Jarosław WaneckiNASTĘPNY PROSZĘ
Decyzja o domu pomocy społecznej wciąż bywa bolesna i stygmatyzowana — choć często to jedyna droga do bezpiecznej opieki
Postęp medycyny daje nadzieję, ale codzienność osób z demencją rozgrywa się w domach ich bliskich.
Złożone procesy rejestracji, magazynowania i ponownego przywoływania wrażeń zmysłowych, symboli, skojarzeń, informacji oraz przechowywania tożsamości poddawane są ciągłym badaniom naukowym i porównawczym. Pamięć dzielimy na sensoryczną (ultrakrótką), krótkotrwałą (operacyjną) i długotrwałą, z której korzystamy podczas rozumowania intuicyjnego i racjonalnego. Utratę zdolności przypominania, rozpoznawania i reprodukowania tego, co uprzednio zostało przyswojone, nazywamy zapominaniem. W starzejących się społeczeństwach demencja staje się problemem systemowym.
W laboratoriach uniwersyteckich z coraz większą precyzją mapowane są szlaki neurologiczne chorób otępiennych. Dzięki temu pojawiają się pierwsze leki i schematy skuteczniejszych niż dotychczas terapii. Wiele substancji jest w trakcie badań klinicznych, mimo że niektóre zostały wycofane z powodu działań niepożądanych i słabych efektów. Nauka koncentruje się obecnie na zaawansowanych modelach immunoterapii, terapii genowej, terapii przeciwko agregacji białka tau, znaczeniu inhibitorów kinazy tyrozynowej i środkach wpływających na funkcję mitochondriów. Faza eksperymentów niesie za sobą sprzeczne wyniki, raz dając nadzieję na realne szanse pomocy chorym, a innym razem prowadząc w ślepe zaułki, z których tak ciężko czasem się wycofać.
ZUS podaje, że w Polsce działają 2232 stacjonarne zakłady pomocy społecznej. Osoby z chorobą Alzheimera mogą być kierowane do DPS, jeśli wymagają całodobowej opieki, nie są w stanie żyć samodzielnie, a rodzina nie może zapewnić bezpiecznych warunków funkcjonowania. Placówki najczęściej proponują całodobową opiekę pielęgniarską, pomoc w czynnościach codziennych i terapie zajęciowe, w tym arteterapię (warsztaty malarstwa, fotografii, rękodzieła) czy muzykoterapię oraz monitorowanie leków, wsparcie psychologiczne, ale także zabezpieczenie przed zgubieniem się i ucieczką.
Domy pomocy społecznej nadal są jednak postrzegane jako symbol rezygnacji z opieki nad bliskimi, co w wielu wypadkach prowadzi do zamykania chorych w domach, izolacji i pogłębiania poczucia samotności.
Ważenie rodzinnych dylematów wymaga jednak spójnego systemu, którego procedury są dobrze rozpisane na poszczególne etapy choroby i nie są udawaną filantropią. Lukę skoordynowanych działań państwowych wypełniają coraz częściej organizacje pozarządowe i władze lokalne, które w wielu miastach budują własne modele wsparcia osób z demencją. Należy do nich Płockie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, a w usługach opiekuńczych pomaga Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Mimo to, tylko co piąty chory ma formalną diagnozę, a stopień wsparcia aż w 90 proc. zależy od najbliższych.
Tomasz Trąbalski zapomina imiona żony, dzieci i znajomych, z którymi lubił się spotykać. Mimo supła zawiązanego przez kowala na trąbie, nie pamięta o datach, miejscach i wydarzeniach. Paradoksalnie, bywa, że utrata zdolności przypominania poprawia ogólny stan zdrowia z możliwością odstawienia części dotychczas przyjmowanych leków. Koło się zamyka. Taki medyczny cud, gdy wiele schorzeń zależy od emocji, a ich wyciszenie przywraca równowagę ciała, ale już bez pamięci.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku
Fot. Pixabay
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Misiura, Sadczuk, Kucharski… Jeszcze parę tygodni temu mieli dalej razem budować Wisłę Płock. Dziś mogą odejść wszyscy
Autor: ja
Ależ początek nowego sezonu Ekstraklasy dla nafciarzy! Najpierw wyjazd do Rakowa, a potem po kolei: Widzew, Wisła Kraków, Lech, GKS
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Dwa niebezpieczne wypadki. Na Radziwiu BMW uderzyło w drzewo, 24-letni kierowca w stanie zagrażającym życiu. Na Strzeleckiej pierwszeństwa nie ustąpił czerwoniak
Autor: Gazeta Płocka



