych emerytur, bezpłatne leczenie dla robotników i ich rodzin i dzieci, objęcie zakazem wykorzystywania seksualnego robotnic oraz związanego z nim zapewnienia prawa do legalnej aborcji. To właśnie podczas tego zrywu po raz pierwszy zaczęto dopominać się o urlop macierzyński dla pracujących kobiet.
Z dzisiejszego punktu widzenia ówczesne warunki życia i pracy mogą się wydawać szokujące, chociaż minęło zaledwie 120 lat. Żądania owe były za to szokiem dla właścicieli fabryk i rosyjskich zaborców. Wydawało się, że spełnienie takich fanaberii to klęska ekonomiczna fabrykanckich biznesów. Dzisiaj, z perspektywy 120 lat, już wiemy jaka jest prawda.
W wyniku łódzkich starć zginęło około 250 osób, a 700 zostało rannych. Przelano krew za rozpoczęcie drogi do wprowadzania standardów, które dzisiaj są dla nas oczywistością. Ta okrągła rocznica jest też dla nas dzisiaj znakiem, że nadal możemy zrobić więcej dla godności i szacunku do pracy. 4-dniowy tydzień pracy? Lepsza opieka medyczna? W dobie rozwijającej się automatyzacji i zawrotnego tempa wprowadzania sztucznej inteligencji potrzebujemy znów nowych środków ochrony dla ludzi, którzy muszą pracować, by móc godnie żyć.
Aby nasz głos wybrzmiał skuteczniej, postanowiliśmy w tym roku wypowiedzieć go wspólnie – właśnie na ulicach Łodzi. Prosimy mieszkańców Płocka o wybaczenie i zrozumienie. W tym roku płocki pochód pomaszeruje wspólnie z mieszkańcami innych polskich miast w Łodzi.
Na zdj.: Wiec przed pomnikiem Broniewskiego w 2022 r.
Adrian Brudnicki
Współprzewodniczący Nowej Lewicy Płock. Z wykształcenia inżynier budownictwa. Prowadzi własną pracownię projektową.
Poglądy zawarte w felietonach, opiniach – nie ingerujemy w ich tematykę i treść – nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Autorzy przedstawiają w nich swoje zdanie na różne tematy.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Wycofanie się z tworzenia Centrów Integracji Cudzoziemców to zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców Płocka i regionu
Autor: Adrian Brudnicki
Szukaliśmy biegunów skwaru i chłodu. Narutowicza 5 – na termometrze minimum 60 stopni. Wylana z butelki woda wysycha w minutę i 50 sekund
Autor: Adrian Brudnicki
Poparcie dla Trzaskowskiego. „Nie chcemy dla naszej ojczyzny powrotu do pogardy dla wszelkich odmiennych postaw i poglądów”
Autor: Adrian Brudnicki
Nie. Płocczanie nie są ksenofobiczni. Nie podzielają języka pogardy dla obcych…
Autor: Adrian Brudnicki
Nowy plan na 10 lat – ciąć drzewa w lasach o powierzchni równej ponad 11 tys. boisk albo Podolszycom i Zielonemu Jarowi razy 12
Autor: Adrian Brudnicki
Okrucieństwo uzbrojone w język bluźnierczej pogardy, nawoływanie do aktów przemocy… Marian Turski potrzebny w Płocku od zaraz
Autor: Adrian Brudnicki
Podanie chleba, wody albo leków to nie jest przestępstwo. Nie zgadzamy się na rzucanie oszczerstw. Jest też coś, co nas cieszy
Autor: Adrian Brudnicki
Brzydki Płock już nie wróci? Wspólna przestrzeń miejska wartością, która daje nam awans kulturowy
Autor: Adrian Brudnicki

