Wisła wygrała w Lubinie z Zagłębiem. Adam Majewski: Odwróciliśmy złą serię, oby ta nowa, dobra, trwała jak najdłużej

Nafciarze wygrali 2:0 (1:0), bramki zdobyli Łukasz Sekulski w końcówce pierwszej i Said Hamulić pod koniec drugiej połowy.

Nafciarze awansowali na 11. miejsce w tabeli – po ośmiu meczach mają 11 punktów i pięć punktów przewagi nad Motorem Lublin otwierającym strefę spadkowa. I jeden mecz – z Lechem Poznań – w zapasie.

Oto, co po spotkaniu w Lubinie powiedzieli szkoleniowcy obydwu drużyn: Adam Majewski i doskonale znany w Płocku i dobrze tu wspominany Leszek Ojrzyński.

Adam Majewski (Wisła Płock):

– Po ostatnim zwycięskim meczu z Cracovią przyjechaliśmy tu z pozytywnym nastawieniem i… I udało się wygrać, jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu.

Myślę, że to było wyrównane spotkanie. W pierwszej połowie to my częściej byliśmy w posiadaniu piłki, a w ważnym momencie udało nam się strzelić gola do szatni na 1:0. Dzięki temu w drugiej połowie Zagłębie musiało odrabiać straty. Lubinianie mieli optyczną przewagę, było dużo zamieszania w naszym polu karnym, ale raczej bez klarownych sytuacji. My natomiast w końcówce wykorzystaliśmy swoją szansę. Dlatego gratulacje należą się zawodnikom i całemu sztabowi.

Mamy teraz spokojniejszą pracę i trzytygodniową przerwę do kolejnych spotkań, po przerwie na reprezentację zagramy z Wieczystą i Radomiakiem. Odwróciliśmy złą serię, oby ta nowa, dobra, trwała jak najdłużej.

Leszek Ojrzyński (Zagłębie Lubin):

– Szkoda, bo traciliśmy bramki w końcówkach obu połów. Mieliśmy swoje sytuacje, trafiliśmy w poprzeczkę i słupek, ale ostatecznie zostaliśmy wypunktowani w najważniejszych momentach. W pierwszej połowie graliśmy nerwowo i zbyt wolno. W drugiej wyszliśmy z lepszym nastawieniem i stworzyliśmy kilka dobrych okazji, jednak Wisła Płock broniła się bardzo dobrze. Jesteśmy zdania, że niektóre faule na naszych zawodnikach powinny być odgwizdane, ale musimy zaakceptować, że tak się nie stało.

Szkoda wyniku, bo mieliśmy dobrą serię, zwycięstwo pozwoliłoby nam znaleźć się w okolicach podium. Teraz musimy się szybko pozbierać. Mamy chwilę oddechu, a następnie czeka nas intensywna końcówka rundy – wyjazd do Cracovii, mecz z Jagiellonią i kolejne spotkania. Gratulacje dla Wisły. Zwycięstwo przed przerwą reprezentacyjną na pewno bardzo ich cieszy.

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 0:2 (0:1)

0:1 – Łukasz Sekulski 44’, 0:2 – Said Hamulic 90+4’

Zagłębie: 33. Zlatan Alomerović – 3. Roman Yakuba, 5. Aleks Ławniczak (80′ 31. Igor Orlikowski), 6. David Čolina (58′ 4. Damian Michalski), 8. Damian Dąbrowski (C), 13. Mateusz Grzybek (58′ 68. Michalis Kosidis), 18. Filip Szymczak (58′ 88. Mihael Mlinarić) , 19. Szymon Łyczko (58′ 37. Sebastian Kerk), 25. Michał Nalepa, 39. Filip Kocaba, 44. Marcel Reguła.

Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 4. Marcus Haglind-Sangré, 35. Marcin Kamiński, 34. Afonso Silva – 19. Dion Gallapeni, 5. Sidnei Tavares (80′ 3. Marcin Flis), 18. Jurica Pršir (69′ 88. Kyriakos Savvidis), 21. Žan Rogelj – 23. Patryk Kun (80′ 16. Fabian Hiszpański), 20. Łukasz Sekulski (80′ 10. Said Hamulic), 57. Samuel Akere (65′ 7. Olaf Kobacki).

Fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock SA

Kategoria: News, Sport

Udostępnij artykuł:

aa

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl