„Wesoło, czasem podniośle, wzruszająco i… kolorowo”. Pieśni, fraszki, treny i klimat Czarnolasu przy ul. Kościuszki…
… na Narodowym Czytaniu Jana Kochanowskiego. Pogoda nie dopisała trochę, więc z ogrodu Książnicy Płockiej, tradycyjnego miejsca tego typu spotkań, czytający i publiczność przenieśli się na drugą stronę ulicy – do Mediateki.
Prezydenci, radni, prezesi, dyrektorzy, lekarze, mundurowi z wojska, policji i straży miejskiej, społecznicy, dziennikarze, aktorzy – kogóż tam nie było… Towarzyszyli im uczniowie ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Wszyscy świetnie przygotowani, zaprzyjaźnieni z tekstem, a już na miejscu „przybrani” w stroje z epoki przez ludzi z Książnicy.
Nikomu nie zaschło w gardle, o to postarały się już Wodociągi Płockie, serwując Płocczankę z saturatora. Prezes Wodociągów Andrzej Wiśniewski był oczywiście na miejscu, a jego świetny występ utkwił nam w pamięci tym bardziej, że Tren XII odczytał razem z reprezentantką „Gazety”.
PRZECZYTALI I TAK SKOMENTOWALI:
Adam Kotkiewicz: – „Ballady i romanse” [tak nazywa się antykwariat pana Adama] na Narodowym Czytaniu Jana Kochanowskiego perfekcyjnie jak zawsze przygotowanym przez Książnicę Płocką im. Władysława Broniewskiego. Dziękuję serdecznie, że mogłem wziąć udział. W niedzielę z Płockim Stowarzyszeniem Twórców Kultury zapraszamy do wspólnego czytania na ryneczku na Rembielińskiego.

Rafał Kowalski, szef Muzeum Żydów Mazowieckich: – „Kto mi dał skrzydła” – pyta Jan Kochanowski na początku swej Pieśni X… Książnica Płocka dała mi okazję, dziękuję za nią, by uskrzydlić się czytaniem fragmentów tej Pieśni w ramach Narodowego Czytania. Uskrzydlić mistrzostwem jakże współczesnego twórcy doby renesansu, który – jak podkreśla Wiesław Myśliwski – wyprowadził polszczyznę z cienia języka mówionego, wprowadził ją do pisma i ujawnił jej bogactwo.

Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka: – Wspaniałe wiersze Jana Kochanowskiego czytaliśmy dziś podczas kolejnej odsłony Narodowego Czytania. Planowaliśmy spotkać się w ogrodzie Książnicy Płockiej, ale deszczowa aura sprawiła, że przenieśliśmy się do Mediateki. Utwory polskiego poety zawierają ponadczasowe prawdy, które warto wziąć sobie do serca, bo pokazują, jak dobrze, mądrze, w harmonii z naturą, cieszyć się życiem. Dziękuję wszystkim uczestnikom wydarzenia. Jak zwykle było wesoło, czasem podniośle, wzruszająco i… kolorowo, o co zadbali Joanna Banasiak i pracownicy Książnicy Płockiej.

Wojciech Hetkowski, były prezydent Płocka, przewodniczący rady miasta: – Ktoś powie: „Znowu się załapał”, a ja w odpowiedzi z radością komentarz – „TAK! Tym razem na kolejną edycję Narodowego Czytania”. Dzisiaj przypominaliśmy sobie i publiczności Mistrza z Czarnolasu… Nie wiem, jak teraz, ale kiedyś wycieczka pod lipę, pod którą pisywał była wręcz szkolnym obowiązkiem.

Artur Jaroszewski, przewodniczący rady miasta: – Kolejne Narodowe Czytanie w Książnicy Płockiej, tym razem Jan Kochanowski. Dziękuję za zaproszenie. Teksty nadal aktualne.
Mnóstwo zdjęć – na facebookowym profilu Książnicy Płockiej >>
Na zdj. na górze strony: rzeczniczka płockiej policji podkom. Monika Jakubowska, dyrektorka Książnicy Płockiej Joanna Banasiak i rzeczniczka straży miejskiej st. insp. Jolanta Głowacka
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Wybitny pianista, faworyt publiczności ostatniego festiwalu chopinowskiego, zagra w Płocku…
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Trzy w jednym w pałacu w Sannikach – tam spotkają się muzyka, poezja i malarstwo
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Płock międzynarodową stolicą performansu. Przyjadą światowej klasy performerzy, artyści sztuki współczesnej z dziewięciu krajów
Autor: ja
Najpiękniejsze utwory polskiej muzyki filmowej i musicalowej, i nie tylko, usłyszymy już w niedzielę w pałacu w Sannikach
Autor: Materiał Partnera
Polish Hip-Hop Festival już za nami. Obejrzyjcie filmowe migawki z plaży nad Wisłą
Autor: ja
Menedżerem z bożej łaski? Redaktorem z podkulonym ogonem i od propagandowych bredni? Cimcirymci jak Iwona? Kim ja jestem w tej grze?
Autor: Jarosław Wanecki
Płocki skarb zrabowany podczas II wojny światowej wraca do Polski
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Marcin Siwek: Chcieliśmy zrobić krok dalej, ale… Dostaliśmy ważną lekcję. Mocno wybrzmiało, że plaża nad Wisłą to DNA festiwalu [ROZMOWA]
Autor: Arkadiusz Adamkowski




