W Sopocie brawurowo lądował na molo, w Dubaju na 56. piętrze Burdż al-Arab [WIDEO]. Dziś jest w Płocku
Łukasza Czepielę, pierwszego pilota z Polski w barwach Red Bulla, pierwszego, który samolotem wylądował na helipadzie Burdż al-Arab i w ogóle na dachu jakiegokolwiek drapacza chmur, będziecie mogli podziwiać nad naszym lotniskiem podczas Płockiego Pikniku Lotniczego. Otwarcie bram – o 13!
Burdż al-Arab to jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów architektury Dubaju – jego sylwetka przypomina wielki żagiel. Na samym szczycie ma helipad, czyli lądowisko dla śmigłowców. Szaleni, pozytywnie zakręceni ludzie już wcześniej wykorzystywali go w różnych celach – a to urządzali na nim kort tenisowy (żeby mogli na nim zagrać Roger Federer i Andre Agassi), a to… mikrotor Formuły 1 (żeby David Coulthard miał gdzie kręcić bączki).

Dwa lata temu to Łukasz Czepiela poskromił Burdż al-Arab. A dokładniej mówiąc, jako pierwszy pilot w historii wylądował na helipadzie – ma średnicę ledwie 27 m, jest na wysokości 212 m – swoim Carbon Cubem.

„Sama maszyna przeszła ekstremalne odchudzanie” – relacjonuje Red Bull. I dalej: „Tak jak w Red Bull Air Race, gdzie Łukasz wywalczył mistrzostwo świata w klasie Challenger, każdą śrubkę, którą można było wykręcić i wymienić, wymieniono na lżejszą – tytanową. Na lżejsze wymieniono też: panel przyrządów, fotel, koła, a nawet poszycie. Wprowadzając dodatki aerodynamiczne, lekko zmodyfikowano opływ powietrza w okolicy ogona samolotu, aby zachować sterowność przy jeszcze mniejszych prędkościach. Środek ciężkości przesunięto w dół i maksymalnie do tyłu, aby podczas lądowania można było hamować z większą siłą. Zawieszenie zmodyfikowano tak, aby samolot dosłownie przyklejał się do ziemi po jej dotknięciu, a na spodzie ogona zamontowano specjalną osłonę chroniącą go przed złamaniem w przypadku uderzenia nim o krawędź okrągłego lądowiska”.
Łukasz Czepiela wykonał ok. 650 prób podejścia do lądowania na Burdż al-Arab. Aby wylądować bezpiecznie i nie uderzyć ogonem o krawędź helipadu, musiał usiąść, dotykając go kołami 7 metrów od brzegu. Oznacza to, że na wyhamowanie masy 425 kg (plus pilot) z prędkości około 48 km na godz. do zera zostawało ledwie 20 m – obliczali pomysłodawcy niecodziennego przedsięwzięcia.


„Zrobiliśmy odpowiedni samolot, ale jest tylko kilka osób na całej planecie, z którymi mógłbym się czuć komfortowo podczas takiej próby. I Łukasz jest taką osobą. Drążkiem i orczykiem operuje bardzo dobrze, jeśli nie najlepiej niż ktokolwiek inny na całej ziemi. Fantastycznie jest na to patrzeć. Do tego ma otwarty umysł i głowę na karku. Luke jest niesamowity”.
Mike Patey, konstruktor lotniczy
W Płocku w sobotę Łukasza Czepielę zobaczymy dwukrotnie: między 15 a 17.15 w Carbon Cubie, a między 17.30 a 19.30 – w Edge 540.

Przez cały dzień bilety można kupić online i od godz. 12 przed bramą lotnisku. Otwarcie bram o 13. O pokazach dziennych i nocnych, wystawie statycznej na lotnisku, mnóstwie atrakcji dla dzieci, dorosłych, całych rodzin – czytajcie w naszym piknikowym raporcie:
Na zdj. na górze strony: Burdż al-Arab i Carbon Cub. Fot. Red Bull
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Zagrażające środowisku i bezpieczeństwu mieszkańców Nowego Miszewa nielegalne składowisko odpadów zlikwidowane
Autor: Materiał Partnera
Laureat ponad 20 międzynarodowych konkursów pianistycznych wystąpi w niedzielę w Sannikach
Autor: Materiał Partnera
Krótka piłka. Maraton meczowy Orlen Wisły. Vardar, Chrobry, Vardar… Zaczęło sie w czwartek, zakończy we wtorek. Na razie…
Autor: Gazeta Płocka
Czy wiesz, że pod koniec 3. roku życia dziecko zna już 300 słów? A czterolatek używa 1500? Kiedy potrzebny jest logopeda?
Autor: Jarosław Wanecki
Dbają o tradycję, ale przede wszystkim tworzą miejsca, w których ludzie chcą być razem, rozmawiać i wspólnie działać
Autor: Ziemkiewicz& Kominek
Dyplom to dopiero początek. Zwłaszcza w dobie fake newsów, szarlatanów, popularności antyszczepionkowców
Autor: Jarosław Wanecki
Wypadkowe południe w Płocku, konkretnie na miniobwodnicy i starym moście
Autor: Gazeta Płocka
W tzw. krwawy piątek przez dwie godziny oglądałem TV Republika, czytałem paski… A na nich: „Uczniowie boją się chodzić do szkoły pod rządami Tuska”…
Autor: Gazeta Płocka





