Bp Mirosław Milewski do sportowców, trenerów, działaczy, kibiców: Zawsze możecie na mnie liczyć

Duchowny przewodniczył w katedrze mszy dla i w intencji ludzi sportu. Tradycyjnie, bo po raz pierwszy odprawił ją w 2019 r., niedługo po tym, jak na pomysł takiego integracyjnego spotkania wpadli płoccy dziennikarze sportowi.

Plan był taki, by organizować je co roku, niestety, przyszła pandemia, trzeba było zrobić przerwę. Koniec końców, nabożeństwa powróciły do katedry, w tym roku sportowcy spotkali się czwarty raz.

Np. Orlen Wisłę reprezentowali w niedzielę trener Xavi Sabate i prezes klubu Artur Stanowski. Wioślarze przyjechali z łodzią, tuż obok zaparkowało rajdowe auto – razem czekały aż bp Milewski je poświęci. Byli też przedstawiciele wielu innych dyscyplin, zwłaszcza ci młodzi, przed ołtarzem ustawiły się poczty sztandarowe.

– Kilka lat temu dostałem od dziennikarzy stułę, jest na niej 26 herbów klubów, różnych podmiotów sportowych. Ona jest dla mnie znakiem, że wiara, sport to rzeczywistości bardzo bliskie i bardzo ważne w życiu człowieka. Dziękuję wszystkim za obecność, modlitwę – mówił na zakończenie mszy biskup. Jako wielki kibic piłki ręcznej zwrócił się do trenera Sabate i prezesa Stanowskiego: – To dla nas wielki honor, bardzo dziękuję za obecność, za trenowanie, wyniki sportowe, sukcesy.

Duchowny zaznaczył, że Sabate podczas liturgii słowa odczytał jedno z czytań po hiszpańsku. Sam go pochwalił ale do oklasków zachęcił też pozostałych uczestników nabożeństwa. Wreszcie oni też usłyszeli: – Zawsze możecie na mnie liczyć. Jako biskup jestem wam całym sercem oddany

Po mszy – na dziedzińcu opactwa – wszyscy spotkali się jeszcze raz, serwowano chleb ze smalcem, ogórki, słodycze, kawę, herbatę.

Kategoria: News, Sport

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl