Wisła zaczyna sezon od mocnego uderzenia. Raków pokonany w Częstochowie
Był to udany debiut Adama Majewskiego w roli trenera płockiego zespołu.
Od pierwszych minut gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i prowadzili grę, jednak długo nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji bramkowych. Wisła cierpliwie czekała na swoją szansę i wykorzystała ją w 37. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najlepiej w polu karnym odnalazł się Marcin Flis, który skutecznym uderzeniem wyprowadził Płocczan na prowadzenie.
Po zmianie stron Wisła poszła za ciosem. W 49. minucie Žan Rogelj podwyższył wynik na 2:0, wykorzystując błąd bramkarza gospodarzy., którzy złapali kontakt dopiero w 68. minucie. Patryk Makuch pewnie wykorzystał rzut karny, zmniejszając straty do jednej bramki. W końcówce częstochowianie mocno naciskali, starając się doprowadzić do wyrównania, jednak defensywa Wisły wytrzymała napór, a zespół Adama Majewskiego dowiózł korzystny wynik do ostatniego gwizdka.
Choć Raków miał przewagę w posiadaniu piłki i częściej gościł pod bramką rywali, Wisła zaprezentowała dużą skuteczność oraz bardzo dobrą organizację gry. Płocczanie oddali niewiele strzałów, ale potrafili wykorzystać swoje okazje i skutecznie bronili się w końcówce spotkania.
Zwyciężając w Częstochowie, Wisła powtórzyła wynik sprzed roku. Jej kolejnym ligowym rywalem będzie Widzew Łódź – mecz już w piątek na Orlen Stadionie.
Raków Częstochowa – Wisła Płock 1:2 (0:1)
Zdaniem trenerów
Adam Majewski (Wisła Płock): – Chciałbym przede wszystkim podziękować zespołowi, całemu sztabowi, bo odnieśliśmy zwycięstwo na trudnym terenie, z trudnym rywalem. Ale de facto przyjechaliśmy tu z nastawieniem, żeby wygrać ten mecz. Nie było to łatwe spotkanie, w pierwszej połowie strzeliliśmy bramkę, w drugiej po błędzie bramkarza podwyższyliśmy wynik i wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą. Potem rzut karny i to się wszystko odwróciło. Po pierwszej połowie nasza gra wyglądała całkiem nieźle. W drugiej połowie jakąś organizacją gry, poświęceniem w obronie można powiedzieć, że dowieźliśmy ten wynik do końca.
Dawid Kroczek (Raków Częstochowa): – Myślę, że na początku spotkania pozwoliliśmy Wiśle na działania z piłką, może bez większego zagrożenia z ich strony, natomiast nie przejęliśmy inicjatyw, tak jak zakładaliśmy, żeby tworzyć sytuacje. Dopiero ta stracona bramka nas obudziła, natomiast było to zdecydowanie zbyt mało, żeby myśleć o zdobyciu bramki wyrównującej. Uderzał Makuch, uderzenie Ericka bardzo łatwe do wybronienia. Brakło tutaj narzucenia tempa. Nieźle to wyglądało w obronie wysokiej, bo nie pozwalaliśmy za bardzo, żeby Wisła rozgrywała od tyłu i musiała przez to grać długą piłką. Po odbiorze powinniśmy mocno przyspieszyć i w momencie, kiedy odebraliśmy piłkę, tworzyć od razu okazję w polu karnym. Jeżeli drużyna przeciwna się odbudowała, to wiadomo, że w ataku pozycyjnym mecz stał się dużo bardziej wymagający dla nas. Druga połowa… ta stracona bramka na pewno nam nie pomogła. Ale wreszcie dobrze zareagowaliśmy, przejęliśmy inicjatywę, budowaliśmy akcje przez boki, czy przez centrum, finalnie nie starczyło jednak czasu i przegrywamy ten mecz.
Fot. Sebastian Wiciński / Wisła Płock SA
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Cztery auta, w tym radiowóz, zderzyły się w centrum. Dwie osoby, w tym policjant, przewiezione do szpitala
Autor: Gazeta Płocka
Akcja ratunkowa na Wiśle w okolicach portu w Nowym Duninowie. „Kilkanaście metrów od brzegu motorówka nabiera wody” – takie zgłoszenie odebrali strażacy
Autor: Gazeta Płocka
Płocczanie chcą windy ze skarpy nad Wisłę! Ale miasto boi się odważnych decyzji. Nie myśli przyszłościowo. Wystarczają mu półśrodki
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Filmowe i literackie Mazowsze: Wakacyjna podróż śladami twórców i bohaterów
Autor: Materiał Partnera
Startuje przetarg na zaprojektowanie i rozbudowę DK 60 między Płockiem a Gostyninem wraz z budową obwodnicy Łącka
Autor: Opr. Arkadiusz Adamkowski
Kiedy lato zamienia się w koszmar
Autor: Materiał Partnera
Uniwersyteckie Q&A. Jak będzie się nazywała nasza uczelnia? Co z patronem? Kto działa na jej szkodę? Czy powinna się połączyć z filią politechniki?
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Zwracam się do wszystkich posłów z płn. Mazowsza, bez względu na barwy partyjne: wspólnie podpiszmy projekt ustawy tworzącej Uniwersytet Mazowiecki
Autor: Piotr Zgorzelski



