Michał KacprzakMichał Kacprzak
STUTYGODNIK PŁOCKI

Pogańska moda kobieca w Płocku, a pod Rogowem… wściekliznę leczą, podając do zjedzenia serce wściekłego psa

To cytat: „Widocznie gmina Rogowo chlubi się nietylko głupiemi babami lecz i niemądrymi mężami, siedzącymi pod pantoflem swoich żon, gdyż ubito wnet psa, wysuszono serce i poczęto leczyć wijące się z bólu dziecko.

„Stutygodnik Płocki” nr 34, 27 sierpnia – 2 września 1925 r.

Z Rady Miejskiej

  • Program (25 VIII)

„W dniu 3 b. m. t. j. w czwartek o godzinie 8 wieczorem odbędzie się posiedzenie Rady Miejskiej z następującym porządkiem dziennym:

  1. O zaciągnięcie w Banku Gospodarstwa Krajowego 75.000 zł pożyczki na budowę domów mieszkalnych miejskich.
  2. Wybór Ławnika Magistratu”.

Życie społeczne

  • Koniec lata (27 VIII)

„Pochmurne i chłodne poranki przypominają łudząco jesień, która zbliża się w szybkiem tempie. Odczuwa się to zwłaszcza poza miastem, na tle ściernisk i pól, ogołoconych już przeważnie z plonów. Jesień coraz silniej dopomina się swych praw. Oby tylko była piękną i wynagrodziła nam przykre niespodzianki letnie”.

  • Kobieta lekarz w Płocku (28 VIII)

„Płock posiada kilkadziesiąt tysięcy pacjentów, stąd jest pewna ilość lekarzy. Dlaczego jednakowoż nie ma w Płocku kobiety lekarza poza p. dr. Żółtowską, która głównie zajmuje się dentystyką? Przecież posiadamy tyle setek szkolnej młodzieży żeńskiej w szkołach powszechnych, gimnazjum het. Reginy Żółkiewskiej, Seminarjum Nauczycielskim, Szkole handlowej imienia Królowej Kingi. Należy mniemać, że spory zastęp kobiet m. Płocka darzyłby swojem zaufaniem kobietę-lekarza. Czyżby płockie akademiczki nie mogły przysłużyć się w tej sprawie?”.

  • Reklama
  • Mundurki szkolne (28 VIII)

„Hołdowanie pogańskiej modzie kobiecej przez dziewczęta naszych płockich szkół żeńskich, a stąd obniżenie się wstydliwości, w następstwie wynoszenie się jednych nad drugie zbytkownością ubioru, wskazują na potrzebę wprowadzenia do naszych żeńskich zakładów naukowych jednostajnych ubiorów, czyli t. z. mundurków szkolnych. Obyśmy doczekali się tego jaknajprędzej”.

  • Dlaczego nie ma znaku Krzyża (28 VIII)

„Że m. Płock posiada w herbie swoim znak Krzyża Chrystusowego, to stanowi o jego zasługach w obronie przed wrogami Polski. Ale dlaczego w wielu naszych instytucjach państwowych, samorządowych i społecznych nie ma znaku Krzyża, to rzecz niezrozumiała. Wszak państwo polskie jest państwem wybitnie Chrześcijańskiem. Czyżby naczelnicy biur nie wyczuwali tej potrzeby”.

  • Pierwsza jaskółka obchodu Tygodnia Lotnictwa w Płocku (28 VIII)

„Samolotem z Warszawy do Płocka przybędzie w niedzielę p. ppuł. J Grzędziński. W całej Polsce dnia 6 września r. b. zaczyna się wielki Tydzień Lotnictwa. Miejscowy oddział Płocki L. O. P. P. pragnąc aby tydzień ten u nas w Płocku wypadł jaknajokazalej zaprosi na niedzielę nadchodzącą sekretarza jeneralnego Zarządu Głównego L. O. P. P. p puł. Januarego Grzędzińskiego, który nie tylko zaproszenie przyjął, ale przybywa do nas …samolotem. Punktualnie o godz. 6-ej wiecz. w niedzielę nadchodzącą samolot z ppułk. Grzędzińskim wyląduje na polu W-nego P. Robakiewicza pod Płockiem, a już o godz. 8 m. 30 p. ppuł. Grzędziński wygłosi na sali Pł. Tow. Wiośl. odczyt p. t. »Co powiedziałem Francuzom o Lidze Obrony Powietrznej Państwa«. Na odczyt ten napewno wybierze się znaczna liczba osób, jak również jesteśmy przekonani, że gościnny Płock wylegnie na spotkanie dzielnych lotników, aby powitać ich kwiatami pięknej polskiej jesieni z naszych łąk i pól”.

Na zdj.: Pułkownik January Grzędziński (z lewej), 1937 r., źródło: NAC
  • Alarm (28 VIII)

„W sobotę ubiegłą wieczorem Straż Ogniowa została zaalarmowana do pożaru, który wybuchł w obrębie miasta. Jak się okazało, zapaliła się buda stróża w ogrodzie ks. prałata Lasockiego na. Stanisławówce. Ogień wkrótce ugaszono”.

  • O wyrównanie naszych chodników (2 IX)

„Ponieważ Płock zalicza się, i słusznie do najpiękniejszych miast, należy dbać stale o jego zewnętrzny wygląd i wzorowy porządek. Pod tym wzglądem chodniki nasze bardzo dużo pozostawiają do życzenia. Każdy deszcz wykazuje całe setki zagłębień na naszych chodnikach. A wyrównanie tych zagłębień przed każdym domem, to wydatek kilku lub kilkunastu złotych. Czyby które z naszych przedsiębiorstw budowlanych nie rzuciło swojej inicjatywy i nie zechciało po przystępnej cenie usłużyć wszystkim właścicielom domów. Miejscowe zaś władze nadzorcze powinny na te wyboje na chodnikach zwrócić bardzo baczną uwagę. Tego żąda porządek miasta i bezpieczeństwo przechodniów”.

Życie gospodarcze

  • Nasze drogi za rogatkami (29 VIII)

„Czyżby Magistrat nasz Płocki nie zechciał pomyśleć, aby gościniec bity za rogatkami Dobrzyńskiemi wysadzić jakiemiś odpowiedniemi drzewami. Należałoby dać pierwszeństwo drzewom owocowym jak w Rypinie, – lub miodonośnym, jak lipa i akacja. Podniesie to estetykę, da pożytek praktyczny dla pszczół, pośrednio zaś dla nas. Szosa Dobrzyńska doprasza się tej ozdoby”.

  • Deszcz – kontrolerem robót (29 VIII)

„Katedra Płocka doczekała się w tym roku naprawy asfaltowej jezdni przed katedrą. Czy robota wykończona w ten sposób, jak to przedstawia się dzisiaj – będzie trwałą niedługa przyszłość okaże. Kilka wyboi, wklęśnięć dość znacznych, tworzy maleńkie sadzaweczki po każdym deszczu. Nadejdą przymrozki, będzie to wszystko zamarznięte. Czy to wszystko wpłynie na długotrwałą wytrzymałość asfaltu? Wszak i on podlega wpływom atmosferycznym. A przecież przy pewnej rozumnej ostrożności można było tego uniknąć. Niedostatki te w wykonaniu roboty publicznej zauważają setki wchodzących do Katedry”.

Z Kościoła

  • Odpust św. Bartłomieja patrona parafji płockiej (28 VIII)

„Jak lat uprzednich i w tym roku obchód odpustu patrona św. Bartłomieja przeniesiony został z dnia właściwego powszedniego 24.8 na następującą niedzielę. Dla tego w kościele naszym parafjalnym w tę sobotę nieszpory pierwsze o g. 4 – a w niedzielę suma i drugie nieszpory odprawione będą uroczyście z wystawieniem najświętszego Sakramentu. Wierni zaś, którzy tego dnia będą u Komunji św. po niedawnej spowiedzi, a w tym kościele pomodlą się na intencję Ojca św. i kościoła mogą dostąpić odpustu zupełnego. Należy go tylko w tym roku jubileuszowym ofiarować za dusze zmarłych”.

Z teatru

  • Klapa (1 IX)

„Wesoły wieczór artystyczny zapowiedziany na niedzielę, d. 30 ub. m. nie odbył się z powodu słabej frekwencji publiczności i mieć będzie miejsce we środę nadchodzącą, d. 2 września o g. 8 wieczorem w teatrze miejskim. Bilety już nabyte na ten doskonały wieczór humoru są ważne, pozostałe zaś nabywać można w cukierni W-go Skowrońskiego”.

Rozmaitości

  • Ciemnota (28 VIII)

„W jednej ze wsi gminy Rogowo jak donosi »Kronika Rypińska«, pokąsał wściekły pies dwuletnie dziecko. Zamiast natychmiast odwieźć nieszczęśliwe biedactwo do szpitala w Rypinie, zabobonne kumoszki uradziły, aby sprawcę nieszczęścia, wściekłego psa, zabić i dać zjeść jego serce pokąsanej dziecinie. Widocznie gmina Rogowo chlubi się nietylko głupiemi babami lecz i niemądrymi mężami, siedzącymi pod pantoflem swoich żon, gdyż ubito wnet psa, wysuszono serce i poczęto leczyć wijące się z bólu dziecko. Rezultat recepty wnet się okazał wkrótce wystąpiły się objawy wścieklizny i dziecko przewiezione do szpitala w Rypinie zmarło nazajutrz”.

  • Kobiety tureckie (28 VIII)

„Według depeszy londyńskiego »Daily Expressa«, obecny rząd turecki zniósł ostatecznie wszelkie ograniczenia, tyczące się ubrania kobiet tureckich, które dotychczas podlegało przepisom, nad których wykonaniem czuwała policja turecka. Od chwili wydania nowego dekretu, kobiety tureckie mogą się ubierać, jak im się podoba, stosować się do najświeższych mód paryskich, a co najważniejsze, mogą ukazywać się na ulicach i wobec mężczyzn niezakwafione”.

Michał Kacprzak

Harcerz, historyk z Małachowianki

Kategoria: News, Opinie, Stutygodnik Płocki

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl