Michał KacprzakSTUTYGODNIK PŁOCKI
Wojskowy zamach stanu w Warszawie. Wśród poległych cywilów instruktor harcerski pochodzący z Płocka
„Zbrodnicza agitacja wśród wojska spowodowała smutne następstwa” (…) Niosąc pomoc rannym, pod gradem kul, zginął Mieczysław Bem, syn znanej i zasłużonej dla Płocka rodziny, drużynowy 40. warszawskiej drużyny harcerskiej im. Drzymały. „We wszystkich kościołach diecezji płockiej odprawione zostanie (…) nabożeństwo ekspijacyjne dla przebłagania Pana Boga za bratobójczą walkę w stolicy kraju naszego”.
„Stutygodnik Płocki” nr 20, 14-20 maja 1926 r.
(fragmenty artykułów z „Dziennika Płockiego” sprzed 100 lat)
Przewrót majowy
- Rząd do społeczeństwa (14 V)
„Warszawa. 12.5. Prezydjum Rady Ministrów wydało komunikat następujący: Szerzona od długiego czasu przez spiskowców i burzycieli ładu i porządku zbrodnicza agitacja wśród wojska spowodowała smutne następstwa. Kilka oddziałów wojskowych z niektórych powiatów, zebranych w okolicy Rembertowa, podniecanych fałszywemi pogłoskami i uwiedzonych fałszywemi rozkazami, dało się pociągnąć do złamania dyscypliny i wypowiedzenia posłuszeństwa Rządowi Rzeczypospolitej. Rząd Rzeczypospolitej, stojąc na straży Konstytucji i utrzymania ładu i porządku, zabezpieczył stolicę przed wtargnięciem zbuntowanych dowódców i obałamuconych przez nich oddziałów. Prezydent Rzeczypospolitej, jako najwyższy zwierzchnik sił zbrojnych państwa wezwał rozkazem zbuntowanych do opamiętania się i poddania prawowitej władzy. Rząd wzywa wszystkich obywateli do bezwzględnego spokoju i posłuchu legalnym władzom Rzeczypospolitej”.
- Sytuacja w Warszawie (15 V)
„Od przybyłych z Warszawy do Płocka posłów, którzy wyjechali wczoraj wieczór o g. 11-ej, dowiadujemy się, że wojska rządowe opuściły planowo stolicę gdyż życzeniem Prezydenta było uniknąć dla Warszawy bombardowania i uchronić mieszkańców od ognia pocisków artyleryjskich.
Bitwa wre w okolicach Wilanowa. Słychać gęste strzały artyleryjskie”.
- Analiza sytuacji (17 V)
„Kwintesencją ostatnich wypadków jest rezygnacja Prezydenta Państwa St. Wojciechowskiego. Jak wynika z odnośnego aktu rezygnacji, nastąpiła ona nie dobrowolnie, lecz przymusowo pod presją »wytworzonej sytuacji uniemożliwiającej sprawowanie urzędu prezydenta Rzeczypospolitej«. Wiadomo, że tą »sytuacją uniemożliwiającą« były armaty, ostrzeliwujące Belweder. P. Prezydent ograniczył więc swą rolę ściśle do granic działania zakreślonych mu przez Konstytucję, jako pierwszy urzędnik Państwa. Drugi ważny fakt, to ustąpienie gabinetu Witosa, umotywowane względami na całość Rzeczypospolitej i lojalnem oświadczeniem, że żywi przekonanie »że nowemu rządowi łatwiej uda się przeprowadzić to zadanie«. St. Wojciechowski złożył swą rezygnację na ręce marszałka Sejmu Macieja Rataja. […]
Inicjatorem powyższych faktów, jest Marszałek Józef Piłsudski. Droga i środki, jakiemi uzyskał te wyniki, w naszym ustroju państwowym przewidziane nie są. To też »Robotnik« z dnia 16 maja b. r. określa wyraźnie we wstępnym artykule czyn p. Marszałka jako zbrojną »Rewolucję« podkreślając wyraźnie to ostatnie słowo.
Każda rewolucja ma do spełnienia dwa zadania: pierwsze negatywne, zwalenie dotychczasowego porządku i ustroju, drugie pozytywne, zbudowanie nowego ustroju w myśl programu i haseł, które rewolucję spowodowały. […]
Jak te problemy rozwiązane zostaną – wykaże najbliższa przyszłość”.
