Nowakowski-prezydent blisko półmetka swojej czwartej kadencji. Powalczy o piątą? „… rozważałbym tego rodzaju start” – mówi
Tyle że – jak zresztą sam przyznaje – nie zależy to już tylko od niego.
Przypominamy: pierwszą próbę zdobycia ratusza Andrzej Nowakowski, wtedy już w PO, podjął w 2006 r. W finale elekcji przegrał z Mirosławem Milewskim, urzędującym prezydentem z PiS. Cztery lata później zmierzył się z nim ponownie i tym razem już wygrał drugą turę (52,3 proc. głosów). Następnie były przekonujące zwycięstwa w pierwszej turze: w 2014 r. (55,9 proc.), 2018 (60,6 proc.) i 2024 (52,4 proc.).
I to by było na tyle? Więcej kadencji Nowakowskiego w ratuszu nie będzie? Przynajmniej na razie na to się zanosi. Nie dlatego, że po kilkunastu latach ktoś pokona go przy urnach. Rzecz w tym, że w poprzedniej dekadzie parlament obłożył prezydentów, burmistrzów, wójtów limitem dwóch kadencji. W przypadku Nowakowskiego kadencja 2018–2024 była pierwszą liczoną do limitu, a obecna — drugą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami w 2029 r. nie będzie on mógł ponownie kandydować na prezydenta Płocka.
Co zrobi? Ma już doświadczenie parlamentarne — w latach 2007–2010 był posłem. Może więc wrócić do ogólnopolskiej polityki. Może pozostać aktywny w Koalicji Obywatelskiej i płockiej polityce, nawet jeśli sam nie będzie kandydował. Może też wskazać lub poprzeć swojego następcę. Albo po prostu odejść z pierwszej linii.
Ale…
Jest jeszcze jedna alternatywa. Do 2029 r. może sie zmienić prawo. W Sejmie znajduje się projekt zniesienia limitu dwóch kadencji wójta, burmistrza i prezydenta. Prace nad nim trwają. Andrzej Nowakowski nawiązuje do nich w swej krótkiej wypowiedzi: – Czas pokaże. Do wyborów wiele się jeszcze może w polityce wydarzyć. Łącznie z tym, że może zostać przyjęta ustawa znosząca dwukadencyjność.
W ocenie prezydenta („i nie tylko mojej”) obecne przepisy „są przede wszystkim niekonstytucyjne”, bo „odbierają bierne prawo wyborcze dużej części Polaków”.
A gdyby dwukadencyjność rzeczywiście została zniesiona? Czy Andrzej Nowakowski wystartuje po piątą kadencję? – To jest jeszcze długi czas [prezydent kładzie naciskna dość odległy termin], przed nami ponad dwa lata ciężkiej pracy na rzecz mieszkańców Płocka, więc dziś jeszcze na to pytanie nie odpowiem – mówi trochę po korporacyjnemu. Na koniec dorzuca jednak: – Na pewno rozważałbym tego rodzaju start.
Tymczasem pierwsze nazwiska, niektóre dość zaskakujące, już na giełdzie kandydatów do służby miastu w ratuszu…
Na zdj.: luty 2024 r., Marcin Kierwiński i Andrzej Nowakowski, Koalicja Obywatelska prezentuje kandydatów na prezydenta i radnych. Fot. Facebook / Andrzej Nowakowski
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Miasto na zakupach na Tumskiej. Zapłaci ponad 9 mln zł za budynki po Horteksie i Hotelu Angielskim…
Autor: ja
Doda na tyle rozgrzała social media, że sam prezydent pojechał do schroniska dla zwierząt kręcić lajfa. Sprawa będzie miała ciąg dalszy
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Rady mieszkańców osiedli Skarpa i Międzytorze przeciwko nocnemu ograniczeniu sprzedaży alkoholu. Podolszyce podzielone. A policja…
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Płocczanie za ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu. Jest raport z konsultacji społecznych. Radni zajmą się nim pod koniec lutego
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Drugie życie dworku w Ciechomicach – radni zaskoczeni projektem: wszedł pod obrady na autopilocie?
Autor: Arkadiusz Adamkowski
100P!łock. Dwa boiska treningowe przy stadionie Wisły gotowe. Koszt: ponad 14,5 mln zł
Autor: aa
Artur Jaroszewski (KO) chce ulg dla płocczan w strefie płatnego parkowania. Dlatego – inaczej niż klub – zagłosował przeciw podwyżkom. Mimo że je popiera
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Zaskakująco ciche konsultacje ws. poważnych zmian w strefie płatnego parkowania. Urząd miasta wyjątkowo milczący
Autor: Arkadiusz Adamkowski



