Osłabiony łabędź nie był w stanie oderwać się od tafli lodu. Uratowali go strażnicy miejscy i strażacy
Wszystko działo się we wtorek. O interwencji mundurowych informuje Jolanta Głowacka, rzeczniczka płockich strażników miejskich.
Oto jej relacja: „(…) po godz. 14 do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęła informacja, że na Słupiance, dopływie Wisły z dala od brzegu, znajduje się łabędź, który sprawia wrażenie przymarzniętego do lodu. Po przybyciu na miejsce strażnicy zauważyli wyraźnie osłabionego ptaka, który nie umiał oderwać się od tafli lodu. Łabędź miał trudności z utrzymaniem głowy, kołysał się na boki, co świadczyć mogło o znacznym osłabieniu.
W związku z tym, że ptak znajdował się w znacznej odległości od brzegu, a jego życiu zagrażało niebezpieczeństwo strażnicy miejscy wezwali straż pożarną. Strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu szybko uwolnili z niewoli przymarzniętego łabędzia. Osłabionego ptaka strażnicy miejscy w transporterze przewieźli do Muniserwisu”.
Fot. Straż miejska
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Skala negatywnych skutków jest już niewyobrażalna i nie dotyczy wyłącznie młodych. Peron odjechał przede wszystkim nam, dorosłym
Autor: Jarosław Wanecki
Zagłębiak z Sosnowca, który sympatyzował z Górnikiem Zabrze, ale serce i sześć dekad życia oddał Płockowi i Wiśle. Szczepan Targowski nie żyje
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Jedna osoba ranna po zderzeniu ciężarówki z autem osobowym
Autor: Gazeta Płocka
Rok bezwarunkowego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia aut, przepadek równowartości samochodu – sąd bezwzględny dla 33-latka…
Autor: Gazeta Płocka
Statek pasażerski z Warszawy do Płocka omijał zator lodowy. Zniesiony przez prąd rzeki rozbił się o filar mostu od strony Radziwia
Autor: Michał Kacprzak
Napady złości, agresja, izolacja, wady postawy, pogorszenie wzroku, zakłócenia snu, zaniedbanie szkoły… Co ci grozi, jeśli nadużywasz internetu
Autor: Jarosław Wanecki
Awaria na Podolszycach. Zimne kaloryfery i brak ciepłej wody w kranach w blokach, budynkach przy blisko 20 ulicach
Autor: Gazeta Płocka
Poszukiwany listem gończym „prokurator okręgowy” przez kilka tygodni zacierał za sobą ślady. Wpadł na jednym z płockich osiedli
Autor: Gazeta Płocka