- Z Płocka (18 V)
„Wciągu ostatnich tragicznych dni, które przeżywał nasz kraj, Płock zachował zewnętrznie zupełny spokój. Mimo tych pozorów, można było jednak zauważyć duże przygnębienie u ogółu obywateli, oraz zdenerwowanie, dochodzące często do wysokiego napjęcia. Do tego zdenerwowania przyczyniły się fantastyczne wprost i sprzeczne informacje, które niewiadomo jaką drogą do miasta naszego docierały, a kolportowane pocztą pantoflową siały niepokój i trwogę.
Redakcja naszego pisma dołożyła wszelkich starań, aby wszystkie wiadomości dostarczane były publiczności możliwie najwcześniej.
Zdobycie tych informacji było o tyle trudniejsze, że wszelkie połączenia z Warszawą były przerwane, jednak mimo to udało się trudności te pokonać. Redakcję naszą oblegały tłumy przyjaciół, telefon dzwonił bez przerwy z żądaniem informacji. Ostatnie nasze numery wydawaliśmy celowo z rezerwą wstrzymując się z podaniem ostatnich nowości, źródła bowiem z których one pochodziły, nie dawały gwarancji pewności”.
- Ś.p. Mieczysław Bem (18 V)
„W dniu 12 b. m. niosąc, w myśl Przykazań harcerskich, pomoc rannym, pod gradem kul, na harcerskiej placówce sanitarnej zginął śmiercią bohaterską ś. p. Mieczysław Bem, syn znanej i zasłużonej w Płocku rodziny, drużynowy 40 warszaw. drużyny harcerskiej im. Drzymały.
Harcerstwo warszawskie, pogrążone w głębokiej żałobie po stracie dzielnego instruktora, kryształowego harcerza, zawiadamia osoby, pragnące złożyć hołd przedwcześnie zmarłemu, że pogrzeb odbędzie się w dn. 18 b. m., o g. 14 m. 30 z kościoła św. Antoniego przy ul. Senatorskiej 31. W pogrzebie weźmie udział chorągiew stołeczna”.
Życie społeczne
- Stan bezrobocia (15 V)
„Uzupełniając poprzednie wzmianki o stanie bezrobocia w mieście, donieść możemy, że systematyczna walka z tem niedomaganiem społecznem doprowadziła do znacznego polepszenia sytuacji. Magistrat zatrudnia obecnie około 440 bezrobotnych. Zajęci są oni przy robotach ziemnych na t. zw. »Zdunach«, w alei obwodowej, przy naprawianiu alej na zboczach wzgórz tumskich. Część robotników pracowała również przy urządzeniu strzelnicy na boisku miejskiem. Niestety, pomoc udzielana przez Magistrat, nie może być uważana za ostateczne i pełne rozstrzygnięcie sprawy bezrobocia, gdyż robotnicy ci pracują tylko trzy dni w tygodniu, na zatrudnienie pełne nie pozwala stan finansów miasta. Sprawa więc właściwego zużytkowania dużej części tych sił roboczych pozostaje po dawnemu otwarta.
Niepomyślnym objawem bezrobocia na naszym gruncie miejskim jest niemożność zatrudnienia tych rzesz roboczych w okolicy najbliższej przy robotach polowych na folwarkach, szereg prób w tym kierunku nie dał zadawalniających rezultatów.
Poza tymi zatrudnionymi, około 100 bezrobotnych pozostaje dotychczas bez zajęcia w mieście”.
Życie gospodarcze
- Odświeżanie domów (19 V)
„Z prawdziwą przyjemnością zauważyć się daje w Płocku tu i ówdzie rusztowania przy domach, które odnawiają swój zniszczony wygląd.
Po latach absolutnego w tym kierunku zastoju jest to objaw bardzo pomyślny.
Odnowiono w tych dniach dom W-go Herolda.
Poważną przebudowę podjęli też PP. Detrychowie w swej posesji przy zbiegu ulic Kolegjalnej i Dominikańskiej,
Przy ul. Sienkiewicza nr. 8 właściciele dokonywują gruntownego remontu domu przez położenie nowego dachu”.
- Na targu (19 V)
„Na targu wtorkowym zauważyć można było znaczne podniesienie cen, przedewszystkiem na nabiał.
Prócz przyczyn ogólnych powodujących wprost drożyzny w całem państwie, podskoczenie cen powstaje u nas w zależności również od tej okoliczności, że zbliżają się święta żydowskie. Tem wytłomaczyć można znaczny popyt na nabiał pod czas targu wtorkowego. Daje się również zauważyć znaczna zwyżka cen na zboże. Żyto płacono po 36 zł. za metr”.
Z Kościoła
- Nabożeństwa majowe (18 V)
„Tradycyjne naborzeństwa[!] majowe odbywają się we wszystkich naszych kościołach i z przyjemnością stwierdzić można, że ludność bierze w nich udział masowo”.
- Nabożeństwa przebłagalne (20 V)
„Z polecenia Władzy diecezjalnej we wszystkich kościołach diecezji płockiej odprawione zostanie w nadchodzącą niedzielę nabożeństwo ekspijacyjne dla przebłagania Pana Boga za bratobójczą walkę w stolicy kraju naszego.
Przez cały dzień będzie wystawienie Najświętszego Sakramentu z odmówieniem psalmów pokutnych, litanji do wszystkich świętych, oraz odśpiewaniem Suplikacyj »Święty Boże« i pieśni »Odwróć od nas«”.
Kronika kryminalna
- Kronika policyjna (14 V)
„W dn. 14 b. m. sporządzono protokoły z oskarżenia: o opilstwo — 3, o brak tabliczki u wozu — 1.
Z doniesień prywatnych: Mroczkowski Gabrjel doniósł o sfałszowaniu kwitu na mąkę, wskazawszy sprawcę. Sztenc Piotr (ul. 3-go Maja Nr 38), doniósł o kradzieży hebla przez terminatora. Ostrowski Bolesław doniósł o pobiciu go, wskazawszy adres sprawcy.
W dn. 15 i 16 maja sporządzono protokoły z oskarżenia: o zakłócenie spokoju publicznego — 1, o jazdę rowerem po chodnikach — 1, o opiIstwo – 1, o nieostrożną jazdę końmi — 1.
Z doniesień prywatnych: Zalewski Jan (Grodzka, 9) doniósł o pobiciu go, wskazawszy sprawcę. Szulc Marjanna doniosła o pobiciu jej, wskazawszy sprawcę”.
Reklama
Z garnizonu
- Otwarcie parafji wojskowej w Płocku (14 V)
„W niedzielę dnia 16 maja, roku bieżącego nastąpi otwarcie parafji wojskowej w Płocku. Nabożeństwo rozpocznie się o godz. 10 rano. Po nabożeństwie zostanie odczytany dokument erekcyjny, poczem dziekan generalny Wojsk Polskich ks. prałat Niewiarowski wygłosi okolicznościowe przemówienie”.
Ze szkół
- Egzaminy maturalne (20 V)
„W gimnazjach Płockich już się rozpoczęły. Podobnie jak w roku ubiegłym szkolnym, gimnazja podzielono do egzaminów stosownie do wyznaczonych terminów. W terminie pierwszym zdawali maturzyści gimnazjum im. Małachowskiego. Egzaminy te już ukończono a wszyscy uczniowie kl. VIII tego gimnazjum, w liczbie 18 tu — otrzymali maturę.
Na ukończeniu również są egzaminy maturalne w gimnazjum humanistycznem żydowskim.
W tych dniach rozpoczną się egzaminy w gimnazjum żeńskim im. Reginy Żółkiewskiej, oraz w gimn. męskiem im. Władysława Jagiełły”.
Z kina

Rozmaitości
- W sądzie (18 V)
„Osobliwa scena w sądzie rozegrała się w Budapeszcie. W chwili gdy sąd ogłosił wyrok skazujący pewnego urzędnika prywatnego za sprzeniewierzenie na 2 i pół roku więzienia, matka skazanego zemdlała. Wtedy syn doskoczył do niej z ławy oskarżonych i zawołał, że zaraz przywoła pogotowie ratunkowe. Po tych słowach wybiegł jak oparzony na korytarz a stamtąd po schodach na ulicę. Od tej chwili spryciarz znikł bez wieści”.
Michał Kacprzak
Harcerz, historyk z Małachowianki
Pisownia oryginalna
Na zdj. na górze strony: Mieczysłąw Bem, źródło: NAC
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Misiura, Sadczuk, Kucharski… Jeszcze parę tygodni temu mieli dalej razem budować Wisłę Płock. Dziś mogą odejść wszyscy
Autor: ja
Ależ początek nowego sezonu Ekstraklasy dla nafciarzy! Najpierw wyjazd do Rakowa, a potem po kolei: Widzew, Wisła Kraków, Lech, GKS
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Dwa niebezpieczne wypadki. Na Radziwiu BMW uderzyło w drzewo, 24-letni kierowca w stanie zagrażającym życiu. Na Strzeleckiej pierwszeństwa nie ustąpił czerwoniak
Autor: Gazeta Płocka




