Jarosław WaneckiNASTĘPNY PROSZĘ
Nie kęs ciastka albo łyk napoju. Nie usmażony na smalcu kotlet czy złocista frytka. Nie migotliwy smartfon. Naszym problemem jest brak umiaru
Błędne koło apetytu, rosnącego w miarę jedzenia, pozwoliło Polakom, od przedszkolaka do seniora, osiągnąć światowy rekord przyrostu masy ciała. Zastanówmy się: gdzie leży sekret zdrowia?

Dużo mówimy o profilaktyce. Gdziekolwiek nie przyłożyć ucha, martwimy się o zdrowie najbliższych, ale często tylko pozorujemy działania zaradcze. Wzajemne oszukiwanie jest wielopoziomowe. Nie ze złej woli, ale z braku umiejętności przekazywania kanonu zasad, które zgodnie z dowiedzionymi naukowo faktami pozwalają żyć dłużej i w lepszej kondycji.
Dbanie o dobrostan ciała i ducha nie jest proste. Komunikaty zewnętrzne bombardują mózg pokusami i jednocześnie usprawiedliwieniami. Na tym tle kampanie wzywające do badań prewencyjnych, kontroli parametrów laboratoryjnych, diet, większej aktywności ruchowej i odstawienia ekranów i używek, wypadają blado. Mimo to, trzeba przyznać, że liczba materiałów pomocniczych: książek, dodatków do kolorowych magazynów, broszur, gazetek, komiksów i ulotek jest coraz większa. Trzeba jeszcze byłoby z nich korzystać.
Tymczasem na hasło „bądź zdrów” marketing cukierników, piwowarów i rzeźników, promuje słodkie chwile, odprężenie z pianką i smak jak za Gierka, a kreowanie rekreacji napotyka na reklamowy kontratak z nowymi modelami telefonów, telewizorów i komputerów. Zachętą staje się jeszcze łatwiejszy dostęp do idealnego świata bez wychodzenia z domu, uprawianie sportu kanapowego z przekąskami i gry w wojnę z czasem straconym, w zamian za budowę relacji. Gdyby jednak ktoś chciał wyjść z wirtualnej sielanki, zawsze może podjechać do okienka rodzinnych restauracji „drive” lub wychylić grzańca na ulicy. Za trzeźwy adwent.
Czy z powyższych słów wynika, że jestem przeciwnikiem tych wszystkich atrakcji życia? Nie zawsze i nie do końca. Nie chce być hipokrytą. Najczęściej w rozmowie z pacjentami zakładam, że produkty legalnie dopuszczone do obrotu, są dla ludzi. Poza papierosami i ryzykownymi używkami, oczywiście. Problemem w wielu przypadkach nie jest kęs ciastka, łyk napoju, kotlet usmażony na smalcu, migotliwy smartfon czy złocista frytka, ale brak umiaru. Błędne koło apetytu, rosnącego w miarę jedzenia, pozwoliło Polakom, od przedszkolaka do seniora, osiągnąć światowy rekord przyrostu masy ciała. Za nim podążają bolące z przeciążeń stawy, przykre objawy gastryczne, nadciśnienie tętnicze i masowe rozpoznawanie insulinooporności. Dzięki temu chytrze zaciera ręce przemysł farmaceutyczny, biegnący z pomocą w rzucaniu palenia i odchudzaniu, suplementując i suflując zdrowie „od jednej tabletki”. Dzięki temu rodzą się teorie spiskowe, prowadząc na manowce „odrobaczania”.
W serii komiksów wydanych przez Ministerstwo Zdrowia w 2023 roku, uczniowie Ogar i Rogal szukają sekretu zdrowia. Jeden czyta książki, a drugi wędruje we śnie przez Fastfoodlandię, ociekającą tłuszczem i energetykami. Wyśniona recepta staje się gotowcem zaliczenia lekcji biologii, ale czy stanie się sposobem na zmianę stylu życia? Odpowiedź jest tylko jedna: nie!
Dobiega końca Rok Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki, ogłoszony przez Senat RP w celu wspólnego poszukiwania sekretu zdrowia i odwrócenia niekorzystnego trendu zachorowań. Tymczasem nie jest tajemnicą, że zahamowanie konsumpcji źle rokuje gospodarce, czyli nie będziemy zdrowsi.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej
Fot. jcomp/Freepik
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

„Być albo nie być” w Kronborgu, śpiew Daisy w Książu i bezgłowy perkusista w Edynburgu
Autor: Jarosław Wanecki
Nareszcie, po długim marudzeniu, na Wiśle rusza budowa kąpieliska. Być może uda się je uruchomić do końca sezonu
Autor: Michał Kacprzak
Szlakiem przedmurzy – podróż przez historię, architekturę i świadomość
Autor: Jarosław Wanecki
Nowy bruk na Tumskiej i Grodzkiej. Autobusy na Radziwie za 1 zł, a na Wiśle szybkie propellery do stolicy i Gdańska. W redakcji zaś… spleśniałe papierosy
Autor: Michał Kacprzak
Od Troi do Płocka. Czy warto, by mury rosły? Jedyne, co z nich pozostanie to wakacyjna atrakcja
Autor: Jarosław Wanecki
Święto w mieście – Bartłomiej nie będzie samotny. Płocczanie ufundowali mu dwóch dorodnych braci – ważącego 850 kg Józefa i 350-kilogramowego Franciszka
Autor: Michał Kacprzak
Zamyka się kino, cukiernia Skowrońskiego odpala publiczne radio, a na Grodzkiej… Urzędnicy czekają aż ktoś złamie rękę lub nogę i zażąda odszkodowania
Autor: Michał Kacprzak
Menedżerem z bożej łaski? Redaktorem z podkulonym ogonem i od propagandowych bredni? Cimcirymci jak Iwona? Kim ja jestem w tej grze?
Autor: Jarosław Wanecki


