Nasi przyjaciele zbierają pieniądze dla I Batalionu Szturmowego. Jeśli ich wesprzemy, kolejne terenowe auto pojedzie na Ukrainę
„Bardzo będę wdzięczny wszystkim za drobne nawet wpłaty, tak jak jestem wdzięczny ukraińskim żołnierzom za ich heroiczną walkę” – pisze Michał Olszewski. Do zebrania potrzebnej kwoty brakuje już naprawdę niewiele.
Michał Olszewski, szef działu zagranicznego „Wyborczej” i pisarz, współorganizuje tego typu akcję nie po raz pierwszy. Od wybuchu wojny wiele już razy jeździł ze wsparciem dla mieszkańców Ukrainy i żołnierzy, swoje wyjazdy opisywał na łamach „Wyborczej”.
Tym razem, znów z redakcją „Wyborczej” i Fundacją Team Kraków, prowadzi zbiórkę na zakup kolejnego samochodu. Potrzeba 10 tys. zł, połowa już jest.
„Z okazji patriotycznej z patriotyczną prośbą” zwrócił się parę dni temu do facebookowych znajomych, czytelników. „Trochę pomagamy żołnierzom z I Batalionu Szturmowego: kupiliśmy już auto [umożliwia dostawy na zapleczu frontu], magazyn energii, Fundacja pomogła w zaopatrzeniu w żywność” – przypomina w swoim wpisie i proponuje: „Nadarza się okazja zakupu [kolejnego] bardzo przyzwoitego auta terenowego, które trafi na front na odcinku hulajpolskim”.


Michał Olszewski dodaje, że w strefie działań wojennych uzupełnianie taboru samochodowego jest niezbędne m.in. z powodu intensywnych ataków dronów.
Potwierdza Team Kraków: „I Batalion Szturmowy prosi o wsparcie na kolejne auto, bo sprzęt zużywa się błyskawicznie. (…) udało się już dostarczyć realną pomoc – samochód, energię, żywność. Teraz potrzebny jest następny krok”. O tym jak jest on ważny dla żołnierzy pisali organizatorzy innej zbiórki: „Samochód to dla nich życie, nie luksus. Dojeżdżają nim na pozycje, przewożą zaopatrzenie, amunicję, rannych. Na pozycje nieraz trzeba jechać kilkanaście kilometrów, wśród rojów dronów wroga. Kto był na froncie lub jego zapleczu, wie jak to ważne dla żołnierzy. I wie jak krótkie bywa życie samochodu na wojnie dronów”.
Fundacja zachęca do wpłat, bo nawet niewielka kwota może się zamienić w coś bardzo konkretnego: „mobilność, logistykę i szansę, żeby potrzebne rzeczy po prostu dotarły na miejsce. Dziękujemy każdemu, kto zdecyduje się wesprzeć tę inicjatywę – za otwartość, solidarność i realną pomoc”.
„Nie trzeba być po żadnej ze stron, żeby zobaczyć jedno – tam, gdzie trwa wojna, sprawny samochód terenowy to nie komfort, tylko różnica między >>da się dotrzeć<< a >>nie da się w ogóle ruszyć<<”.
Fundacja Team Kraków
Czytajcie, oglądajcie:
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Jak Wisła z Cracovią wygrała i dzięki trzem punktom ze strefy spadkowej się wydostała [ZDJĘCIA]
Autor: Adam Kędryna
„Informacje z Mazowsza”. Najnowsze wydanie wideoprogramu samorządu Mazowsza, a w nim relacja z dożynek województwa, rozpoczęcia roku szkolnego…
Autor: Materiał Partnera
Dziś Kościół obchodzi święto, które wiąże się ze św. Heleną i odnalezioną przez nią cenną relikwią
Autor: Ks. Andrzej Rojewski
Czerniak oka i promieniowanie UV. Dlaczego profilaktyka ma znaczenie?
Autor: Materiał Partnera
Wszystkie drzewa z Tumskiej do wycięcia. Nowe nasadzenia mają odpowiadać „warunkom nowoczesnego zadrzewienia ulic”
Autor: Michał Kacprzak
Wisła Płock – Cracovia 3:1. Nafciarze w końcu wygrali mecz na własnym stadionie
Autor: aa
Płock już wkrótce zyska uniwersytet, który może stać się jednym z najważniejszych impulsów dla rozwoju nauki, edukacji i całego regionu
Autor: Ziemkiewicz& Kominek
Choroby wracają z wakacji. Nieco krótsze w letnie miesiące kolejki do podstawowej opieki zdrowotnej stają się przeszłością
Autor: Jarosław Wanecki




