Andrzej MarkowskiPŁOCCZANIN ROKU 2025
Serce mocno bije, niesamowite wrażenie, nie sądziłem, że – wciąż pracując na rzecz tego miasta – dożyję takiego momentu [WIDEO]
Andrzej Markowski został w niedzielę Płocczaninem Roku 2025.
Palpitacja serca niemalże. To jest jak gdyby drugie takie uderzenie. Pierwsze było w momencie, gdy dowiedziałem się, że jestem w gronie osób nominowanych, byłem ogromnie zaskoczony. A teraz, kiedy wyszedłem na scenę, popatrzyłem na publiczność w amfiteatrze i stojące za moimi plecami „Dzieci Płocka”, w których też zdobyłem pewne doświadczenie, poczułem wewnętrzne napięcie i emocje. Trudno to wyrazić słowami, natomiast bardzo mocno to człowiek czuje.
To jest niespotykana rzecz, gdy mija 80 lat nieprzerwanej pracy Harcerskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Dzieci Płocka” (ja pierwsze zelówki zdzierałem w nich pod koniec lat 50. i w 60.) i tu raptem przychodzi rok 2026…
… wyjątkowy dzień dzisiaj, niesamowita chwila, kiedy Płocczanin Roku 2024 ogłasza, że jest się Płocczaninem Roku 2025. Serce mocno bije, niesamowite wrażenie, nie sądziłem, że – wciąż pracując na rzecz tego miasta – dożyję takiego momentu.
Jestem rodowitym płocczaninem, tu chodziłem do szkoły – studiowałem co prawda poza Płockiem, ale szybko do Płocka wróciłem – i tak to trwa przez wiele lat. Nade wszystko budują mnie w tej wolontariackiej pracy nasi płoccy seniorki i seniorzy, bardzo angażując się w pracę na rzecz miasta, łącząc pokolenia. Bo tak, realizujemy hasło „Od przedszkola do seniora”, staramy się wspólnie budować relacje międzypokoleniowe.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy oddali na mnie głos, mam nadzieję, że służba w harcerskim mundurze dalej będzie mi towarzyszyć w codziennej pracy i wysiłku na rzecz Płocczan. Nkie tylko seniorów, ale i przedszkolaków, uczniów szkół podstawowych i średnich, studentów. Łączmy pokolenia, dbajmy, by to, co w Płocku wypracowaliśmy, kontynuować w kolejnych latach.
Andrzej Markowski
Płocczanin Roku 2025
Na zdj.: Andrzej Markowski na scenie amfiteatru już ze statuetką srebrnego Bolka
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Dziś uroczystość Matki Bożej Zielnej. Błogosławimy bukiety kwiatów i ziół, plony ziemi w snopach lub wieńcach
Autor: Ks. Andrzej Rojewski
Śladami szogunów i samurajów. Labirynty, mury i fosy. Za murami japońskich zamków
Autor: Jarosław Wanecki
Chciałoby się zostać na górze. Uczniowie muszą jednak z niej zejść. Ich życie będzie już inne niż poprzednio…
Autor: Ks. Andrzej Rojewski
Więzień uciekł przez okno sądu. „Łapaj! Trzymaj!” – krzyknęli ludzie. Delikwent nie przewidział, że w ogródku czeka policjant
Autor: Michał Kacprzak
Rektor PW: Połączenie nowej uczelni z częścią 200-letniej i szacownej Politechniki Warszawskiej było propozycją dość szokującą i nieprzygotowaną
Autor: Prof. Krzysztof Zaremba
Wichura na Wiśle i katastrofa „Stanisława”, czyli jak się Płock z warszawskimi fake newsami rozprawił
Autor: Michał Kacprzak
Koloseum i Wielki Mur Chiński, czyli… Stare mury nigdy nie wychodzą z mody
Autor: Jarosław Wanecki
Zwracam się do wszystkich posłów z płn. Mazowsza, bez względu na barwy partyjne: wspólnie podpiszmy projekt ustawy tworzącej Uniwersytet Mazowiecki
Autor: Piotr Zgorzelski



