„Jesteśmy zdruzgotani tragicznym wypadkiem F-16, w którym zginął urodzony w Płocku, pochodzący z Gostynina major pilot Maciej Krakowian”
Tak pisze w swoich social mediach Aeroklub Ziemi Mazowieckiej. I dalej: To wielka strata. Najsmutniejsze Święto Lotnictwa”. Kondolencje składają nauczyciele pilota z Gostynina, Wojskowe Centrum Rekrutacji w Płocku…
Do katastrofy F-16 doszło w czwartek wieczorem podczas prób przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show w Radomiu. W trakcie jednego z manewrów samolot runął na płytę lotniska i stanął w płomieniach. Maciej „Slab” Krakowian, instruktor-pilot 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, pilot pokazowy i lider F-16 Tiger Demo Team, zginął na miejscu.
Ludzie związani z naszym Aeroklubem, którzy przecież sami niedawno organizowali – z sukcesem – piknik lotniczy w Płocku, dodają, że Maciej Krakowian „był wybitnym pilotem wojskowym i przesympatycznym człowiekiem. Latając na pokazach, z wielką pasją i klasą przybliżał nam ten niezwykle ważny zawód pilota myśliwskiego, który na co dzień wykonywał”.
Pilota żegna także Wojskowe Centrum Rekrutacji w Płocku: „Nasze myśli są z rodziną, bliskimi i całym środowiskiem lotniczym”.
„Był moim uczniem…”
O jego związkach z Gostyninem – tam Krakowian się wychował – pisze portal Gostynin24.pl. W tym mieście przyszły pilot ukończył Szkołę Podstawową nr 3 im. Obrońców Westerplatte, a następnie Gimnazjum nr 2 im. Polskich Noblistów. Dziennikarze cytują Beatę Wasiak-Grudzińską, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3: „Pamiętam jak Maciej zostawał po lekcjach fizyki i opowiadał o planach dalszej nauki w szkole lotniczej w Dęblinie. Odwiedził mnie w szkole, w Gimnazjum nr 2, kiedy był już pilotem. Przyszedł się pokazać, że spełnił swoje marzenie”.
Dyrektor Wasiak- Grudzińska sama pisze też na Facebooku: „Nasz Maciek. Ɓył uczniem Szkoły Postawowej nr 3 w Gostyninie, a następnie Gimnazjum nr 2 w Gostyninie. Trudno uwierzyć w tę niewyobrażalną tragedię”.
Macieja Krakowiana żegnają też inni nauczyciele, wychowawcy z Gostynina:
- Najszczersze kondolencje. Miałam zaszczyt być Jego nauczycielem chemii w Gimnazjum nr 2. Niesamowicie zdolny, mądry, dojrzały młody człowiek. To wielka strata.
- Wyrazy współczucia dla całej rodziny. Miałam ogromną przyjemność uczyć go w gimnazjum. Cudowny, zdolny człowiek.
- Nasz uczeń z gimnazjum. Wspaniały chłopak. Zdolny, mądry, dobry człowiek. Ogromne wyrazy współczucia dla rodziny.
- Z głębokim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci majora pilota Macieja „Slab” Krakowiana, naszego absolwenta, ucznia wybitnego, a jednocześnie wyjątkowego człowieka. Na zawsze pozostanie w Mojej pamięci jako osoba pełna pasji, odwagi i oddania służbie.
- Wielka tragedia. Wyrazy współczucia dla całej rodziny. Był moim uczniem.
Ambasador polskiego lotnictwa
Po gimnazjum w Gostyninie Maciej Krakowian kontynuował naukę w Ogólnokształcącym Liceum Lotniczym w Dęblinie, kształcił się w Akademii Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Colorado Springs. Ukończył wiele kursów i specjalistycznych szkoleń, brał udział w wielu ćwiczeniach i misjach międzynarodowych.
Miał ponad 1,4 tys. godzin nalotu, w tym ok. 1,2 tys. na F-16. W Siłach Powietrznych służył przez 17 lat. Niedawno otrzymał prestiżową nagrodę „As the Crow Flies Trophy” podczas pokazów Royal International Air Tattoo, największej imprezy lotnictwa wojskowego na świecie.
Przed tegorocznym Świętem Wojska Polskiego mjr Krakowian był wśród żołnierzy przedstawionych w ramach kampanii informacyjnej Ministerstwa Obrony Narodowej.
Maciej Krakowian miał 35 lat, razem z żoną, wojskowym lekarzem radiologiem, wychowywał dwoje dzieci, 4-letnich synów bliźniaków.
Na zdj.: Maciej „Slab” Krakowian. Fot. X / Wojskowe Centrum Rekrutacji w Płocku
Udostępnij artykuł:


Zobacz także

Inwestycje w bezpieczeństwo, transport i kulturę: Podsumowanie „Informacji z Mazowsza”
Autor: Materiał Partnera
Wisła odpowiada: „Jedyną osobą, która spowodowała odejście trenera Misiury, jest trener Misiura”
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Z Płocka do Warszawy w niecałe 50, do Łodzi w 75, a do Katowic w 140 minut. Nasze miasto na najnowszej mapie linii pociągów dużych prędkości
Autor: Arkadiusz Adamkowski
„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski



