Całe życie zawodowe związał ze szpitalem na Winiarach. Pożegnaliśmy Bogdana Śmigielskiego. Doktorze Drogi! Nowy przed Panem świat…
… intensywnej opieki kardiologicznej. Czeka tam już na Pana nasz samorządowy ojciec i szef – Zbigniew Jędrzejewski. Proszę, czuwajcie nad nami stamtąd, będąc w gotowości, gdy i nasze ziemskie serca zatrzyma Zegarmistrz Światła.

Bogdan Śmigielski urodził się 20 lutego1956 roku w Płocku. Ukończył Liceum Ogólnokształcące im. Marszałka Stanisława Małachowskiego – szkołę, która w tym roku obchodzi jubileusz 845-lecia. W latach 1975–1981 studiował na Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Łodzi.
Całe życie zawodowe związał z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym w Płocku: najpierw jako stażysta, a później asystent z I st. specjalizacji z chorób wewnętrznych od 1986 roku i II st. od 1991 roku. Długoletni zastępca ordynatora w swoim macierzystym oddziale kardiologii.
Od samego początku związany był z samorządem lekarskim. Delegat na okręgowe zjazdy lekarzy w Płocku przez cztery pierwsze kadencje – w latach trudnych i założycielskich, kiedy wszyscy uczyli się odpowiedzialności za prestiż zawodowy lekarzy i lekarzy dentystów. W 1997 roku objął, zgodnie z jednogłośnym wyborem koleżanek i kolegów, przewodniczenie Okręgowemu Sądowi Lekarskiemu w Płocku. Tę niezwykle wymagającą funkcję pełnił przez osiem lat, będąc wzorem osoby wyważonej i mającej autorytet godny arbitra w skomplikowanych sprawach dyscyplinarnych. Nie bez powodu z okazji 15-lecia izby, w 2005 roku, został uhonorowany odznaką Pro Gloria Medici (dla lekarskiej chwały), którą otrzymało tylko troje płockich lekarzy.

20 lat po uroczystości, która odbyła się w Szkole Muzycznej przyszło mi stanąć w pogrzebowym kondukcie, żeby nie tylko osobiście (pracowałem przecież z żoną Bogdana Śmigielskiego, Danusią, od pierwszych dni mojej nauki pediatrycznej i byłem gościem Ich domu), ale przede wszystkim instytucjonalnie dać dowód, że pamiętamy o Jego uczciwości zawodowej oraz zaangażowaniu w organizację ogólnopolskiego konwentu przewodniczących okręgowych izb lekarskich, rzeczników odpowiedzialności zawodowej i przewodniczących sądów lekarskich. Na zaproszenie Pawła Sobieskiego zorganizowaliśmy go wspólnie w maju 2003 roku.
Wiem, że był to dla Niego ważny, ale także wyczerpujący emocjonalnie etap życia, za który w imieniu lekarskiej społeczności, podziękowałem w piątkowe popołudnie podczas uroczystości na cmentarzu komunalnym.
Doktorze Drogi! Nowy przed Panem świat intensywnej opieki kardiologicznej. Czeka tam już na Pana nasz samorządowy ojciec i szef – Zbigniew Jędrzejewski. Proszę, czuwajcie nad nami stamtąd, będąc w gotowości, gdy i nasze ziemskie serca zatrzyma Zegarmistrz Światła.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Cztery auta, w tym radiowóz, zderzyły się w centrum. Dwie osoby, w tym policjant, przewiezione do szpitala
Autor: Gazeta Płocka
Akcja ratunkowa na Wiśle w okolicach portu w Nowym Duninowie. „Kilkanaście metrów od brzegu motorówka nabiera wody” – takie zgłoszenie odebrali strażacy
Autor: Gazeta Płocka
Płocczanie chcą windy ze skarpy nad Wisłę! Ale miasto boi się odważnych decyzji. Nie myśli przyszłościowo. Wystarczają mu półśrodki
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Filmowe i literackie Mazowsze: Wakacyjna podróż śladami twórców i bohaterów
Autor: Materiał Partnera
Startuje przetarg na zaprojektowanie i rozbudowę DK 60 między Płockiem a Gostyninem wraz z budową obwodnicy Łącka
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Kiedy lato zamienia się w koszmar
Autor: Materiał Partnera
Uniwersyteckie Q&A. Jak będzie się nazywała nasza uczelnia? Co z patronem? Kto działa na jej szkodę? Czy powinna się połączyć z filią politechniki?
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Zwracam się do wszystkich posłów z płn. Mazowsza, bez względu na barwy partyjne: wspólnie podpiszmy projekt ustawy tworzącej Uniwersytet Mazowiecki
Autor: Piotr Zgorzelski



