Płocczanin Roku 2025. Dziesięć ważnych pytań do nominowanych. Romana Kuffel: Płock – tu zawsze miałam i mam szczęście do inspirujących i życzliwych ludzi

Trwa plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Mieszkańcy naszego miasta głosują na osoby, które ich zdaniem najbardziej przysłużyły się Płockowi w ubiegłym roku. Nominacji jest pięć – kandydatów sześcioro.

Plebiscyt organizują Książnica Płocka i „Gazeta Płocka”, partnerem jest Urząd Miasta Płocka. Głosowanie trwa do 15 czerwca. Wręczenie statuetki Bolesława Krzywoustego – 21 czerwca w amfiteatrze podczas Dni Historii Płocka.

Niedawno przedstawiliśmy wszystkich kandydatów. Nominowani są:

JESZCZE NIE ODDALIŚCIE SWOJEGO GŁOSU? ZRÓBCIE TO TU I TERAZ – KLIKNIJCIE I ZAGŁOSUJCIE >>

Teraz zadaliśmy każdemu z nominowanych po 10 takich samych pytań. Dziś odpowiada…

… Romana Kuffel

(dziennikarka, autorka promująca Płock i jego historię):

Jeśli ktoś zapyta, jaka była moja pierwsza reakcja na wiadomość o nominacji do tytułu Płocczanina Roku 2025, odpowiem:

– Ogromne zaskoczenie, a nawet szok, gdyż jestem osobą drugiego planu.

Spośród moich działań dla Płocka szczególnie dumna jestem z…

– … pracy przy reaktywowaniu w 1981 roku tygodnika „Petro-Echo”, który był gazetą zakładową z rozbudowanym działem miejskim, sprzedawaną także w kioskach „Ruchu” na terenie miasta. A jako zagorzały kibic sportowy – ze współorganizowania przez ponad 20 lat Ogólnopolskiego Turnieju Piłki Ręcznej Juniorów Młodszych o Puchar Redakcji „Petro-Echa” oraz równolegle w tym samym terminie turnieju dla juniorów (po powstaniu PKN Orlen pod szyldem „Orlen Ekspresu”). Płock był wtedy kuźnią talentów, a turnieje świetną promocją miasta. Szkoda, że obecnie w drużynie seniorskiej występuje tak mało wychowanków Wisły.

Najwięcej satysfakcji przyniosły mi ostatnie lata w związku z ukazaniem się książki „Przystanek Płock”, wydanej staraniem Jerzego Skarżyńskiego, prezesa Stowarzyszenia „Starówka Płocka”, i „Sekretów Płocka” nakładem Wydawnictwa Księży Młyn w Łodzi. Nie spodziewałam się tak dużego odzewu czytelników, którzy często uzupełniali zdarzenia i fakty podane w „Sekretach”. A i ja miałam satysfakcję, gdy dzięki jednemu tekstowi udało się wyjaśnić pewną tajemnicę rodzinną.

Płock jest dla mnie…

… idealnym miejscem do pracy twórczej i „wykopaliskowej” – wydobywania z archiwów informacji o zapomnianych Płocczanach. W płockim gnieździe zawsze mogę liczyć na grono oddanych przyjaciół oraz koleżanki i kolegów z klasy maturalnej w Jagiellonce. Tu kształtowała się moja osobowość, rodziły się plany i marzenia. I tu zawsze miałam i mam szczęście do inspirujących i życzliwych ludzi.

W tegorocznym plebiscycie sama zagłosuję na…

– …Andrzeja Markowskiego…

… ponieważ…

– … na każdym etapie życia był bardzo aktywny społecznie, czy to w harcerstwie, czy teraz w Płockiej Radzie Seniora. Bolą mnie niesprawiedliwe oceny, że Płock staje się Ciechocinkiem, gdyż np. seniorzy bawią się na Starym Rynku. W naszym mieście jest miejsce i dla młodych, i dla seniorów. Cieszmy się, że przybywa możliwości, by także starsi ludzie wyszli z domu i mogli rozwijać swoje talenty czy beztrosko spędzać czas, że nie są samotni, gdyż samotność zabija. Może w młodości nie mieli na to czasu, gdyż musieli pracować na utrzymanie rodziny?

Za Płocczanina wszech czasów uważam…

– Gdyby bohater był zbiorowy, to oczywiście byliby nim obrońcy Płocka przed nawałą bolszewicką w sierpniu 1920 roku. A w perspektywie wszech czasów jednak Bolesław III Krzywousty, gdyż dla mnie istotna jest rola Płocczan w odniesieniu do bezpieczeństwa Polski. Bolesław III Krzywousty uznawany jest za jednego z najważniejszych naszych władców z dynastii Piastów, obrońcę suwerenności państwa i polskiego Kościoła. Ocalił nasze ziemie przed agresją niemiecką i zapewnił dostęp do morza od Gdańska do Szczecina.

Są postaci, rzeczy, wydarzenia, do których można przykleić etykietkę „Made in Płock”. Kimś/czymś takim, z kogo/czego mogę być dumna jest obecnie…

– Jest wiele takich osób, wydarzeń i rozpoznawalnych marek. Nieżyjący druh Wacław Milke i Tadeusz Mazowiecki, koncern Orlen, ekspozycja secesji i art deco w Muzeum Mazowieckim – także jako wyjątkowy przykład dalekowzrocznego i trafnego gromadzenia zbiorów, Harcerski Zespół Pieśni i Tańca Dzieci Płocka, nasze eksportowe i nagradzane chóry: Vox Singers i Pueri et Puellae Cantores Plocenses, Festiwal Muzyki Jednogłosowej. Szkoda straconego festiwalu muzyki elektronicznej „Audioriver” i zaprzestania produkcji „Bizonów”. Przed laty etykietkę „Made in Płock” nadałabym drużynie Nafciarzy w ekstraklasie piłkarzy ręcznych, która wyłącznie własnymi wychowankami wywalczyła mistrzostwo Polski.

Trzy dowolne miejsca, które swoim przyjaciołom z Polski pokazałabym podczas spaceru po Płocku w pierwszej kolejności:

– Wzgórze Tumskie z katedrą i Opactwem Pobenedyktyńskim, Muzeum Mazowieckie, Małachowiankę. Nie ma chyba nikogo, kto by się nie zachwycał widokiem Tumów, przejeżdżając pociągiem przez „stary” most. Dla mnie taką ukrytą perełką są też Górki i park na Górkach, który na szczęście zachował swój dziki charakter.

Najbardziej w Płocku brakuje mi…

– … genius loci. Marzy mi się jakiś wizjonerski architekt, który będzie miał pomysł na Nowy Płock, jak przed laty takie szczęście spotkało Tychy, gdy pojawili się tam Kazimierz Wejchert i jego żona Hanna Adamczewska-Wejchert.

Największym wyzwaniem, przed jakim stoi Płock, jest dziś…

– Płock bardzo zmienił się w ostatnich latach. Przybyło zieleni, zmodernizowanych dróg, chodników, ścieżek rowerowych, mieszkań dla młodych ludzi, propozycji kulturalnych itp. Kwitnie nasze życie artystyczne. Jednak strategiczne problemy społeczne nie zostały rozwiązane: tworzenie nowych miejsc pracy, by płoccy absolwenci wyższych uczelni wracali do naszego miasta i z nim wiązali swoją przyszłość, ograniczenie wyludniania się Płocka, likwidacja wykluczenia komunikacyjnego.

Zasady głosowania:

  1. Głosowanie odbywa się online, jednak niezbędne do udziału w nim jest posiadanie telefonu komórkowego, na który głosujący otrzyma SMS z kodem weryfikacyjnym.
  2. Proces głosowania odbywa się za pośrednictwem strony https://plocczaninroku.plebiscyt.org.
  3. Każdy głosujący może zagłosować tylko jeden raz.
  4. Każdy głosujący może wybrać tylko jednego kandydata (lub nominowaną grupę osób).
  5. Głosowanie jest bezpłatne.
  6. Po wybraniu kandydata system poprosi o wprowadzenie: imienia, nazwiska i numeru telefonu komórkowego osoby oddającej swój głos. Dane są rejestrowane w bazie i niezbędne do wygenerowania oraz wysłania SMS-em kilkucyfrowego kodu weryfikacyjnego.
  7. Użytkownik wprowadza otrzymany kod w formularzu na stronie.
  8. Po weryfikacji system rejestruje głos jako ważny.
  9. Jeden numer telefonu może posłużyć do głosowania dla jednej osoby.
  10. Aby rozpocząć głosowanie, użytkownik klika przycisk „Rozpocznij głosowanie”.

Fot. Książnica Płocka

Kategoria: News, Płocczanie

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl