Jarosław KozaneckiKSIĄŻKI O PŁOCKU I NIE TYLKO
Miałem napisać tekst. Świąteczny, potem sylwestrowy, o tym, kto i jak pisał o Płocku (Woroszylski, Broniewski)…
… i jak o naszym mieście pisali absolwenci przyspieszonych kursów w esbeckich kuźniach kadr. I prawie napisałem, bo termin wysyłki się zbliżał, a umówiłem się z redaktorem, że prześlę w terminie…
Ale nie dokończyłem, nie wysłałem i nawet nie zadzwoniłem, że tekstu na razie nie będzie. Bo oto w przedświąteczną niedzielę powaliła mnie wiadomość o śmierci mojego przyjaciela Stanisława Płuciennika. Stasiu zmarł w swoim mieszkaniu w ogromnym bloku przy Lachmana, wśród swoich obrazów, szkiców, książek. Mógłbym coś napisać o naszej ponadtrzydziestoletniej znajomości, ale sił brakuje.
Pożegnaliśmy Stanisława na nabożeństwie w płockiej katedrze. Przyszli wszyscy, co przyjść powinni.
Wydawałoby się, że tekst o Płocku z zapisami Woroszylskiego i dziełami absolwentów Wyższej Szkoły Oficerskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych im. Feliksa Dzierżyńskiego można dokończyć, a tu nagle kolejna wiadomość. Zła wiadomość.
Po ciężkiej chorobie, w wieku 77 lat, odszedł Wojtek Celiński – lekarz, społecznik, samorządowiec, wcześniej działacz opozycji demokratycznej i starej „Solidarności”, w stanie wojennym pół roku internowany w warszawskiej Białołęce, do dziś mieszkający w Wyszogrodzie. Człowiek wielce zasłużony dla Polski.
Ostatni raz widzieliśmy się w czerwcu 2024 r. i wypiliśmy kawę na tarasie jego domu z przepięknym widokiem na Wisłę, żarliwie debatując o Polsce i o starych znajomych…
Parędziesiąt godzin po tym przyszła informacja, że w wieku 73 lat zmarł znakomity dziennikarz tygodnika „Polityka” Piotr Pytlakowski (na zdj.), z którym utrzymywałem od kilkunastu lat kontakt telefoniczny w związku z jego książką, według mnie jedną z najlepszych o Płocku z początku XX wieku. To „Olewnik. Śmierć za 300 tysięcy”, napisał ją wspólnie z Sylwestrem Latkowskim (o tym reportażu z 2009 roku wkrótce napiszę kilka akapitów).
I tak przełom roku 2024 i 2025 stanął pod znakiem pożegnań…,
Jarosław Kozanecki
Dyrektor do spraw rozwoju w Miejskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. w Płocku. Publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej Płock”, „Niezależnej Gazecie Płockiej”, „Notatkach Płockich”; autor książki „Represje stanu wojennego w województwie płockim” oraz artykułów do trzeciego tomu „Dziejów Płocka. Historia miasta w latach 1945-2020”.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

„Być albo nie być” w Kronborgu, śpiew Daisy w Książu i bezgłowy perkusista w Edynburgu
Autor: Jarosław Wanecki
Nareszcie, po długim marudzeniu, na Wiśle rusza budowa kąpieliska. Być może uda się je uruchomić do końca sezonu
Autor: Michał Kacprzak
Szlakiem przedmurzy – podróż przez historię, architekturę i świadomość
Autor: Jarosław Wanecki
Nowy bruk na Tumskiej i Grodzkiej. Autobusy na Radziwie za 1 zł, a na Wiśle szybkie propellery do stolicy i Gdańska. W redakcji zaś… spleśniałe papierosy
Autor: Michał Kacprzak
Od Troi do Płocka. Czy warto, by mury rosły? Jedyne, co z nich pozostanie to wakacyjna atrakcja
Autor: Jarosław Wanecki
Święto w mieście – Bartłomiej nie będzie samotny. Płocczanie ufundowali mu dwóch dorodnych braci – ważącego 850 kg Józefa i 350-kilogramowego Franciszka
Autor: Michał Kacprzak
Zamyka się kino, cukiernia Skowrońskiego odpala publiczne radio, a na Grodzkiej… Urzędnicy czekają aż ktoś złamie rękę lub nogę i zażąda odszkodowania
Autor: Michał Kacprzak
Menedżerem z bożej łaski? Redaktorem z podkulonym ogonem i od propagandowych bredni? Cimcirymci jak Iwona? Kim ja jestem w tej grze?
Autor: Jarosław Wanecki



