Ks. Andrzej RojewskiOD ŚWIĘTA DO ŚWIĘTA
Dziś Środa Popielcowa, początek Wielkiego Postu, czyli przygotowania do Wielkanocy. Łączy się z ceremonią posypania głów popiołem
W wielu religiach popiół i ziemia były traktowane jako symbol człowieka, ulotności życia, śmierci, osierocenia, żalu, rozpaczy, pokory, oczyszczenia, strachu, wypalonych namiętności, zmartwychwstania (zob. „Feniks”, Wł. Kopaliński, „Słownik symboli”). Takie zwyczaje praktykowano w Grecji, Egipcie, Arabii i u Żydów.

Chrześcijanie przejęli żydowski zwyczaj wraz z jego symboliką pokutną odejścia od zła, nawrócenia, żałoby, oraz bólu serca w utrapieniu. Jezus wyrzuca miastom: Korozain i Betsaidzie, w których dokonał najwięcej cudów, że się nie nawróciły, bo „gdyby w Tyrze i Sydonie działy się te cuda, które u was się dokonały, już dawno by pokutowały w worze pokutnym i w popiele i nawróciłyby się”.
Św. Ambroży, biskup Mediolanu (V w.), mówi o pokutowaniu za grzech we włosiennicy i popiele. Zwyczaj posypywania głów popiołem zaczyna nabierać bardziej konkretnych kształtów począwszy od XI/XII w. Do znaku dodawane są słowa „Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Przepis z 1091 r. (synod w Benewencie) głosi, że „Wszyscy duchowni i świeccy, tak mężczyźni, jak i kobiety, winni przyjąć w tym dniu (Środa Popielcowa) popiół na głowy”. Przyjmuje się, że ten zwyczaj praktykowano już wiek wcześniej u Anglosasów.
W obecnej liturgii rzymskiej został on uproszczony. Można używać jednej z dwóch formuł słownych towarzyszących posypaniu popiołem: „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś (że z prochu powstałeś) i w proch się obrócisz”, albo „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”.
Gest i słowa mu towarzyszące przypominają z całą oczywistością, że przemijamy. Jednocześnie ten obrzęd oznacza, że „Bóg pamięta z czego nas uczynił. Wie, że prochem jesteśmy (Ps 108) a w ostatnim dniu – w rozstrzygającym o wszystkim momencie – Pan stanie nad tym prochem.
Stanie jako Najbliższy Krewny „zdecydowany wystąpić w obronie wszystkich naruszonych moich praw, jako Ten, który zażąda dla mnie utraconego dziedzictwa; jako ten, kto jest gotów – jeśli trzeba – wykupić mnie z niewoli. Stanie jako mocny i zdecydowany, wierny i bliski przez więzy krwi Obrońca.(…) Bóg się przyznaje do pokrewieństwa z prochem. Lepił nas „z prochu ziemi” (…) na swój obraz i podobieństwo. I każdego z nas uczynił osobą żyjącą, gdy w proch ziemi tchnął swojego Ducha.
Proch i Najbliższy Krewny. Nadzieja: „ja wiem; Wybawca mój żyje, … Potem me szczątki skórą odzieje i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę” (kard. Grzegorz Ryś).
Te słowa Kardynała nadają obrzędowi Środy Popielcowej pełne znaczenie.
Ks. Andrzej Rojewski
Wieloletni wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, obecnie kapelan Domu Seniora Leonianum.
Fot. Pixabay
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Nie napisała ani jednego artykułu. Nie była dziennikarką. Była dla naszej redakcji kimś znacznie ważniejszym. Pani Teresko… Już nie staniemy przy oknie na pogaduchy
Autor: Przyjaciele z płockiej "Wyborczej"
Piotr Sadczuk: Po trzech latach mam poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Jeszcze raz dziękuję, Wisło, za wszystko, co mi dałaś…
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Inwestycje w bezpieczeństwo, transport i kulturę: Podsumowanie „Informacji z Mazowsza”
Autor: Materiał Partnera
Wisła odpowiada: „Jedyną osobą, która spowodowała odejście trenera Misiury, jest trener Misiura”
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Z Płocka do Warszawy w niecałe 50, do Łodzi w 75, a do Katowic w 140 minut. Nasze miasto na najnowszej mapie linii pociągów dużych prędkości
Autor: Arkadiusz Adamkowski
„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki


