Ks. Andrzej RojewskiKs. Andrzej Rojewski
OD ŚWIĘTA O ŚWIĘTA

Konsekrowany czy poświęcony nie oznacza automatycznie kogoś świętszego od innych

2 lutego Kościół obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego.

W dzisiejsze święto rozważamy misterium Pana Jezusa, którego Maryja i Józef przynoszą do świątyni, aby Go «przedstawić Panu». W tej ewangelicznej scenie objawia się tajemnica Syna Dziewicy, który przyszedł na świat, aby wiernie wypełnić wolę Ojca.

W IX wieku święto otrzymało nazwę Matki Bożej Gromnicznej, w związku z poświęcaniem w tym dniu świec (gromnic). Czczono w ten sposób Maryję wnoszącą czterdziestodniowego Jezusa do świątyni, by jak nakazywało Prawo Mojżesza, ofiarować Go Bogu. Starzec Symeon z natchnienia Bożego rozpoznał w dziecku Mesjasza, który jest Światłem na oświecenie pogan i chwałą ludu Izraela. Maryja niesie więc w ramionach Światło kończące czas oczekiwania i zarazem Oświecenie dla nieznających Bożego planu zbawienia.


Patrząc bliżej na wejście czterdziestodniowego Jezusa do majestatycznej świątyni, nie można się dziwić, że pośród wielkiej krzątaniny mnóstwa osób pochłoniętych swoimi zajęciami: kapłanów i lewitów, licznych wiernych i pielgrzymów, którzy pragnęli spotkać się z Bogiem – Świętym Izraela – nikt nie dostrzegł niczego wyjątkowego. Jezus jest dzieckiem jak każde inne, pierworodnym dwojga prostych rodziców. Także kapłani nie byli zdolni rozpoznać znaku nowej i szczególnej obecności Mesjasza.

Tylko dwoje starców, Symeon i Anna, odkrywają wielką nowość. Prowadzeni przez Ducha Świętego widzą w tym Dziecku spełnienie swoich długich oczekiwań i czuwania. Uznają, że Dziecko jest światłem Boga, które przychodzi, by oświecić świat: «Światło na oświecenie pogan”. W prorockiej postawie tych dwojga starców zawiera się całe Stare Przymierze, wyrażające radość ze spotkania z oczekiwanym Mesjaszem.


Ofiarowanie Jezusa w świątyni jest wymownym obrazem całkowitego oddania życia dla ludzi przez kobiety i mężczyzn powołanych do tego, by ukazywać w Kościele i w świecie, przez praktykowanie rad ewangelicznych, «charakterystyczne przymioty Jezusa — dziewictwo, ubóstwo i posłuszeństwo». Tak głosi posynodalna adhortacja apostolska „Vita consecrata”. Z tego względu dzisiejsze święto zostało wybrane przez papieża Jana Pawła II na obchody Dorocznego Dnia Życia Konsekrowanego.

Konsekrowany czy poświęcony nie oznacza automatycznie kogoś świętszego od innych. Znaczy to
najpierw być oddanym, ofiarowanym Bogu. Przez profesję zakonną dokonuje się zupełne oddanie na własność Bogu. Jak powiedział Jan Paweł II „ofiarowanie w świątyni zostaje niejako pomnożone przez oddanie się tylu na świecie serc konsekrowanych”.

Ks. Andrzej Rojewski

Wieloletni wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, obecnie kapelan Domu Seniora Leonianum.

Kategoria: News, Opinie

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl