Michał Wyrębkowski Płocczaninem Roku 2024. Prowadził konferencję w San Francisco, gdy dotarła do niego wiadomość ze Starego Rynku
Podczas Dni Historii Płocka na scenie przed ratuszem statuetkę srebrnego Bolka, dyplom za prestiżowy tytuł odebrały w jego imieniu mama Luiza i siostra Klaudia.
Ale najpierw uhonorowani zostali wszyscy nominowani. Było ich siedmioro: Renata Jaskulska, Tomasz Kamiński TYNSKY, Alek Pietrzak, Xavi Sabate, Michał Wyrębkowski oraz jako jedna kandydatura: Michał Sokolnicki i Marcin Piotrowski (sylwetki w dalszej części tekstu). Wszyscy oni mogą się czuć wyjątkowo, bo już sam fakt nominacji jest ogromnym wyróżnieniem i potwierdzeniem doniosłości ich działań.
Mówili o tym na scenie dyrektorka Książnicy Płockiej Joanna Banasiak oraz wiceprezydent Płocka Łukasz Jankowski.
Przypominamy: w tym roku plebiscyt zorganizowali Książnica Płocka i „Gazeta Płocka”. Partnerem był Urząd Miasta Płocka. Możemy zdradzić jedno: w tym roku płocczanie i pewnie nie tylko płocczanie zagłosowali bardzo licznie. Liczba głosujących była imponująca tym bardziej, że z jednego numeru telefonu można było oddać tylko jeden głos.
Wreszcie nadeszła ta chwila – na scenę został zaproszony Płocczanin Roku 2022, rektor Akademii Mazowieckiej Maciej Słodki. To on miał obwieścić światu imię i nazwisko Płocczanina Roku 2024. – Czuję się jak na Oscarach – rzucił krótko i żeby nie trzymać publiczności zbyt długo w napięciu sprawnie otworzył kopertę i odczytał: – MICHAŁ WYRĘBKOWSKI!
W imieniu Płocczanina Roku głos zabrała jego mama Luiza Wyrębkowska. Dziękowała wszystkim głosującym i zapewniała: – Mój syn to skromny chłopak, woda sodowa na pewno mu nie odbije…
Michał w tym czasie prowadził w San Francisco konferencję technologiczną współorganizowaną m.in. przez Uniwersytet Stanforda. Dopiero później mógł nam napisać:
Michał Wyrębkowski – kim jest Płocczanin Roku 2024
Michał Wyrębkowski ma 23 lata, jest absolwentem Jagiellonki, na University of Pennsylvania dostał się, mogąc się pochwalić jedną z najwyższych lokat spośród zdających. W wieku ledwie 22 lat został w ub.r. dyrektorem badawczym ds. europejskich w Instytucie CELI Uniwersytetu Yale. Prowadził badania nad sankcjami technologicznymi, interesuje się połączeniem energetyki, bezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. „Jest jednym z najsilniejszych młodych umysłów, jakie poznałem. „Interdyscyplinarność jego umysłu wręcz poraża” – tak pod koniec ub.r. komplementował płocczanina Maciej Kawecki, prezes Instytutu Lema i dyrektor Centrum Innowacji Uniwersytetu WSB Merito.
Tu znajdziecie więcej informacji:
Obejrzyjcie galerię zdjęć z momentu ogłoszenia wyników plebiscytu
(ciąg dalszy tekstu pod galerią)









Oto nominowani – dla wszystkich ogromne gratulacje

TAK PISALIŚMY O PLEBISCYCIE
Kandydatów do tytułu wskazała kapituła plebiscytu (o tym też przeczytacie niżej). Ale ostatecznie to od Was zależy, kto zostanie Płocczaninem Roku. Zdecydujecie, kogo chcecie wyróżnić za działania dla miasta i obdarować srebrną statuetką Bolesława Krzywoustego).
>>> UWAGA, UWAGA! Powtórzmy raz jeszcze: tu głosujemy, bezpłatnie, do 15 czerwca – kliknijcie.
Dlaczego warto głosować? Podpowiadają Płocczanie Roku z poprzednich lat:

Jak pamiętam wydarzenia sprzed 12 lat? Najpierw wielki szok, że zostałem nominowany, potem mnóstwo niewiary w zwycięstwo… I wreszcie ta ceremonia w amfiteatrze, emocje na scenie, łzy wzruszenia, niesamowite przeżycie! W tamtym momencie poczułem się doceniony i szczęśliwy…
Beata Olszewska, Płocczanka Roku 2016: – Dla mnie już sama nominacja była dużym zaskoczeniem. A odczytania werdyktu nigdy nie zapomnę. Ogromne wzruszenie. Naprawdę. Myśl, że tyle osób doceniło nas, nasz projekt, kibicowało nam, była po prostu cudowna.


Leonard Sobieraj, Płocczanin Roku 2021: – Właśnie dzięki ludziom takim jak nominowani, Płock, region, cały kraj stają się miejscem ciekawszym, piękniejszym, lepszym do życia. Możemy tchnąć wiatr w ich żagle, docenić trud. Więcej >>
Renata Nych, Płocczanka Roku 2010: – Ten tytuł dał mi większą siłę do pracy, do rozwoju, do zjednywania sobie ludzi w misji budowania społeczności otwartej, przyjaznej dla osób ze zróżnicowanymi potrzebami. Dla mnie osobiście był wyrazem zaufania społeczności Płocka, ale i nowym początkiem, szansą, którą wykorzystałam w pracy zawodowej. Więcej >>

Plebiscyt Płocczanin Roku ma już ponad 50 lat
Najpierw organizowała go redakcja „Tygodnika Płockiego”, potem była przerwa i na przełomie wieków reaktywowała go płocka „Gazeta Wyborcza”, wspierana przy organizacji przez Urząd Miasta Płocka. Parę lat temu plebiscyt doczekał się nawet wydania książkowego. Nakładem Książnicy Płockiej ukazała się publikacja „Odnaleźć człowieka. 50 lat plebiscytu Płocczanin Roku” pod redakcją Joanny Banasiak i Piotra Gryszpanowicza (swoją drogą, również Płocczan Roku)
Takie można w niej znaleźć słowa prezydenta Płocka:
– Płocczanie Roku mają jedną, wspólną cechę – są skromni, za swoje działania nie oczekują wyróżnienia czy nagrody. Gdy dowiadują się o nominacji, zawsze widać po nich duże wzruszenie. „Nie jestem zasłużony dla Płocka, a zadłużony wobec Płocka” – powiedział kiedyś jeden z nich.
Andrzej Nowakowski
I oto nadszedł 2025 r…
Kapituła plebiscytu zebrała się w czwartek, 8 maja. Stanowią ją nowi organizatorzy, czyli reprezentanci Książnicy Płockiej (dyrektor Joanna Banasiak i Renata Kraszewska), „Gazety Płockiej” (Arkadiusz Adamkowski) i partnera (wiceprezydent Płocka Łukasz Jankowski i Marzena Kapuścińska, dyrektor Wydziału Kultury i Wspierania Inicjatyw Społecznych UMP ). A także Płocczanie Roku z ostatnich lat: Marcin Siwek (Płocczanin Roku 2019), Piotr Gryszpanowicz (Płocczanin Roku 2020 – w posiedzeniu uczestniczył zdalnie), Leonard Sobieraj (Płocczanin Roku 2021) i Maciej Słodki (Płocczanin Roku 2022).

Rolą kapituły jest wskazanie osób, które zasługują na tytuł. Przypominamy: jest on przyznawany za takie działania, które sprawiają, że nasze miasto zmienia się na lepsze, jest lepiej postrzegane na zewnątrz. Mogą to być społecznicy, ale także osoby, które sprawują funkcje publiczne, są szefami instytucji, ale swoją rolę traktują szerzej niż tylko jako zadania zarządcze; mają ponadprzeciętną wrażliwość i wizje, które udanie wprowadzają w życie.
Tak było i w tym roku – każdy z członków kapituły przedstawiał swoich kandydatów na nominowanych do tytułu i uzasadniał swój wybór. Możemy zdradzić, że kandydatów było znacznie więcej niż finałowa szóstka nominowanych! Niektóre nazwiska powtarzały się w poszczególnych zgłoszeniach, inne nie, a jednak zaskakiwały swoją oczywistością. Zgłaszający, prezentując swoich kandydatów, najczęściej charakteryzowali ich jako osoby skromne, oddane swojej pracy, działaniu na rzecz lokalnej społeczności, historii, tradycji niezabiegające o rozgłos, zaszczyty, a jednak z ogromną pasją robiące swoje.

Potem odbyło się tajne głosowanie, które wyłoniło najlepsze, najzacniejsze osoby – już sama nominacja jest ogromnym wyróżnieniem. A my znów przekonaliśmy się o ich skromności, kiedy informowaliśmy o nominacji, prosząc o o zgodę na umieszczenie na plebiscytowej liście.
„Naprawdę uważacie, że robię coś aż tak ważnego dla miasta?”, „Przecież jest tyle osób bardziej zasługujących na to wyróżnienie…” – słyszeliśmy.
Zasady głosowania:
1. Głosowanie odbywa się online, jednak niezbędne do udziału w nim jest posiadanie telefonu komórkowego, na który głosujący otrzyma SMS z kodem weryfikacyjnym.
2. Proces głosowania odbywa się za pośrednictwem strony https://plocczaninroku.plebiscyt.org.
3. Każdy głosujący może zagłosować tylko jeden raz.
4. Każdy głosujący może wybrać tylko jednego kandydata (lub nominowaną grupę osób).
5. Głosowanie jest bezpłatne.
6. Po wybraniu kandydata system poprosi o wprowadzenie: imienia, nazwiska i numeru telefonu komórkowego osoby oddającej swój głos. Dane są rejestrowane w bazie i niezbędne do wygenerowania oraz wysłania SMS-em kilkucyfrowego kodu weryfikacyjnego.
7. Użytkownik wprowadza otrzymany kod w formularzu na stronie.
8. Po weryfikacji system rejestruje głos jako ważny.
9. Jeden numer telefonu może posłużyć do głosowania dla jednej osoby.
10. Aby rozpocząć głosowanie, użytkownik klika przycisk „Rozpocznij głosowanie”.
W tym stuleciu Płocczanami Roku byli:
- 2000 r. – Anna i Wiktor Bramscy
- 2001 r. – Marzena Kalaszczyńska
- 2002 r. – Bogusław Osiecki
- 2003 r. – Tomasz Korga
- 2004 r. – ks. Wojciech Góralski
- 2005 r. – Andrzej Drzewiecki i Włodzimierz Figatowski
- 2006 r. – Halina i Stanisław Płuciennikowie
- 2007 r. – Marek Gajewski
- 2008 r. – Wiesław Chrobot
- 2009 r. – Grzegorz Stellak
- 2010 r. – Renata Nych
- 2011 r. – Hanna Witt-Paszta
- 2012 r. – Maciej Kulas
- 2013 r. – Paweł Śliwiński
- 2014 r. – Aleksandra Podwójci
- 2015 r. – ks. Stefan Cegłowski
- 2016 r. – Beata Olszewska i Janusz Kempa z zespołem z Małachowianki
- 2017 r. – Joanna Banasiak
- 2018 r. – Paweł Mieszkowicz
- 2019 r. – Marcin Siwek
- 2020 r. – Piotr Gryszpanowicz
- 2021 r. – Leonard Sobieraj
- 2022 r. – Maciej Słodki
- 2024 – ?
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Skala negatywnych skutków jest już niewyobrażalna i nie dotyczy wyłącznie młodych. Peron odjechał przede wszystkim nam, dorosłym
Autor: Jarosław Wanecki
Zagłębiak z Sosnowca, który sympatyzował z Górnikiem Zabrze, ale serce i sześć dekad życia oddał Płockowi i Wiśle. Szczepan Targowski nie żyje
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Jedna osoba ranna po zderzeniu ciężarówki z autem osobowym
Autor: Gazeta Płocka
Rok bezwarunkowego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia aut, przepadek równowartości samochodu – sąd bezwzględny dla 33-latka…
Autor: Gazeta Płocka
Statek pasażerski z Warszawy do Płocka omijał zator lodowy. Zniesiony przez prąd rzeki rozbił się o filar mostu od strony Radziwia
Autor: Michał Kacprzak
Napady złości, agresja, izolacja, wady postawy, pogorszenie wzroku, zakłócenia snu, zaniedbanie szkoły… Co ci grozi, jeśli nadużywasz internetu
Autor: Jarosław Wanecki
Awaria na Podolszycach. Zimne kaloryfery i brak ciepłej wody w kranach w blokach, budynkach przy blisko 20 ulicach
Autor: Gazeta Płocka
Poszukiwany listem gończym „prokurator okręgowy” przez kilka tygodni zacierał za sobą ślady. Wpadł na jednym z płockich osiedli
Autor: Gazeta Płocka








