Polish Hip-Hop Festival: Przywracamy ustawienia fabryczne. Wracamy na plażę nad Wisłą
Organizatorzy imprezy zmieniają zdanie, właśnie opublikowali oświadczenie, w którym rezygnują z przeprowadzki na Orlen Stadion. „Jeżeli poczuliście się zdezorientowani albo odebraliście całą sytuację inaczej niż chcieliśmy, to po prostu przepraszamy” – piszą.

To reakcja na komentarze, jakie pojawiły się po czwartkowym oficjalnym ogłoszeniu przenosin na stadion, na którym swoje mecze rozgrywają piłkarze Wisły. Swoimi opiniami – niezbyt przychylnymi – dzielili się tak mieszkańcy Płocka, jak i ci wszyscy, którzy w pierwszy weekend lipca planowali przyjechać do naszego miasta i bawić się nad Wisłą. Część z nich kupiła już wejściówki i teraz rozważała nawet ich zwrot. Wszyscy zaś żałowali wyjątkowej scenerii, atmosfery, klimatu, jakie odróżniały płocką imprezę od innych.
Poza tym, gdyby PLHHF rzeczywiście wyprowadził się z plaży, w tym roku nie odbyłby się na niej żaden duży festiwal. Trzech innych: Cover Festivalu, Reggaelandu i Audioriver – nie ma już od jakiegoś czasu, dziś mało kto pamięta promocyjne hasło „Festiwalowe miasto Płock”.
Tak pisaliśmy w czwartek:
A to treść piątkowego oświadczenia organizatorów PLHHF:
„Przez ostatnie miesiące bardzo świadomie pracowaliśmy nad nowym etapem PLHHF i nowym formatem festiwalu. Dlatego też od początku komunikacji celowo nie komunikowaliśmy lokalizacji tegorocznej edycji. Chcieliśmy zrobić krok dalej. Nową produkcję. Nowe doświadczenie. Bardziej miejski format wydarzenia. I serio, bardzo wierzyliśmy w ten kierunek.
Jednocześnie od momentu ogłoszenia nowej lokalizacji dostaliśmy od Was ogrom wiadomości, komentarzy i opinii. Widzimy, jak ważną częścią historii PLHHF jest dla Was plaża nad Wisłą i jak mocno identyfikujecie z nią ten festiwal.
Wsłuchaliśmy się w ten głos.
Wspólnie z naszymi partnerami oraz Miastem Płock podjęliśmy decyzję o powrocie PLHHF 2026 na plażę nad Wisłą. Ta decyzja nie wynika z przypadku ani chaosu. Nadal bardzo wierzymy w nowy kierunek festiwalu i jakościową transformację wydarzenia. Po prostu uznaliśmy, że ten krok chcemy zrobić razem z Wami i we właściwym momencie. Jeżeli poczuliście się zdezorientowani albo odebraliście całą sytuację inaczej niż chcieliśmy, to po prostu przepraszamy.
A teraz wracamy do roboty. I serio zrobimy wszystko, żeby dowieźć dla Was konkretny PLHHF”.
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Marcin Siwek: Chcieliśmy zrobić krok dalej, ale… Dostaliśmy ważną lekcję. Mocno wybrzmiało, że plaża nad Wisłą to DNA festiwalu [ROZMOWA]
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Polish Hip-Hop Festival przenosi się znad Wisły na Orlen Stadion: „Wchodzimy w nowy etap rozwoju”. Komentujecie: „Nieśmieszny żart?”, „Lipa”, „Koniec niepowtarzalnego klimatu”
Autor: ja
Koń jaki jest, każdy widzi. Ja widzę konie może trochę inaczej, a może tak jak inni, ale po swojemu…
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Romana Kuffel: „Życzę wam, dziennikarzom, abyście zawsze godnie pracowali w służbie dla mieszkańców Płocka i dla Płocka”
Autor: Romana Kuffel
Radni byli jednogłośni: medal „Zasłużony dla Płocka” dla Romany Kuffel. „Odbieram to odznaczenie z wielką pokorą…
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Niedźwiedzie, pantery, egzotyczne ptaki, a nawet fantazyjne blaszane ryby ożyją przy Kolegialnej. Już tam są [WIDEO]
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Srebrne Maski dla Mai Rybickiej i Jakuba Matwiejczyka. Małe Złote Maski dla Marii Żak i Mirosława Łakomskiego
Autor: Jarosław Wanecki
Na podróż przez epoki, style i kultury, idealną na pełne emocji wiosenne popołudnie, zaprasza pałac w Sannikach
Autor: Materiał Partnera


