Uniwersytet Mazowiecki jeszcze w tym roku? Jeśli się nie uda, następna szansa będzie za pięć lat. Minister nauki: – Trzymam kciuki
Marcin Kulasek chwali płockie uczelnie. I jest zgodny z rektorami: od nich zależy w dużej mierze przyszłość Płocka. Jeśli uda się tu zatrzymać młodych ludzi i przyciągnąć nowych studentów – miasto może się rozwijać. Jeśli nie – grozi mu dalsze wyludnianie.
Marcin Kulasek jest sekretarzem generalnym Nowej Lewicy, do Płocka przyjechał parę dni temu jako minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Donalda Tuska. Po kolei gościły go tu trzy nasze uczelnie – Politechnika Warszawska Filia w Płocku, Akademia Mazowiecka oraz Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica – a później rozmawiał z dziennikarzami.
W centrum rozmów znalazła się przyszłość lokalnego szkolnictwa wyższego i jego znaczenie dla rozwoju miasta.
– Resort nie koncentruje się wyłącznie na największych ośrodkach akademickich. Zdajemy sobie sprawę, jak ważne, także dla społeczności północnego Mazowsza, są mniejsze uczelnie, działające w takich ośrodkach jak Płock – mówił minister.
Dodawał, że sam z takiej się wywodzi. Ich rola jest nie do przecenienia – pełnią kilka funkcji jednocześnie: są motorem rozwoju gospodarczego, odpowiadają na potrzeby lokalnego rynku pracy, umożliwiają studiowanie osobom, których nie stać na wyjazd do wielkich miast i utrzymanie się w nich. Jeśli wspierają odpowiednie warunki kształcenia, trzeba je wspierać. Jako działającym na odpowiednim poziomie, uzupełniającym bazę tych większych, nie może im się dziać krzywda.
– Bez nich miasta będą się wyludniać – zaznaczył Marcin Kulasek.
Jeśli uczelni nie ma – wyjeżdżają niemal wszyscy
Na pogłębiający się problem odpływu młodych ludzi zwracała też uwagę rektor płockiej filii PW Renata Walczak. – Z badań wynika, że kto wyjeżdża z Płocka na studia, najczęściej już tu nie wraca – mówiła, apelując do władz miasta o jeszcze silniejsze wsparcie naszych uczelni i działania zachęcające do studiowania na miejscu.
Podobnie sytuację ocenia Zbigniew Kruszewski, rektor SW im. Pawła Włodkowica. Jego zdaniem rozwój „akademickości” miasta to dziś jedna z kluczowych szans Płocka.
– Jeśli młodzi przyjadą tu na studia, jest duża szansa, że zostaną i będą wzmacniać lokalną gospodarkę – podkreślał Kruszewski.
Płockowi nie pomaga jego położenie. Miasto – mimo że całkiem duże – wciąż nie ma dobrego połączenia kolejowego ani bezpośredniego dostępu do autostrady. – To pewnego rodzaju wykluczenie komunikacyjne. Tym bardziej potrzebujemy silnego środowiska akademickiego – mówił rektor Akademii Mazowieckiej Słodki, a minister uzupełniał, że w takich warunkach rola uczelni jest jeszcze większa.
Przywołał przy tym dane: średnio 35 proc. absolwentów zostaje w miejscu studiów. Jeśli uczelni nie ma – „za chlebem” wyjeżdżają niemal wszyscy.
Uniwersytet? Niewiele brakuje
Akademia Mazowiecka już od dłuższego czasu stara się o przekształcenie w uniwersytet. Jej rektor Maciej Słodki przekonywał, że jest blisko spełnienia wymaganych kryteriów. Warunek jest jasny: w procesie ewaluacji uczelnia musi osiągnąć co najmniej kategorię B+ w sześciu dyscyplinach naukowych z trzech różnych dziedzin.
Sam minister przyznał, że „niewiele brakuje” do spełnienia tych wymogów.
– Widzę to jako dużą szansę. Przy niewielkim wysiłku te standardy mogą zostać osiągnięte – powiedział Kulasek.
Gdyby wynik ewaluacji był pozytywny, otworzył możliwość utworzenia uniwersytetu jeszcze w tym roku. Jeśli były niezadowalający, taka furtka otworzyłaby się za pięć lat.
Potrzebne nam są autorytety
Przy okazji minister pozytywnie ocenił płockie uczelnie na tle innych o podobnej wielkości. – Tu nie ma patologii, „produkcji dyplomów”. Jest solidny poziom kształcenia – komentował. Zwrócił jednak uwagę na coś jeszcze: ogólny spadek liczby studentów i malejące zainteresowanie studiami wśród młodych ludzi.
– Potrzebujemy autorytetów, które pokażą im, że warto studiować – mówił minister, wskazując na przykład sukcesów polskich naukowców.
Rektorzy zgodnie podkreślali, że wsparcie samorządu miejskiego jest, są za nie wdzięczni, ale i tak – w obliczu kosztów – to kropla w morzu potrzeb.
Na zdj.: Marcin Kulasek i Maciej Słodki
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Między nami rektorami. Profesorzy na okładce ogólnopolskiej gazety debiutują, a już za niespełna dwa tygodnie w Płocku…
Autor: ja
Powrót WOT, Patrioty, S10 i w ogóle drogi, ronda, ścieżki rowerowe, miejsca schronienia, OSP… Co wydarzyło się przez ostatnich pięć lat w powiecie płockim?
Autor: Komunikaty
Dopiero co wybraliśmy najlepsze projekty z budżetu obywatelskiego Mazowsza, a już głosujemy na regionalne cuda w plebiscycie „National Geographic”
Autor: Materiał Partnera
Prezydent RP podpisuje ustawę i… od 15 października mamy w Płocku Uniwersytet Mazowiecki. Rektor: „Jeden z piękniejszych dni w moim życiu”
Autor: Arkadiusz Adamkowski
100P!łock. Mandaty z drona [WIDEO], budowa drugiej nitki Wyszogrodzkiej, bezpłatna spirometria
Autor: Gazeta Płocka
Co powinno być w plecaku ewakuacyjnym? Jak przygotować się na zagrożenie atakiem z powietrza?
Autor: aa
Pod Płockiem wykoleił się pociąg, a na Górze Płockiej wóz stoczył się po śliskiej drodze – jeden koń zabity, drugi potłuczony
Autor: Michał Kacprzak
Trzy samochody, w tym dwa ciężarowe Dafy, zderzyły się na drodze krajowej nr 60 pod Drobinem
Autor: Gazeta Płocka





