Elżbieta GapińskaPlatforma Obywatelska
Gmach KW PZPR obrzucony kamieniami, demonstranci zaatakowani przez oddziały ZOMO… Dziś, 50 lat później, jako Płocczanka jestem dumna z mojego miasta…
… z odwagi robotników i pracowników, którzy walczyli o godność w imieniu nas wszystkich. W imieniu komisji kultury miałam przyjemność i zaszczyt przedstawić uchwałę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie upamiętnienia bohaterów wydarzeń Czerwca 1976 roku w Radomiu, Płocku i Ursusie.
Jako poseł wnioskodawca projektu przedstawiłam powody, dla których te wydarzenia nastąpiły.
24 czerwca 1976 r. ówczesny premier Piotr Jaroszewicz zapowiedział drastyczną podwyżkę cen artykułów żywnościowych. Zrobiono to wieczorem, aby ludzie nie zdążyli zrobić zapasów. Oprócz znacznych podwyżek, odwlekanych przez wiele lat z powodów politycznych, do protestów przyczynił się sposób, w jaki zostały one wprowadzone. Chodziło o bardzo niesprawiedliwe, zdaniem ludzi, rekompensaty. Ci, którzy zarabiali 1,3 tys. zł, otrzymali 240 zł rekompensaty, a zarabiający 6 tys. – 600 zł. Projekt przedstawiano jako konsultowany, co w istocie było fikcją, bowiem wcześniej wydrukowano nowe ceny artykułów żywnościowych.
25 czerwca 1976 r. w demonstracjach ulicznych i strajkach wzìęło udział w 24 województwach 70-80 tys. osób w prawie 100 zakładach pracy. W Radomiu, Płocku i Ursusie robotnicy wyszli na ulicę.
Szacuje się, że w Radomiu w dramatycznych walkach ulicznych brało udział 20-25 tys. osób. Podpalono tam budynek Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
W zakładach mechanicznych Ursus protestowało 90 proc. załogi. Robotnicy zablokowali tory kolejowe łączące Warszawę z Łodzią, Poznaniem i Katowicami.
W Płocku w Mazowieckich Zakładach Rafineryjnych i Petrochemicznych po zakończeniu pierwszej zmiany zorganizowano spontaniczny wiec liczący kilkaset osób, które ruszyły pod gmach KW PZPR. Budynek obrzucono kamieniami, a demonstrantów zaatakowały oddziały ZOMO. W protestach wzięli także udział pracownicy Fabryki Maszyn Żniwnych w Płocku.
Na zdj.: Czerwiec ’76 w Płocku, przemarsz pracowników MZRiP i innych firm pod Komitet Wojewódzki PZPR; zdjęcie z wystawy Archiwum Państwowego na 40-lecie protestów.
Aresztowanych we wszystkich tych protestach sądzono w przyspieszonym trybie, stosowano także zwolnienia dyscyplinarne i inne represje.
Komuniści, bojąc się powtórzenia scenariusza z 1970 r., już wieczorem 25 czerwca wstrzymali podwyżki, co w telewizji ogłosił Piotr Jaroszewicz. Władza wzięła odwet na protestujących. Przewożono ich do komend Milicji Obywatelskiej, gdzie przechodzili przez tzw. ścieżki zdrowia, czyli po prostu byli bici i katowani przez milicjantów. Byli także atakowani zwykli przechodnie, np. Jan Brożyna czy ks. Roman Kotlarz. W całej Polsce w miejscach protestów odbywały się pokazowe procesy, gdzie stosowano zasady odpowiedzialności zbiorowej, a protestujących traktowano jako chuliganów i kryminalistów.
Zapadło także wiele długoletnich wyroków pozbawienia wolności. Osiem osób zostało skazanych na wyroki od ośmiu do 10 lat więzienia, 11 osób – od 5pięciu do sześciu lat, a sześć osób skazano na od dwóch do czterech lat więzienia.
Powstały wtedy środowiska solidaryzujące się z prześladowanymi robotnikami, np. Komitet Obrony Robotników i Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Konfederacja Polski Niepodległej, Ruch Młodej Polski. Zaczęto mówić o wolnych związkach zawodowych. Wszyscy, którzy mieli wtedy odwagę, aby przeciwstawić się władzy komunistycznej, walnie przyczynili się do zbudowania niepodległej III Rzeczypospolitej Polskiej.
Jako Płocczanka jestem dumna z mojego miasta, odwagi robotników i pracowników, którzy walczyli o godność w imieniu nas wszystkich.
Elżbieta Gapińska
Posłanka na Sejm VII, VIII, IX i X kadencji (wiceprzewodnicząca komisji edukacji i nauki), przewodnicząca Rady Miasta Płocka 2010-2011, radna RMP 2006-2010 (przewodnicząca komisji edukacji).
Od redakcji: Poglądy zawarte w felietonach, opiniach – nie ingerujemy w ich tematykę i treść – nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Autorzy – w tym przypadku w ramach Salonu politycznego – przedstawiają w nich swoje zdanie na różne tematy.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Zagrażające środowisku i bezpieczeństwu mieszkańców Nowego Miszewa nielegalne składowisko odpadów zlikwidowane
Autor: Materiał Partnera
Laureat ponad 20 międzynarodowych konkursów pianistycznych wystąpi w niedzielę w Sannikach
Autor: Materiał Partnera
Krótka piłka. Maraton meczowy Orlen Wisły. Vardar, Chrobry, Vardar… Zaczęło sie w czwartek, zakończy we wtorek. Na razie…
Autor: Gazeta Płocka
Czy wiesz, że pod koniec 3. roku życia dziecko zna już 300 słów? A czterolatek używa 1500? Kiedy potrzebny jest logopeda?
Autor: Jarosław Wanecki
Dbają o tradycję, ale przede wszystkim tworzą miejsca, w których ludzie chcą być razem, rozmawiać i wspólnie działać
Autor: Ziemkiewicz& Kominek
Dyplom to dopiero początek. Zwłaszcza w dobie fake newsów, szarlatanów, popularności antyszczepionkowców
Autor: Jarosław Wanecki
Wypadkowe południe w Płocku, konkretnie na miniobwodnicy i starym moście
Autor: Gazeta Płocka
W tzw. krwawy piątek przez dwie godziny oglądałem TV Republika, czytałem paski… A na nich: „Uczniowie boją się chodzić do szkoły pod rządami Tuska”…
Autor: Gazeta Płocka




