Z Płocka do Warszawy w niecałe 50, do Łodzi w 75, a do Katowic w 140 minut. Nasze miasto na najnowszej mapie linii pociągów dużych prędkości
Kiedy przez Płock przejadą pierwsze takie składy? Między 2035 a 2050 r., podobno – jak wynika z zapowiedzi – raczej wcześniej, niż później.
W poniedziałek zaprezentowano docelową mapę rozwoju połączeń kolejowych w Polsce. Powstała w ramach projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej.
To podstawa do rozbudowy sieci po 2035 r. – w horyzoncie do 2050. ZSK zakłada budowę ok. 4 700 km nowych linii kolejowych, w tym 1 000 km do roku 2035 – w tym przypadku tych, które są w przygotowaniu lub takich, na których trwają już roboty (tu: „Y”, łączący nowe lotnisko z Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem). 2 700 km to linie KDP, czyli kolei dużych prędkości (250 km na godz. plus). Dodatkowo miałoby zostać zmodernizowanych 5 600 km istniejących tras.
Budowę nowych odcinków weźmie na siebie spółka CPK, a modernizację i utrzymanie sieci kolejowej – PKP PLK. Wszystko ma kosztować ok. 610 mld zł: 410 mld pochłonie budowa nowych linii, resztę – modernizacja istniejących.
Źródło grafiki: Port Polska
Magistrala Północ-Południe (nie mylić z Centralną Magistralą Kolejową) i Centralna Magistrala Kolejowa Północ, które najbardziej interesują Płocczan, mają mieć standard linii KDP. Np. podróż z Gdańska do Warszawy miałaby potrwać 100 minut.
– Zintegrowana Sieć Kolejowa to pierwszy w historii Polski tak kompleksowy plan budowy i modernizacji linii kolejowych. ZSK jest oparta na realnych potrzebach pasażerów, prognozach ruchu i analizach planistycznych. Jej przygotowanie było poprzedzone szerokimi konsultacjami w regionach – komentował w poniedziałek Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Tak sami autorzy mapy piszą o dwóch wybranych trasach, na których powstaniu skorzysta Płock:
Centralna Magistrala Kolejowa Północ
(Warszawa – Gdańsk – 100 minut, Warszawa – Toruń – 70 minut, Warszawa – Płock – 40-50 minut)
„Przebieg podstawowej magistrali korytarza Warszawa – Trójmiasto jest w dużym stopniu zbieżny z trasą dotychczas planowanej tzw. Centralnej Magistrali Kolejowej Północ, która ma prowadzić od nowego lotniska krajowego budowanego w ramach programu inwestycyjnego Port Polska w kierunku Płocka, następnie zbliżać się do Torunia, łącząc stolicę z aglomeracją bydgosko-toruńską, a dalej przez Grudziądz dotrzeć do Trójmiasta.
Przebieg korytarza i jego parametry zapewnią najszybszy czas przejazdu pomiędzy Warszawą a Gdańskiem, oraz pozwolą na sprawne i szybkie połączenie południowej Polski z Pomorzem. Korytarz ten włącza w sieć podstawowych linii Grudziądz i Płock, dotychczas leżące poza podstawowymi magistralami. Pozwala to na powiązanie tych dwóch ośrodków z całą Polską.
Dzięki temu korytarz umożliwia włączenie Płocka do sieci Kolei Dużych Prędkości, co stanowić będzie istotny krok w kierunku wyrównywania dostępności transportowej północnej Polski i wzmacniania jej powiązań z resztą kraju. Ponadto jej przebieg przez Toruń, w powiązaniu z aglomeracją bydgoską, będzie stanowić kluczową magistralę łącząca zachodnią Polskę z Kujawami i Pomorzem.
W perspektywie długookresowej CMK Północ może stać się istotnym impulsem dla rozwoju gospodarczego kraju poprzez sprawniejsze powiązanie portów morskich z zapleczem krajowym i będzie sprzyjać polskiemu wzrostowi gospodarczemu, a pośrednio także zwiększaniu dochodów publicznych generowanych przez sektor portowy, logistyczny i transportowy. Magistrala ta będzie stanowiła istotną infrastrukturę wspierającą bezpieczeństwo i odporność państwa”.
„W osi centralnej Polski, począwszy od Płocka, a kończąc daleko na południowych krańcach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, zaplanowano korytarz o charakterze międzyregionalnym, wykorzystujący zarówno nową jak i zmodernizowaną infrastrukturę o geometrii umożliwiającej podróż z prędkością od 160 do 250 km na godz. To Magistrala Północ-Południe, łącząca podstawowo duże ośrodki miejskie, takie jak Płock (z przedłużeniem na północ w kierunku Torunia, Bydgoszczy, Gdańska), Łódź, Częstochowa, Katowice oraz Bielsko-Biała.
Ze względu na silną rolę międzyregionalną i rekomendowaną optymalizację parametrów, Magistrala Północ-Południe obsłuży również takie ośrodki jak Kutno, Bełchatów, Radomsko, czy też ośrodki wewnątrz aglomeracji łódzkiej (Zgierz, Tuszyn, Rzgów) oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (Chorzów, Pszczyna, Piekary Śląskie). Odcinek pomiędzy GZM a Łodzią pełnić może też rolę odciążającą planowaną Magistralę Małopolsko-Świętokrzyską w relacji z Warszawą, poprawiając odporność infrastruktury i uwalniając część przepustowości dla połączeń regionalnych.
Znaczącą funkcją tego korytarza jest uwzględnienie w jego przebiegu obsługi lotniska Katowice-Pyrzowice, co otworzy dodatkowe możliwości podróży koleją dla tysięcy mieszkańców. Utworzenie tego korytarza jest niezbędne dla zwiększenia znaczenia kolei w podróżach pomiędzy miastami leżącymi w korytarzu, tak aby ten środek transportu był konkurencyjny wobec infrastruktury drogowej takiej jak autostrada A1”.
– W trakcie prac przeanalizowaliśmy również model „szprych”, który okazał się mniej dopasowany do potrzeb pasażerów niż ZSK. Pokazuje to, że nie zamykaliśmy się jednak na rozwiązania proponowane wcześniej, nie przyjmowaliśmy niczego z góry, nie planowaliśmy niczego pod tezę, tylko konsekwentnie, przy pomocy metod naukowych i w oparciu o dane weryfikowaliśmy poprzednie plany – mówił w poniedziałek Piotr Rachwalski z Portu Polska, członek zarządu ds. kolei CPK.
Dzięki realizacji ZSK 27 miast małych i średnich (w tym 22 stolice powiatów), które dotychczas nie miały dostępu do kolei, zostanie włączonych do ogólnokrajowej sieci połączeń kolejowych).
– Co bardzo istotne, ten projekt odpowiada na potrzeby całego kraju, a nie skupia się na dojeździe tylko do jednego, centralnego punktu, tak jak miało to miejsce w podejściu jeszcze kilka lat temu – dodawał wiceminister infrastruktury, Piotr Malepszak.
Ciekawie jest też w przypadku tzw. ciągów uzupełniających. Wymieniany jest np. odcinek Mława – Przasnysz czy linia od linii nr 35 przez Przasnysz, Ciechanów do Płocka.