
Prawo i Sprawiedliwość
Cudzoziemcy na pierwszym miejscu w Polsce
Wiele się zmieniło w Polsce, odkąd u sterów władzy jest koalicja rządząca KO – PSL – Polska 2050 – Lewica. Skupię się w tym felietonie na jednym z ważniejszych tematów, które będą miały realny wpływ na przyszłość Polaków i kolejnych pokoleń.

Tworzenie w naszym kraju komfortu dla cudzoziemców – nie dla pracowników sezonowych, kontraktowych, ale migrantów – stało się faktem. Na zarzuty przeciwników politycznych, że rząd PiS rozpoczął przyjmowanie migrantów, trzeba zdecydowanie odpowiedzieć, że to nieprawda.
2022 rok, luty, wybucha wojna na Ukrainie, reżim Putina niszczy w bestialski sposób ten kraj, a jego mieszkańcy poszukują azylu, pomocy. W Polsce otworzyliśmy szeroko swoje serca i portfele, zarówno te osobiste, jak i publiczne. Przy granicy wschodniej musiały pilnie powstawać punkty wsparcia, aby przyjmować obywateli Ukrainy, na szybko organizować posiłki, noclegi i dalszy transport w inne rejony Polski.
Tak szybko o tym zapominamy, aby teraz wrzucać argumenty, że otworzyliśmy się na migrantów.
Kolejny fałszywy zarzut to Płock. W kampanii parlamentarnej różne media i – niestety – politycy w perfidny sposób traktowali pracowników Olefin III jako migrantów, pokazując jak PIS wpuszcza nielegalnych migrantów do Polski.
Tak, przy inwestycji pracuje kilka tysięcy obcokrajowców na kontraktach, tak jak nasi ojcowie, czy dziadkowie wyjeżdżali na kontrakty do Iraku, Niemiec czy innych państw w świecie. Nie trzeba daleko sięgać w przeszłość, wystarczy sobie przypomnieć czasy przed 2015 rokiem, jak za wspaniałych rządów KO-PSL polskie rodziny były rozdzielone, bo jedno z małżonków musiało pracować w Anglii, Niemczech, aby zarobić na utrzymanie rodziny; to były również wyjazdy na zbiory wielokrotnie cytowanych szparagów.
Oby nigdy te czasy nie wróciły.
Tak samo pracują na budowie inwestycji w Płocku pracownicy z innych krajów, ale po zakończeniu kontraktu wracają do swoich rodzin. Tymczasem od kilku miesięcy w rządzie trwa intensywna praca nad zmianą przepisów o rynku pracy i zatrudnianiu cudzoziemców. Co więcej, czołowi politycy koalicji, tak jak Ryszard Petru, mówią bez ogródek: „Ta ustawa ułatwia zatrudnianie cudzoziemców, zapewnia równe warunki zatrudniania dla wszystkich”.
Gdy projekt ustawy wyszedł z ministerstwa pracy, miał w swoich zapisach obowiązek zatrudniania cudzoziemców na podstawie umów o pracę, ale rząd Donalda Tuska zmienił ten zapis i pozwala na zatrudnianie na podstawie każdej umowy, również cywilnoprawnej. Pisząc o tym, że wiele zapisów ustawy ułatwia zatrudnianie cudzoziemców, nie pozostanę gołosłowna.
Ustawa likwiduje test rynku pracy, a to oznacza, że urząd nie będzie badał, czy są na nim polscy pracownicy odpowiadający kwalifikacjom na poszukiwanym miejscu pracy – nie będą oni traktowani priorytetowo. Centra Integracji Cudzoziemców, na które Polska otrzymuje 433 mln, a tylko w województwie mazowieckim (w tym w Płocku) – 105 mln zł mają być ukierunkowane właśnie na pomoc cudzoziemcom poszukującym pracy, pieniądze będą wydatkowane dla nich na szkolenia, przekwalifikowania, nostryfikacje, tłumaczenia, porady prawne, ścisłą współpracę z urzędami pracy. Wszystko kręci się wokół pomocy w ich zatrudnianiu.
Tymczasem polskie państwo mówi również o tworzeniu w urzędach pracy wyspecjalizowanych punktów dla cudzoziemców, szkoleniach, nostryfikacjach, nauce języka polskiego. Proszę się zastanowić – gdy Polacy wyjeżdżali za granicę, to czy kraje, do których przybywali, finansowały naukę języka angielskiego, niemieckiego?
Dalej mamy Fundusz Pracy, z naszych wynagrodzeń odprowadzamy obowiązkowo pieniądze do wspólnego worka, z którego finansuje się m.in. zasiłki, prace interwencyjne, roboty publiczne, szkolenia i przekwalifikowania bezrobotnych. Na co będą przeznaczane środki z Funduszu Pracy dla cudzoziemców? Na spotkania integracyjne – integracja cudzoziemców staje się celem dla rządu D. Tuska.
Niestety więc, zauważamy, że dwutorowo są wspierani finansowo cudzoziemcy, którzy zajmą rynek pracy w Polsce; lobbing organizacji pracodawców jest tak silny, że dopasowujemy wszelkie przepisy, aby ułatwić i jeszcze dosypać olbrzymie środki finansowe, aby tylko przyjeżdżali do nas obcokrajowcy.
Gdzie zaś w tym wszystkim jest polski pracownik, gdzie specjalne projekty, wyspecjalizowane punkty obsługi w urzędach pracy dla 8 500 pracowników z Poczty Polskiej, 1 800 z Beko, 4 000 z PKP Cargo, 800 ze Skanii, 650 z Levi Straussa, kolejnych 650 z Grupy Azoty, 400 z ABB, 230 z Forte (meble), 270 z Pomorskiej Fabryki Mebli, 180 z Karoliny i wielu innych zakładów.
Na zdj.: 30 stycznia 2025 r. Wioletta Kulpa na sesji rady miasta; trwa dyskusja m.in. o centrach integracji cudzoziemców
Wioletta Kulpa
Poseł na Sejm X kadencji, wieloletni samorządowiec – w latach 2002-2024 radna Rady Miasta Płocka, członek NSZZ „Solidarność” oraz Prawa i Sprawiedliwości (członek Rady Politycznej i Zarządu Okręgowego płocko-ciechanowskiego), z zawodu księgowa, przez 19 lat związana zawodowo z Zarządem Regionu Płockiego NSZZ „Solidarność”, następnie przez 8 lat z Orlen SA.
Od redakcji: Poglądy zawarte w felietonach, opiniach – nie ingerujemy w ich tematykę i treść – nie muszą odzwierciedlać stanowiska redakcji. Autorzy przedstawiają w nich swoje zdanie na różne tematy.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także
Aleja Jana Pawła II zapłonęła, inne ulice opustoszały. Kibice wstrzymali doping, nie było hejnału. 20 lat temu, dzień po dniu, tak Płock żegnał Papieża
Autor: Arkadiusz AdamkowskiKrzywy zgryz a sztuczna inteligencja. Co je łączy? 3D i skanery zamiast wycisków… postęp jest ogromny
Autor: Jarosław WaneckiPaweł z OSP Wierzbica – druh z sercem do pomagania
Autor: Materiał PartneraŚmigłowiec w barwach Orlenu „wyląduje” na dachu stacji paliw przy Łukasiewicza i zostanie tam już na stałe [PRIMA APRILIS]]
Autor: Arkadiusz AdamkowskiJak doszło do śmiertelnego wypadku pod Sierpcem – wyjaśniają policjanci
Autor: Gazeta Płocka20 kwietnia nie kupicie alkoholu. „Ze względu na utrzymanie porządku publicznego, któryby mógł być zakłócony przez rezerwistów” [STUTYGODNIK]
Autor: Michał KacprzakHołownia ostro o Mentzenie: Tchórz. Kozak w necie, piżmak w świecie
Autor: Arkadiusz Adamkowski„Kochanie, czytaj ze zrozumieniem” – takie dialogi w ratuszu :) Na sesji rady miasta nie musi być nudno [WIDEO]
Autor: Arkadiusz Adamkowski