Wypadki w Białkowie i Studzieńcu. Kierowcy bez poważnych obrażeń, za to… rozbite trzy Skody

Do obydwu zdarzeń doszło w sobotę między godz. 6 a 8 rano.

Po godz. 6 w Białkowie, gm. Radzanowo, 29-letni kierowca Skody najprawdopodobniej jechał za szybko jak na panujące warunki. Na łuku drogi stracił panowanie nad autem, które uderzyło w Skodę prowadzoną przez 38-latka. – Na szczęście nikt nie doznał poważnych obrażeń. Kierowcy byli trzeźwi – informuje podkom. Monika Jakubowska z płockiej policji.

Na miejscu byli ratownicy z Ochotniczej i Państwowej Straży Pożarnej w Rogozinie i Płocku, policjanci, zespół karetki.

Niebezpiecznie było też na drodze wojewódzkiej nr 560 w Studzieńcu w powiecie sierpeckim. Przed godz. 8 dachowała tam Skoda. Kierowca nie odniósł obrażeń. Do Studzieńca zadysponowani zostali strażacy z Sierpca i Szczutowa.

Fot. OSP Rogozino, OSP Szczutowo

Kategoria: News

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl