Czy wiecie, że… Właśnie minęło 100 lat od dnia, w którym płocczanie po raz pierwszy bez przesiadki dojechali pociągiem do Warszawy
Do każdego takiego „płockiego pociągu” codziennie dołączało się od tej pory trzy „bezpośrednie wagony” kursujące między naszym miastem a stolicą.
Początkowo informacja ta miała być jedną z krótkich notek w „Stutygodniku Płockim”, ale wydała się tak interesująca, że uznaliśmy, że warto ją z niego „wyciągnąć” i dać samodzielne życie.
Trafiliśmy na nią w trakcie przeglądania „Dziennika Płockiego” sprzed 100 lat. W jednym z ostatnich styczniowych numerów w 1926 r. donosił: „Ze źródła najzupełniej wiarygodnego informują nas, że zgodnie z treścią konferencji, odbytej w Magistracie z przedstawicielami władz kolejowych po otwarciu odcinka Kutno – Płock [Radziwie – red], z dniem 1 lutego otrzyma Płock bezpośrednie połączenie z Warszawą, bez przesiadania się w Kutnie”.
Dla zainteresowanych taką przejażdżką kolej zdecydowała się dołączać od 1 lutego „3 bezpośrednie wagony Warszawa — Płock do pociągów płockich Nr 1512 i Nr 1513. Udogodnienie to powita społeczeństwo płockie niezawodnie z wielkiem zadowoleniem”.
I chyba rzeczywiście zadowolenie musiało być ogromne, najwyraźniej wspominało się je z pokolenia na pokolenie, skoro późniejsi decydenci uznali, że to wystarczy i niewiele więcej trzeba już w tej sprawie robić. I tak minęło 100 lat…
Na zdj.: Przedwojenny pociąg podczas postoju. Fot. NAC
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Skandal – władze miasta lekceważą własność prywatną
Autor: Wioletta Kulpa
Buda nie miała połowy dachu, zamiast posłania czy słomy leżał śnieg… Strażnicy miejscy odebrali 28-latce zaniedbanego psa
Autor: Gazeta Płocka
„My heart will go on” i inne. Pełen niezapomnianych utworów o miłości koncert walentynkowy w Sannikach
Autor: Materiał Partnera
Wypadek na osiedlu Wyszogrodzka. Zderzyły się trzy samochody
Autor: Gazeta Płocka
Konsekrowany czy poświęcony nie oznacza automatycznie kogoś świętszego od innych
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Dłuższe ferie w podpłockich mieście i gminie. Samorząd zawiesza zajęcia w swoich szkołach i przedszkolach
Autor: Ks. Andrzej Rojewski
Skala negatywnych skutków jest już niewyobrażalna i nie dotyczy wyłącznie młodych. Peron odjechał przede wszystkim nam, dorosłym
Autor: Jarosław Wanecki
Zagłębiak z Sosnowca, który sympatyzował z Górnikiem Zabrze, ale serce i sześć dekad życia oddał Płockowi i Wiśle. Szczepan Targowski nie żyje
Autor: Arkadiusz Adamkowski

