Jarosław WaneckiJarosław Wanecki
NASTĘPNY PROSZĘ

211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych

Parafrazując tekst Agnieszki Osieckiej „Między nami po ulicy / Pojedynczo i grupkami / snują się okularnicy” dośpiewuję „ze skierowaniami”, które tak trudno zrealizować, by okular i oko przez niego patrzące, nie zaszły mgłą. Itp., itd., itp…

Problemy z widzeniem ma coraz więcej osób, zgłaszających się po poradę. Wady i choroby wzroku mogą dotyczyć nawet dwóch trzecich Polaków. W „Gazecie Lekarskiej” przeczytałem wywiad z prof. Ewą Mrukwą-Kominek, po którym sam przecieram oczy, zwłaszcza w obliczu pogarszającej się dostępności do okulistów.

W skrócie. Wada wzroku to niezdolność oka do właściwego ogniskowania obrazu na siatkówce (przed nią lub za nią), co sprawia, że obraz jest zamazany z bliska lub z daleka. Z kolei astygmatyzm zależy od nieprawidłowych krzywizn rogówki, starczowzroczność powoduje stwardnienie soczewki, upośledzając jej akomodację. Korekta okularami lub soczewkami nie zawsze jest łatwa. Coraz częściej wady usuwa się także laserem lub chirurgicznie, po drobiazgowej kwalifikacji do zabiegów.

Każda wada wzroku w mniejszym lub większym stopniu powoduje nie tylko zaburzenie widzenia, ale także mrużenie oczu, bóle głowy oraz zmęczenie podczas patrzenia i trudności z funkcjonowaniem o zmroku lub przy słabym oświetleniu. Poważniejszymi zagadnieniami są jaskra, zaćma i choroby siatkówki, w tym jej odwarstwienia.


Częstość występowania wad niestety rośnie, szczególnie u dzieci i młodzieży. Sama tylko krótkowzroczność dotyczy nawet 40 proc. społeczeństwa, co nazwano już kolejną epidemią XXI wieku. Statystyki są zatem dramatyczne, gdy co drugi Polak używa okularów lub soczewek korekcyjnych i co ciekawe, szczególnie w miastach. Przyczyny powracają jak refren: za dużo ekranów, za mało przebywania na zewnątrz w naturalnym świetle i starzenie się populacji.

Szczególne miejsce zajmuje retinopatia w przebiegu cukrzycy, pociągająca za sobą obrzęk plamki żółtej. Szacuje się, że osoby
niewidome to grupa stutysięczna. Na szczęście w ostatnich latach, coraz lepiej funkcjonująca, dzięki poprawie dostępności m.in. do projektów kulturalnych, ale także aplikacji czytających książki, gazety i zapisywania tekstu za pomocą głosu. Znane powszechnie audiobooki swoją historię rozpoczęły od wspomagania osób słabowidzących.

78 milionów ludzi na świecie ma jaskrę. Choroba polega w dużym uproszczeniu na podwyższeniu ciśnienia śródgałkowego i w konsekwencji prowadzi do znacznego ograniczenia widzenia lub ślepoty. Aż połowa pacjentów nie ma pojęcia o tykającej pod powiekami bombie, która daje o sobie znać dopiero po 60. roku życia, choć rozwija się bezobjawowo i długo. Dlatego moment
rozpoznania ma tutaj znaczenie kluczowe.


Średni czas oczekiwania na wizytę w poradni okulistycznej wynosi obecnie 211 dni, ale są też miejsca, gdzie czeka się na pierwszą wizytę ponad rok. Główną przyczyną takiego obrotu spraw są braki kadrowe, co pośrednio potwierdzają kolejki do… gabinetów prywatnych. Parafrazując tekst Agnieszki Osieckiej „Między nami po ulicy / Pojedynczo i grupkami / snują się okularnicy” dośpiewuję „ze skierowaniami”, które tak trudno zrealizować, by okular i oko przez niego patrzące, nie zaszły mgłą. Itp., itd., itp…

Jarosław Wanecki

Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku

Fot. Pixabay

Kategoria: News, Opinie, Zdrowie

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl