Michał KacprzakSTUTYGODNIK PŁOCKI
Masowe zatrucie płockich żołnierzy „po spożyciu zwykłego posiłku” – na pomoc przyjechała specjalna komisja lekarska z Warszawy
Na szczęście po kilku dniach większość żołnierzy wypisano ze szpitala.

„Stutygodnik Płocki” nr 23, 4-10 czerwca 1926 r.
Życie społeczne
- Pułapka na ludzi i konie (4 VI)
„We wtorek wieczorem cała ul. Grodzka tonęła w prawdziwie »egipskich« ciemnościach. Nie świeciła się ani jedna lampa elektryczna. W tymże dniu ułożono na jezdni i chodniku stosy kamieni, na które w ciemnościach wpadali przechodnie piesi, oraz jadące ulicą wozy. Ciekawe porządki!”.
- Klęska deszczowa. Pola pod wodą. Mosty zerwane (5 VI)
„W dniu wczorajszym cały powiat płocki nawiedziła niezwykle silna ulewa. Ponieważ miesiąc ubiegły był wyjątkowo dżdżysty i jak nigdy obfitował w ciągłe opady — nic dziwnego, że ulewa szerokich pól obszary zamieniła wkrótce w jeziora i jeziorka, a najdrobniejsze strumyki przemieniły się w huczne wezbrane potoki, które pozrywały mosty. Most na szosie Płock—Bodzanów w gm. Mąkolin został zerwany tak, że autobusy płockie nie mogły dojechać do Bodzanowa. Most na kolejce Borowiczkowskiej pod Leszczynem, również uległ zerwaniu.
Straty na polach, a zwłaszcza w okopowych, są bardzo znaczne. Na objazd terenów nawiedzanych klęską deszczową wyjechał p. Starosta Płocki w towarzystwie inżynierów drogowych”.
- O przebrukowanie i kanalizację ulic płockich (5 VI)
„W mieście naszem Magistrat na szczęście, zajął się przebrukowaniem ulic, urządzaniem przy trotuarach trawników oraz urządzaniem na wzgórzach po za Tumem chodników, natomiast ulica Płońska, prowadząca od koszar do miasta i do kościołów, traktowana jest po macoszemu, bowiem mimo niejednokrotnej prośby, zanoszonej do odnośnych władz, do dziś nie jest skanalizowaną przezco wszystkie ścieki, a głównie pomyje koncentrują się w podwórzach lub w ogrodach, tworząc zgniliznę, wydzielając nieprzyjemną woń i zanieczyszczając powietrze; bruki zaś są tak popsute, że biedne żołnierzyska maszerując, potykają się i wykręcają nogi.
Za naszem więc pośrednictwem grono mieszkańców zanosi prośbę i pytanie czyby nie równie korzystnie było dla miasta i społeczeństwa, zająć się uporządkowaniem ulicy Płońskiej”.
- Agitacja komunistyczna (10 VI)
„Pod niewinną pokrywką zebrania bezrobotnych komunistyczne jednostki w Płocku zwróciły się do Mariawitów o wynajęcie im sali na zebranie. W dniu wczorajszym złożyły prośbę do starostwa o pozwolenie odbycia tego zebrania. Starostwo prośby nie uwzględniło, a gospodarze sali nie wpuścili niedoszłych wiecowników. Wówczas zaczęli się oni zbierać na ul. Dobrzyńskiej i St. Rynku. Policja rozproszyła zbierający się tłum, złożony z blisko 80 osób.
Sporządzono 10 protokułów o opór władzy, a niejakich braci Chabowskich oskarżono o niedozwoloną agitację”.
Życie gospodarcze
- Wyroby betonowe (10 VI)
„Dowiadujemy się, że dzięki pomysłowości i energji obecnego kierownika działu technicznego Magistratu, p. inż. Różańskiego, udało się w krótkim czasie i tanim nakładem uruchomić zakład przemysłowy do wyrobów betonowych na potrzeby miasta. Zakład ten znajduje się w Radziwiu i zatrudnia około 20 robotników z pośród wykwalifikowanych bezrobotnych. Wszystkie obramienia i inne wyroby betonowe, jakie widzimy przy obecnym remoncie ulic, pochodzą z powyższej fabryczki. Zakład wyrabia również i płyty betonowe”.
Ze sportu
- Święto sportowe szkół średnich (9 VI)
„Święto sportowe szkół średnich odbędzie się w tym roku w dniu 13 b. m. na boisku sportowem. Zwolennicy sportu emocjonują się bardzo, kto otrzyma w tym roku główną nagrodę — wspaniały puchar przechodni”.
- Ze strzelnicy (9 VI)
„W pierwszej dekadzie t. j. od dnia 28 maja do 6 czerwca r. b. oddano ogółem 2986 strzałów. W książce protokółów zanotowano 157 osób, biorących czynny udział w strzelaniu. […] Strzelnica otwarta codziennie od g. 4 do zmierzchu. Broń i amunicja na miejscu. W dniu 19 i 20 czerwca r. b. odbędzie się pierwszy konkurs strzelecki t. z. wstępny, dostępny dla wszystkich. Szczegółowy program zostanie ogłoszony w najbliższym czasie”.
Reklama
Z garnizonu
- Masowe zachorowanie żołnierzy w 4 pułku Strz. Kon. (7 VI)
„W nocy z piątku na sobotę po spożyciu zwykłego posiłku zachorowało około 40 żołnierzy 4 p. S. K. Zawiadomione o tym wypadku władze wyższe wysłały natychmiast specjalną Komisję Lekarską z Dowództwa Korpusu w Warszawie. Komisja ta wespół z Ekspozyturą Urzędu Śledczego i Żandarmerią prowadzi w całej tej sprawie energiczne śledztwo, którego wyniki najprawdopodobniej będą już dziś wiadome.
Stugębna fama rozgłaszała już po mieście naszem w związku z całym tym wydarzeniem najrozmaitsze trwożliwe pogłoski. Wypada opinję publiczną uspokoić że dotąd żaden z chorych nie umarł i że liczba zachorowań nie powiększyła się w ciągu soboty i niedzieli. Zapewnić jednak możemy, że wypadek ten traktowany jest przez wyższą Komisję b. poważnie”.
- Stan zdrowia chorych żołnierzy (9 VI)
„Jak się informujemy, stan chorych żołnierzy, którzy masowo zasłabli w tygodniu ubiegłym w 4ym p. Strz. Kon. — poprawił się znacznie. Większość z nich już wypisano ze szpitala”.
Z teatru
- Operetka w Płocku (8 VI)
„W Płocku gości od 1 b. m. liczny i doskonale zorganizowany zespół operetkowy, który czas dłuższy przebywał w ważniejszy ośrodkach na Kresach Zachodnich. Posada on bardzo bogaty repertuar operetek, wodewili i krotochwil, lecz nie mniej i sztuk pokaźniejszych oraz komedyj. Zespół ten ze względu na bardzo rzetelną i uczciwą pracę, ma dobrą wystawę, nieraz zupełnie nowe efekty sceniczne, w Płocku nieznane (zasłona z serpentin, huśtawki przybrane lampkami elektrycznymi i t. p.) zasługuje na większe niż dotychczas poparcie, temwięcej, że z zespołem tym przybył do nas dawny długoletni dyrektor Teatru Płockiego, a obecnie kierownik orkiestry p. Miller, któremu miasto nasze zawdzięcza wiele miłych chwil w przeszłości.
Tymczasem ostatnie występy niedzielne nie dały nawet pokrycia kosztów.
Czemu? Wszak ceny widowisk zostały zniżone. Poddajmy rewizji nasz stosunek do obecnego i chcąc utrzymać go więcej niż dotychczas wydatnie”.
Z kina

Michał Kacprzak
Harcerz, historyk z Małachowianki
Na zdj.: polski szpital wojskowy; źródło: NAC
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Z Płocka do Warszawy w niecałe 50, do Łodzi w 75, a do Katowic w 140 minut. Nasze miasto na najnowszej mapie linii pociągów dużych prędkości
Autor: Arkadiusz Adamkowski
„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Misiura, Sadczuk, Kucharski… Jeszcze parę tygodni temu mieli dalej razem budować Wisłę Płock. Dziś mogą odejść wszyscy
Autor: ja
Ależ początek nowego sezonu Ekstraklasy dla nafciarzy! Najpierw wyjazd do Rakowa, a potem po kolei: Widzew, Wisła Kraków, Lech, GKS
Autor: Arkadiusz Adamkowski



