Aleksander NiwelińskiCAŁE ŻYCIE ZE ZWIERZĘTAMI
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Wśród wszystkich grup zwierząt, od bezkręgowców po ssaki, znaleźć można prawdziwych mistrzów. Artystyczny świat zwierząt potrafi zadziwić.

Oglądając galerie obrazów, wystawy fotograficzne czy piękne rzeźby zachwycamy się niezwykłymi umiejętnościami i możliwościami, jakimi dysponują ludzie umiejący wykrzesać z wyobraźni obraz świata inny od tego, który znamy na co dzień. Dzięki ich dziełom dostrzegamy znacznie więcej, niż moglibyśmy spostrzec w codziennym życiu. I jakby oczywiste jest dla nas, że artyzm, a więc Wyjątkowy kunszt w tworzeniu lub wykonywaniu dzieł, to cecha wyłącznie ludzka. A to przecież nie tylko kwestia dyplomu czy umiejętności technicznych, ale określony stan umysłu i wrażliwości.
Artysta to ktoś, kto przetwarza otaczającą nas rzeczywistość i nadaje jej unikalną formę.
Wśród wszystkich grup zwierząt, od bezkręgowców po ssaki, znaleźć można prawdziwych mistrzów.
W badaniach behawioralnych termin „sztuka zwierzęca” jest często stosowany w odniesieniu do zwierząt, które w ramach swoich rytuałów godowych tworzą imponujące dzieła wizualne lub akustyczne. Świat zwierząt znów może nas zadziwić. Mamy tu szereg przykładów, które mogą zmienić, a w każdym razie poszerzyć nasz punkt widzenia.
Owady, pająki czy mięczaki…
… nie tylko stanowią biologiczną inspirację dla ludzkiej sztuki, ale często same okazują się fascynującymi artystami. Pająki tworzą geometryczne, niezwykle złożone sieci, które należą do arcydzieł inżynierii natury. Nici pająków oraz ich geometryczne, niepowtarzalne kształty od lat inspirują artystów na całym świecie. NASA testowała nawet zachowanie tych zwierząt w kosmosie, gdzie w stanie nieważkości tkają one jeszcze cieńsze sieci niż na Ziemi.
Pajęczyny są uznawane za arcydzieła inżynierii naturalnej. Włókna te są pięciokrotnie bardziej wytrzymałe na rozciąganie niż stal. A niezwykła struktura pajęczych nici posłużyła naukowcom do tworzenia wytrzymałych materiałów, filtrów powietrza oraz zaawansowanych technik w medycynie.
Dobrze znane wędkarzom larwy owadów wodnych – chruścików – budują na dnie rzek i zbiorników wodnych misterne, rurkowate domki ochronne z ziarenek piasku, części roślin wodnych, nasion, kamyków lub muszli mięczaków. Domek doskonale nadaje się jako kamuflaż i ochrona miękkiej larwy przed drapieżnikami takimi jak larwy ryb lub ważek. Całość jest spajana przędzą jedwabną.
Na zdj.: larwa chruścika w domku (fot. Ashley Pond V)
Ponieważ owady te budują swoje struktury z materiałów znajdujących się w ich otoczeniu, francuski artysta Hubert Duprat przeprowadził w latach 80. XX wieku fascynujący eksperyment. Umieścił larwy chruścików w akwariach pozbawionych naturalnych materiałów, ale zaopatrzył je w płatki złota, koraliki, perły i kamienie szlachetne. Larwy wkomponowały te luksusowe przedmioty w swoje naturalne domy, tworząc zachwycające, wysadzane klejnotami tuby, które dziś uważane są za dzieła sztuki.

Na zdj.: domki chruścików z kawałków złota i koralików (fot. Hubert Duprat)
Ośmiornice to jedne z najinteligentniejszych zwierząt na Ziemi. Mają najwyższy stosunek masy mózgu do masy ciała spośród wszystkich bezkręgowców i posiadają neurony na całym ciele, co pozwala im wykonywać naprawdę niesamowite zadania i mieć błyskawiczny refleks. Ośmiornice i mątwy to artyści wykorzystujący swoje zdolności dla komunikacji i kamuflażu w morzach. Wykorzystują w tym celu wyspecjalizowane komórki skóry zwane chromatoforami, które pozwalają im błyskawicznie zmieniać kolor, wzór, a nawet fakturę skóry – tak, by idealnie pasowała do skał, koralowców lub alg. Dzięki temu mogą się ukrywać, mimo braku prawdziwych kryjówek. Potrafią nie tylko zmieniać kolor w milisekundy, aby komunikować się z innymi przedstawicielami swojego gatunku, ale także aktywnie modyfikować fakturę skóry (np. aby przypominała szorstką skałę rafy koralowej lub gładkie wodorosty), aby ukryć się przed wrogami lub zmylić ofiarę.
Na zdj.: ośmiornica udająca fragment rafy na dnie morza (fot. Rafael Aggameiro)
Ośmiornice potrafią tworzyć niezwykłe obrazy, gdy rozbłyskują jaskrawymi kolorami, aby odstraszyć rywala i wydawać się większym oraz groźniejszym.

Na zdj.: ostrzegawcze kolory ośmiornicy (fot. Ben G. Thomas)
Płazy, ryby, gady
U płazów niezwykłe, inspirujące artystów ubarwienia prezentują jedne z najmniejszych żab z rodziny drzewołazowatych. Ich żywe wzory nie są jedynie ozdobą, lecz biologicznym dziełem sztuki. Służą jako ostrzeżenie dla drapieżników przed silnie działającymi toksynami skórnymi.



Na zdj.: drzewołazy – karłowaty, niebieski i żółtopasy (fot. Aleksander Niweliński)
Samce niewielkiej ryby, rozdymki białoplamej, tworzą na dnie morza niezwykłe gniazda, idealne, geometryczne kręgi na piasku i wzory w kształcie gwiazdek, przypominające ludzkie reliefy. Odpowiednio wykonany wzór stanowi zachętę dla samicy w okresie godowym.

Na zdj.: Wzory na piasku utworzone przez rozdymkę białoplamą (fot. Yoji Ooakata)
Wśród gadów znajdziemy prawdziwych mistrzów kreatywnych adaptacji. Kameleony to niekwestionowani mistrzowie zmiany koloru. Wykorzystują tę umiejętność nie tylko do kamuflażu, ale także do komunikacji i regulacji nastroju.
Na zdj.: kameleon jemeński (fot. J. Pfleiderer)
Z kolei gekony, jak madagaskarski gekon liścioogonowy, również doskonale wtapiają się w otoczenie.
Na zdj.: gekon liścioogonowy (fot: Christopher V. Anderson)
Niektóre niejadowite węże, takie jak amerykański zaskroniec zwyczajny z rodzaju Heterodon, są wręcz mistrzami sztuki performatywnej. W obliczu zagrożenia udają martwe, wywracają brzuch do góry, otwierają pysk, a nawet wydzielają zapach rozkładu, aby odstraszyć drapieżniki.
Na zdj.: wąż z rodzaju Heterodon udający martwego (fot. Todd Pierson)
Natomiast prawdziwi architekci to krokodyle i niektóre jaszczurki. Kopią skomplikowane systemy jaskiń lub budują skomplikowane naturalne kopce, aby chronić swoje jaja i je wysiadywać.
Na zdj.: samica krokodyla różańcowego pilnująca gniazda (foto: Ashis Senapati)
Ptaki
Pośród ponad 10 tysięcy gatunków ptaków znaleźć można wielu rozmaitych artystów. Znakomitym przykładem są altanniki zamieszkujące Australię i Nową Gwineę i sąsiednie wyspy. Są uważane za najsłynniejszych twórców w królestwie zwierząt. Samce altanników budują skomplikowane konstrukcje przypominające altanki i pieczołowicie ozdabiają je kolorowymi przedmiotami, aby zaimponować samicom. W przeciwieństwie do wielu ptaków, które budują gniazda wyłącznie w celu wychowywania piskląt, samce altanników budują te skomplikowane konstrukcje wyłącznie w celu zalotów. To prawdziwe „chatki miłości”.
Prawdziwe gniazda budują samice dopiero po odbyciu godów. Samce ozdabiają swoje altany starannie ułożonymi elementami, często preferując określone palety kolorów (takie jak niebieski lub czerwony, w zależności od gatunku). Używają kamieni, piór, muszli, jagód, a nawet przedmiotów wykonanych przez człowieka, takich jak plastikowe nakrętki, słomki i szkło. Niektóre gatunki (np. altannik wielki) ustawiają obiekty według rozmiaru, tworząc iluzję „wymuszonej perspektywy”, która sprawia, że samiec wydaje się większy i bardziej imponujący, gdy samica wchodzi do altany.
Ale nasze rodzime ptaki też mają się czym pochwalić. Remiz buduje gniazdo, które jest dużą, swobodnie wiszącą konstrukcją w kształcie worka, zbudowaną z włókien roślinnych, trawy, włosów i wełny, z rurką wejściową z jednej strony. To gniazdo, do którego niełatwo dostać się drapieżnikom.
Na zdj.: remiz w swoim gnieździe (fot. Aleksander Niweliński)
Podobnie maleńki piecuszek, który swą nazwę zawdzięcza budowanym przez siebie gniazdom przypominającym rodzaj kulistego pieca z niewielkim bocznym otworem wejściowym.
Na zdj.: gniazdo piecuszka (fot. Harald Ris)
Mistrzami budowy gniazd są afrykańskie wikłacze, które plotą kuliste gniazda z mocno splatanych traw, zabezpieczające je przez ingerencją drapieżników.
Na zdj.: gniazda wikłaczy (fot. Aleksander Niweliński)
Australijskie ptaki nogale budują kopiec z rozkładającej się, fermentującej roślinności, którego ułożenie może zająć 11 miesięcy. Rezultatem jest niski kopiec wysokości około metra i do kilku metrów szerokości, składający się z liści i gałązek nasiąkniętych deszczem i pokrytych piaszczystą glebą. Gdy ciepło fermentacji wewnątrz kopca osiągnie 33 stopni, samica składa pierwsze z około 35 jaj w centralnej komorze kopca. Samiec utrzymuje stałą temperaturę kopca, nawet w obliczu codziennych i sezonowych zmian pogody.
Na zdj.: para nogali prążkowanych na swoim kopcu gniazdowym (fot. L. del Hoyo/Lynx)
Ssaki
Ssaki często wykazują zadziwiające zdolności twórcze. Znane przykłady to szympansy malujące, słonie posługujące się pędzlami, czy słynna świnka Pigcasso, która tworzy abstrakcyjne obrazy.
Najbardziej utytułowanym artystą wśród szympansów jest Congo (1954–1964). Desmond Morris podarował mu ołówek i papier, gdy miał dwa lata, a do czwartego roku życia Congo wykonał 400 rysunków i obrazów. Jego styl został opisany jako „liryczny abstrakcyjny impresjonizm”. Pablo Picasso podobno był „fanem” jego obrazów i powiesił jeden w swojej pracowni po otrzymaniu go w prezencie. W 2005 roku obrazy Congo zostały wystawione na aukcji w domu aukcyjnym Bonhams obok prac Renoira i Warhola. Sprzedały się za więcej niż oczekiwano, podczas gdy prace Renoira i Warhola nie znalazly nabywców. Amerykański kolekcjoner Howard Hong kupił trzy prace Congo za ponad 25 tys. dolarów amerykańskich.

Na zdj.: Congo przy pracy (fot. William Vanderson)
W Tajlandii i Indonezji słonie azjatyckie używają trąb do trzymania pędzli. Uczą się technik szerokich pociągnięć pędzla, a czasami ich prace są sprzedawane na cele charytatywne.
Pigcasso – południowoafrykańska świnia stała się znaną malarką. Jej ekspresyjne, kolorowe płótna przyniosły jej światową sławę. Pigcasso została uratowana z przemysłowej fermy trzody chlewnej jako prosiaczek przez swoją właścicielkę, która nauczyła ją malować, stosując techniki pozytywnego wzmocnienia. Lefson przeznaczyła dochód ze sprzedaży obrazów Pigcasso na zbiórkę funduszy na swoją farmę-sanktuarium w Franschhoek w Republice Południowej Afryki.
Na zdj.: Pigcasso przy pracy (fot. Joanne Lefson)
Każde z dzieł Pigcasso zostało podpisane poprzez zanurzenie czubka nosa w atramencie z buraków i dotknięcie nim płótna. Pigcasso i Lefson to pierwsza taka współpraca, która zaowocowała wspólną wystawą sztuki. Wystawa odbyła się w 2018 roku w Victoria & Alfred Waterfront w Kapsztadzie. Najdroższe dzieło Pigcasso zostało sprzedane w grudniu 2021 roku za 27 tys. dolarów amerykańskich, co czyni je najdroższym dziełem sztuki wykonanym przez zwierzę, jakie kiedykolwiek sprzedano.
W nauce definicja „sztuki” u zwierząt budzi kontrowersje, ale zazwyczaj opiera się na percepcji estetycznej – zwierzę świadomie wybiera kolory i kształty.
Delfiny i foki również wykorzystują rozmaite wokalizacje do wyrażania złożonych, indywidualnych wzorców komunikacji, które można uznać za ekspresję twórczą. Nie są to bowiem głosy używane rutynowo przez te ssaki do zwykłego porozumiewania się między sobą. Wielokrotnie zaobserwowano używanie przez te ssaki bardziej skomplikowanych i niepowtarzalnych wokalizacji w pewnych sytuacjach.
Często zwierzęta zaskakują nas swoimi umiejętnościami. Być może jeszcze wiele talentów drzemie w naszych braciach mniejszych…
Aleksander Niweliński
Mgr inż. zootechnik, zatrudniony w Zoo w Krakowie w latach 1975–1997, od 1990 r. – z-ca dyrektora ds. hodowlanych. W latach 1997–2014 dyrektor Zoo w Płocku, następnie – 2014-2015 – dyrektor Zoo w Poznaniu. Staże zawodowe w ogrodach zoologicznych w Brazylii, Holandii, Niemczech, Austrii i Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciel Polski w Radzie Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów i Akwariów (EAZA Council). Przewodniczący Rady Dyrektorów Polskich Ogrodów Zoologicznych w latach 2013-2015, obecnie honorowy członek Rady. W latach 2001-2015 członek ARTAG – Zespołu Doradczego EAZA ds. Hodowli Gadów i Płazów. Biegły Ministerstwa Środowiska ds. fauny ex situ. Zajmuje się doradztwem z zakresu żywienia i hodowli zwierząt, opracowywaniem ekspertyz przyrodniczych oraz fotografią przyrodniczą. Autor 32 publikacji i tłumaczeń naukowych.
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

Z Płocka do Warszawy w niecałe 50, do Łodzi w 75, a do Katowic w 140 minut. Nasze miasto na najnowszej mapie linii pociągów dużych prędkości
Autor: Arkadiusz Adamkowski
„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Misiura, Sadczuk, Kucharski… Jeszcze parę tygodni temu mieli dalej razem budować Wisłę Płock. Dziś mogą odejść wszyscy
Autor: ja
Ależ początek nowego sezonu Ekstraklasy dla nafciarzy! Najpierw wyjazd do Rakowa, a potem po kolei: Widzew, Wisła Kraków, Lech, GKS
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Dwa niebezpieczne wypadki. Na Radziwiu BMW uderzyło w drzewo, 24-letni kierowca w stanie zagrażającym życiu. Na Strzeleckiej pierwszeństwa nie ustąpił czerwoniak
Autor: Gazeta Płocka














