Na Cholerce nowy kościół. W Jagiellonce rzucanie jajkami. A na manhattanie Andrzej Lepper: „Co tu tak mało ludzi?”
Kto został najpopularniejszym aktorem teatru, dlaczego zabójca wyszedł z więzienia już po sześciu latach i za co szybko poszedł siedzieć po raz drugi? Za co radni każą prokuraturze ścigać Aleksandra Kwaśniewskiego? Czytajcie.
Przeglądamy gazety, zerkamy na zdjęcia, sprawdzamy, co działo się w Płocku 25 lat temu – tym razem między 28 września a 2 października 2000 r. Czytajcie!
Andrzej Lepper w Płocku
„Co tu tak mało ludzi?”, „Co handel tak słabo idzie?” – dopytywał na targowisku przy Królewieckiej i manhattanie przy Bielskiej. Odpowiadał sam sobie: „Emerytów i rencistów jest w Polsce 9 mln, dostają po 400-500 zł, więc za co mają kupować?”. Szef Samoobrony próbował się dowiedzieć, na kogo płocczanie zagłosują w zbliżających się wyborach prezydenckich. Zachęcał: „Wszyscy do głosowania. Dziadka, babcię zaprowadzić. Wszystkich. Stwórzmy siłę spoza Okrągłego Stołu. Obojętnie, czy będzie rządzić lewa strona, czy prawa, oni wszyscy są skażeni. Potrzeba nowej krwi”. Ktoś zaprosił kandydata na prezydenta do zdjęcia. „I później umieścić je na straganie” – stawiał warunek szef Samoobrony.
Najpopularniejszym aktorem płockiego teatru jest…
… jeden z jego nestorów Henryk Błażejczyk – orzekli czytelnicy płockiej „Wyborczej”. Ogłaszając plebiscyt, redakcja włączyła się w obchody 25. rocznicy powstania płockiej sceny. Henryk Błażejczyk otrzymał „Wielkie Brawa” – statuetkę z brązu wykonaną przez Argentum według projektu płockiego artysty Jacka Markiewicza.
Wyrok dla recydywisty
Był rok 1993. W sklepiku przy Źródlanej 23-letniej Annie Ł. 16-letni zabójca zadał 22 ciosy nożem. Ekspedientka miała przeciętą tętnicę szyjną, obrażenia głowy, szyi, ud i brzucha. Osierociła dwójkę małych dzieci. To był jeden z najbardziej okrutnych mordów na przestrzeni ostatnich lat. Sylwester K. przyznał się do zabójstwa. Sąd skazał go na 15 lat pozbawienia wolności i pięć lat pozbawienia praw publicznych. Dzięki zastosowaniu nadzwyczajnego złagodzenia kary przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w czerwcu 1999 r. mężczyzna wyszedł na wolność. A już w listopadzie napadł po raz drugi. Tym razem na sklep Flisak przy al. Piłsudskiego. Był z kompanem, poprosił o jeden zegarek, potem o drugi. Nagle zrobił krok do tyłu, wyciągnął pistolet (potem okazało się, że mogła to być zabawka). Spłoszeni dźwiękiem alarmu mężczyźni uciekli z zegarkami. Przed sądem K. nie przyznał się. Sędzia orzekł jednak, że wina nie budzi żadnej wątpliwości. Jako osobę zdemoralizowaną, która zasługuje na surowe potraktowanie, skazał go na pięć lat pozbawienia wolności, więcej niż żądał prokurator. Sprawa trafiła przed sąd apelacyjny. Ten, mimo że obrońca próbował wytknąć liczne błędy w trakcie procesu, utrzymał wyrok pierwszej instancji.
Nowy kościół na Cholerce
18 lat od utworzenia parafii św. Józefa Rzemieślnika na Cholerce (powstała z dwóch parafii: św. Maksymiliana Kolbe i św. Stanisława Kostki) odbyła się w niej konsekracja nowego kościoła pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Łącznie z białą wieżą i krzyżem ma 45 metrów wysokości, ponad dwie tony ważą trzy dzwony. Przewodniczący uroczystej mszy biskup płocki Stanisław Wielgus przypominał, że w tej świątyni – dzięki staraniom proboszcza ks. Władysława Stradzy – został umieszczony wielki obraz Jezusa Miłosiernego. Ten sam, który zdobił ołtarz, przed którym w 1991 r. mszę odprawiał podczas wizyty w Płocku Jan Paweł II. Do Płocka przyjechał były ordynariusz diecezji abp Zygmunt Kamiński Opowiadał o spotykających się tu w latach 80. robotnikach, ludziach „Solidarności” i wyruszających stąd w stanie wojennym pierwszomajowych kontrpochodach.
Specjalna emerytura dla bohatera
99-letni Adam Pankowski, weteran wojny 1920 r., odebrał decyzję o przyznaniu specjalnej emerytury – wręczył mu ją minister z kancelarii premiera Mirosław Koźlakiewicz. – Nikt nie siedział w okopach. Konno ganialiśmy bolszewików. Albo oni nas gonili – cytowała pochodzącego z Boryszewa pana Adama płocka „Wyborcza”. W 1920 r. miał 17 lat. – Mam w pamięci wiele rzeczy związanych z tym niespokojnym czasem. Twarze i nazwiska ludzi, którzy zginęli. Przez kilka miesięcy w moim oddziale zmieniło się sześciu dowódców. Ja byłem artylerzystą, dokładnie sterowniczym na armacie – wspominał jeszcze.
Otrzęsiny w Jagiellonce…
… w formie konkursu z prawdziwym jury z wychowawcami klas w składzie. Przedstawiciele pierwszaków prezentowali swoje godło i hymn, rysowali karykaturę wychowawcy, odpowiadali na trudne pytania o szkole, pili mleko ze spodków, jedli na czas kanapki z musztardą, chrzanem, grzybkami w occie, śledziem, pieprzem, solą, papryką, frytkami, chrupkami wieloowocowymi i siemieniem lnianym. Punktem kulminacyjnym imprezy był… rzut jajkiem w ucznia. A na koniec – dyskoteka.
AWS: Kwaśniewski i Siwiec zakpili z papieża
Klub radnych AWS składa w płockiej prokuraturze „wniosek o ściganie przestępstwa” popełnionego „przez pana Aleksandra Kwaśniewskiego oraz jego ministra Marka Siwca. Po obejrzeniu przekazu telewizyjnego w dniach 23-28 września br. o wizycie obydwu panów w Kaliszu uznajemy, że popełnili przestępstwo z art. 196 obowiązującego kodeksu karnego przeciwko wolności sumienia i wyznania ścigane z urzędu. Zachowanie tych panów wskazywało wyraźnie, że publicznie wyszydzali nie tylko Ojca Świętego Jana Pawła II, ale ich postępowanie obraża nas Polaków i naszą wiarę. (…) Prosimy o wszczęcie postępowania karnego”. Podpisali się: Jacek Piekarski, Mirosław Milewski, Tomasz Kolczyński, Ewa Adasiewicz, Tadeusz Ścieszko, Tomasz Korga, Maria Zalewska-Mikulska, Zenon Witkowski.
Trzy lata wcześniej na lotnisku w Kaliszu Marek Siwiec, wysiadając z helikoptera, kreślił w powietrzu znak krzyża. Aleksander Kwaśniewski zapytał go: „Czy minister Siwiec ucałował już ziemię kaliską?”. W pewnym momencie Siwiec miał klęknąć i pocałować ziemię w geście, który niektórzy odebrali jako parodię gestów papieskich.
Próbowali podpalić znajomego
Przed wymiarem sprawiedliwości stanęli dwaj mężczyźni, 30- i 33-latek. Prokurator zarzuca im rozbój i zamiar pozbawienia życia. W styczniu w gm. Bulkowo mieli próbować podpalić człowieka za rzekomą kradzież dwóch kaczek i gołębia.
Stary nowy biurowiec za torami
Trwa remont siedmiopiętrowego biurowca po upadłej Fabryce Maszyn Żniwnych przy Otolińskiej. Jego właścicielem w 1999 r. została Wektra-Bud. Kończą się adaptacja wnętrz i ocieplanie budynku, powstaje zupełnie nowa elewacja.
Szkoła Wyższa im. Pawła Włodkowica ma nowego rektora
Został nim związany ze Szkołą Główną Handlową były ambasador w Kanadzie prof. Bogdan Grzeloński. Zastąpił prof. Jerzego Bogdanienkę, który zakończył drugą trzyletnią kadencję.
Piotr Paśnik, 21-latek z Płocka…
… absolwent Małachowianki, student trzeciego roku prawa i administracji na Uniwersytecie Warszawskim, został wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Młodzi Demokraci w regionie mazowieckim.
Kojarzymy się coraz lepiej
Centrum Wolontariatu ma ledwie miesiąc, nie prowadziło szeroko zakrojonej kampanii, a już zgłosiło się do niego kilkanaście osób: uczniowie, emerytowani nauczyciele. – To duże osiągnięcie. Tym bardziej że o ile na Zachodzie wolontariat zawsze był bardzo popularny, to u nas społecznicy kojarzyli się źle – komentuje koordynator centrum Marzena Kalaszczyńska. Płockie centrum jest 16. w kraju, finansują je wspólnie Urząd Miasta i Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Na zdj.: Kościół na Cholerce, Henryk Błażejczyk, Andrzej Lepper. Fot. Archiwum, Waldemar Lawendowski, Filmweb
Oprac. na podst. materiałów prasowych, m.in z płockiej „Wyborczej”
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Hotel „Płock” nie chce mieć po sąsiedzku kiosku Ruchu, a abonenci kablówki niemieckiego kanału muzycznego zamiast TVN-u
Autor: aa
Prezydenckie prawybory w ogólniakach. – Myślę, że nasi uczniowie sobie zażartowali – komentuje Andrzej Nowakowski, polonista z Jagiellonki
Autor: Gazeta Płocka
Plocman startuje z nowym portalem, CBŚ ściga za haracze ściągane od restauratorów, a miasto od pięciu lat buduje park Północny
Autor: aa
Jak warszawska Polonia swój klubowy rekord frekwencji w ostatnim ćwierćwieczu pobiła na stadionie w… Płocku [WIDEO]
Autor: Gazeta Płocka
Czy radnym można zakazać korzystania z komórek albo siorbania? A prezydentom żucia gumy?
Autor: Gazeta Płocka
Tumska bez straganów. Amerykanie zdziwieni, że mamy zoo. Fara żyje, Włodkowic w czołówce rankingu uczelni, a Zajączkowski zwolniony
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Jak Płock na satanistów polował. Oberwać mógł każdy z długimi włosami i ubrany na czarno. „Po prostu mnie wkur…”
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Fotografowi ukradli ulubiony rower, a tam, gdzie przez pracę i pokój reklamował się socjalizm, stanie centrum handlowe [2000]
Autor: Arkadiusz Adamkowski


