Umiemy grać w piłkę, a nie tylko się bronić i posyłać „lagi” jak Wisła Płock – mówi napastnik Motoru Karol Czubak. Nie spodziewa się wtedy, że…

… jego boiskową pogawędkę ze Steve’m Kapuadim wyłapują mikrofony Canal+ Sport. I że ledwie kilka tygodni później jego trenerem zostanie Mariusz Misiura – przez ostatnie dwa lata trener Wisły, której grę Czubak właśnie zrecenzował.

Jest 26 kwietnia, 30. kolejka Ekstraklasy, Widzew gra w Łodzi z Motorem Lublin (i ostatecznie wygrywa 2:0).

Kapuadi (Widzew): – To dobry klub – Motor?

Czubak (Motor): – Tak, tak. Niedawno awansowali. Dwa lata temu. Jest dobry. Sztab jest najlepszy. Fani, stadion… To dobry zespół na poziom Ekstraklasy. Umiemy grać w piłkę, a nie tylko posyłać „lagi”. Są tacy, którzy grają tylko „lagi” i bronią. Jak Wisła Płock…

Kapuadi: – Albo Korona, stary!

Czubak: – Tak!

Ups…

Kiedy piłkarze rozmawiają, Czubak nie może przypuszczać, że w kolejnym sezonie tak chwalonego przez niego sztabu już w Lublinie nie będzie, za to nowym trenerem Motoru zostanie Mariusz Misiura. Ten sam, który przez ostatnie dwa lata odpowiadał za… szkolenie Wisły, z której – nie wiedząc, że jest na „podsłuchu” – zadrwił sobie Czubak.

Fot. Canal+ Sport

Kategoria: News, Sport

Udostępnij artykuł:

ja

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl