Plocman startuje z nowym portalem, CBŚ ściga za haracze ściągane od restauratorów, a miasto od pięciu lat buduje park Północny

Swoją drogą, dobrze wiemy, że szybko się z nim nie upora… A poza tym: parafia ewangelicka wmurowuje kamień węgielny pod budowę kaplicy przy Kazimierza Wielkiego, otwiera się Chotomek przy Sienkiewicza, zachwyca stara-nowa kamienica przy Bielskiej 1.

Przeglądamy gazety, zerkamy na zdjęcia, sprawdzamy, co działo się w Płocku 25 lat temu – tym razem między 25 a 31 sierpnia 2000 r. Czytajcie!

Dwóch płocczan podejrzanych o ściąganie haraczy od restauratorów zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Obaj zostali już przesłuchani i zgodnie z decyzją sądu rejonowego siedzą w areszcie. Mają 32 i 33 lata, właścicielom płockich barów i restauracji mieli grozić pobiciem, spaleniem lokalu lub uprowadzeniem bliskich. Podobno niektóre z tych gróźb spełnili. Nieoficjalne informacje mówią, że miesięcznie „pobierali opłatę” w wysokości od 700 do tysiąca zł. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.


Biskup Jan Szarek, zwierzchnik Kościola ewangelicko-augsburskiego w Polsce, wmurowuje kamień węgielny pod budowę kaplicy ewangelickiej przy ul. Kazimierza Wielkiego. – W tym miejscu, wy płocczanie, wśród grobów waszych przodków, zaczynacie budować dom Boży – mówi. Przypomina, że od roku 1910 do drugiej wojny światowej diecezja warszawska liczyła 13 parafii, wśród nich była też płocka, skupiała 3,9 tys. osób.


Siedemnastu podejrzanych o napady na tiry aresztują mazowieccy policjanci. Trzynastu Polaków i czterech Białorusinów może mieć na sumieniu około 90 napadów na ciężarówki w ciągu czterech lat.


Płocka Kapela Podwórkowa, cygański zespół Romen grają podczas oficjalnego oddania do użytku odrestaurowanych kamienic przy Bielskiej 1. Budynek dawnego Hotelu Poznańskiego będzie miał niedługo 200 lat – stoi od 1811 r., hotel zaczął w nim działać w 1845 r. Ostatnio były tam już tylko mieszkania, na parterze restauracja i bar. W 1985 r. całość kupiła od prywatnego właściciela firma Optimal. Po remoncie budynek hotelu od strony ul. Bielskiej i Starego Rynku pozostał taki jak niegdyś. Dom, który wyrósł od strony ul. Zduńskiej imituje tylko stare budownictwo.


– Mamy ambicje, aby pod względem usługowym nasz portal był najlepszy w Polsce – zapowiada Wojciech Nowysz, szef Plocmana. To firma, która koncesję na świadczenie usług internetowych dostała w Płocku jako pierwsza – w 1996 r. Teraz zdecydowała się utworzyć nowy portal; ruszył kilka dni temu. Jego największą chlubą jest obecnie Elektroda.pl – serwis o elektronice. Ale pod hasłem „Sprawdź, co masz w swojej skrzynce” Plocman zachęca też m.in. do korzystania z usługi, dzięki której można kontrolować zawartość skrzynki poczty elektronicznej. – Przydaje się, gdy pojawiają się problemy z odebraniem wszystkich listów, bo np. jeden z nich ma dużą objętość. W takich sytuacjach zwykle zrywa się połączenie i wszystko trzeba zaczynać od początku – wyjaśniają w firmie. – Dzięki tej usłudze można szybko sprawdzić nadawców i zadecydować o tym, czy pocztę zawierającą np. kilkanaście megabajtów usunąć, aby móc szybciej odebrać pozostałe listy. Portal ułatwia też ściąganie dużych plików do skrzynek pocztowych. To szczególnie przydatne dla modemowców, dla których szybkość ściągania danych z internetu jest niezwykle istotna. Kolejna usługa to prowadzenie statystyk stron. Dostępne dla każdego za darmo.


Za dwa tygodnie urząd miasta wybierze wykonawcę ostatniego odcinka ul. Czwartaków na Podolszycach Południe. Do połowy czerwca 2001 r. ma powstać tam ponad 300-metrowy odcinek nowej jezdni, który połączy aleję Jana Pawła II z ulicą Zubrzyckiego.


Za Podolszycami Północ, nad rzeką Rosicą, trwa budowa pierwszych sześciu domów szeregowych. Do grudnia będą w stanie surowym zamkniętym. Lokatorzy wprowadzą się w połowie 2001 r. Urząd miasta oraz Płockie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Nowy Dom realizują drugi program domu dostępnego. W pierwszym latem 1999 r. na Podolszycach Północ zbudowano ponad 100-metrowy dom jednorodzinny i szeregowiec (po 90 m kw.) dla czterech rodzin. Teraz powstaje pierwszy szeregowiec z sześcioma segmentami, każdy o wymiarach 6×8 m, z dwuspadowym dachem. Są już chętni na wszystkie. Inwestorem jest PTBS, w którym 97 proc. udziałów ma gmina, a 3 proc. – płocka spółdzielnia mieszkaniowa Budowlani. Miasto dało ponadpółhektarową działkę w wieczyste użytkowanie, załatwiło dokumentację, pozwolenia i wykonawcę (Vectra).


Chotomek otwarty. Teraz nawet najmniejsze dzieciaki – takie, które jeszcze długo nie nauczą się czytać – mogą przychodzić do swojej biblioteki przy Sienkiewicza. Zamiast przecięcia wstęgi było przekłuwanie balonów, a zamiast szampana jogurt. Dzieciaki mają do dyspozycji 25 tys. książek, oprócz wypożyczania mogą na miejscu skorzystać z pięknie urządzonej czytelni. Najładniejsze miejsce to kraina książek na samej górze budynku. Kolorowa, z poduszkami na podłodze, zabawkami na półkach i zabawnymi meblami przystosowanymi do wzrostu dwu- i trzylatków.


Na 15 lat pozbawienia wolności zostaje skazany 15-letni Sebastian K., oskarżony o zabójstwo mieszkańca Łęczycy. To pierwsza w Sądzie Okręgowym w Płocku rozprawa, w której od znowelizowania kodeksu karnego za zabójstwo odpowiada 15-latek. Wcześniej za takie przestępstwo na ławie oskarżonych mogły zasiąść osoby nie młodsze niż 16-letnie. Tragedia rozegrała się w Łęczycy. Sebastian K. dzień wcześniej skończył 15 lat. Po południu z kolegami zaczął świętować urodziny. We czwórkę wypili 13 piw i sporą ilość wódki. Doszło do sprzeczki z inną grupą, chłopak zadał trzy ciosy 23-letniemu mężczyźnie, który zmarł na miejscu.


Budowa parku Północnego nabiera tempa. Powinien przynajmniej w jakimś stopniu zmienić charakter Podolszyc, które są typową sypialnią. Między wysokimi drzewami mają być alejki, drogi dla rolkowców, korty, górka saneczkowa. Zakładanie parku trwa od pięciu lat. Problem w tym, że w czasie projektowania inwestycji ktoś błędnie założył, że nie trzeba będzie odprowadzać wody. Urzędnicy liczyli na to, że warstwa ziemi i trawy da radę wchłonąć wilgoć z pola. Pomylili się i inwestycja została przerwana. Do tej pory powstał tylko fragment parku, kilkaset metrów ogrodzenia, kilka alejek, posadzono też trochę drzew, z których wiele uschło lub padło łupem złodziei.

PS. Miną kolejne lata i problemy się nie skończą. Na otwarcie parku trochę jeszcze poczekamy…


Dwóch mło­dych lu­dzi po­biło i sko­pało na śmierć 40-letniego bez­dom­ne­go męż­czyz­nę. Policja znalazła zwłoki w jed­nym z miesz­kań przy Bielskiej. Ustaliła dwóch spraw­ców te­go prze­stęp­stwa: 18-let­niego Sła­wo­mira W., ucznia II kla­sy jed­nej z płoc­kich szkół za­wo­do­wych i o rok star­szego Wła­dy­sława K., bez­ro­bot­nego.

Na zdj.: kaplica ewangelicka przy ul. Kazimierza Wielkiego; rok po wmurowaniu kamienia węgielnego była już gotowa. Fot. Adam Kliczek

Kategoria: 25 lat temu, News

Udostępnij artykuł:

aa

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl