Alekander NiwelińskiCAŁE ŻYCIE ZE ZWIERZĘTAMI
Owca, wół, osioł… A rurówka choinkowa? A wężówka świąteczna? Fantastyczne zwierzęta „bożonarodzeniowe” i gdzie je znaleźć
Niewiele jest świąt tak mocno związanych ze światem zwierząt, jak Boże Narodzenie.
Zwierzęta są związane ze świętami na wiele sposobów: stanowią tradycyjne elementy sceny Narodzenia Pańskiego (wół, osioł, owca, wielbłąd), są postaciami symbolicznymi w dekoracjach bożonarodzeniowych i literaturze (renifer, rudzik), odgrywają także rolę w baśniach i legendach, mogąc przemawiać w Wigilię.
Według starej legendy w Wigilię zwierzęta potrafią mówić ludzkim językiem, choć podobno tylko dzieci są w stanie zrozumieć te wiadomości.
Stajnia w Betlejem była prawdopodobnie jaskinią, być może była to ciemna, prosta i wilgotna przestrzeń przeznaczona dla zwierząt, z kamiennym żłobem wykutym w niskim murze. „Brak miejsca w gospodzie” mógł odnosić się do braku miejsca w głównej sali gościnnej, co zmuszało Marię i Józefa do przebywania w części dla zwierząt, i także tam narodził się Jezus. Jednak łatwo sobie wyobrazić, że nie była to narysowana przez artystów romantyczna bożonarodzeniowa stajnia z uśmiechniętymi wielbłądami, wołami i osłami, najprawdopodobniej przebywały tam także owce i kozy.
Jak wiadomo, wszystkie te zwierzęta udomowiono na Bliskim Wschodzie, a jako cenione i z natury łagodne gatunki użytkowe były bliskie człowiekowi i stanowiły jedno z podstawowych źródeł utrzymania.
Obecność zwierząt zapewniała pewien rodzaj osłony i ciepło w niskich, często mroźnych temperaturach zimowej nocy na Pustyni Judzkiej.
Zwierzęta odgrywają różne role w czasie świąt Bożego Narodzenia: tradycyjnie są częścią sceny Narodzenia Pańskiego, w bajkach i opowieściach często przybierają ludzkie postacie. Osioł, wół i owca odgrywają ważną rolę w historii Narodzenia Pańskiego, ponieważ były obecne podczas narodzin Jezusa, a ich obecność potwierdzają biblijne odniesienia do pasterzy i żłóbków. Osioł i wół są najstarszymi i najbardziej trwałymi elementami ikonografii Narodzenia. Osioł to popularne i tradycyjne zwierzę w szopkach bożonarodzeniowych. Jest symbolem pokory, cichej służby i akceptacji. Liczne obrazy przedstawiają Maryję jadącą na osiołku.
Osioł jest tradycyjnym elementem stajenki betlejemskiej, obecnym w ikonografii i kolędach, symbolizującym pokorę i pogan. Według tradycji i interpretacji ojców Kościoła, osioł wraz z wołem ogrzewał i okazywał cześć nowo narodzonemu Jezusowi.
Owce kojarzą się ze świętami Bożego Narodzenia przede wszystkim ze względu na tradycyjną scenę Narodzenia, w której są przedstawione obok pasterzy, których odwiedzają aniołowie zwiastujący narodziny Jezusa. W sensie symbolicznym owce i jagnięta reprezentują w tradycji chrześcijańskiej łagodność, czystość i niewinność. Pojawiają się również w kolędach i sztuce bożonarodzeniowej. Owce są ważnym symbolem od tysięcy lat, są obecne w mitologii, tekstach religijnych i tradycjach kulturowych. W kontekście duchowym lub religijnym owce często symbolizują wiernych, którymi kieruje pasterz, reprezentując wiarę, pokój i potrzebę boskiego przewodnictwa.
Na trwałe w tradycję historii zapisał się wielbłąd, uważany za symbol wytrzymałości, pokory i wytrwałości, co dobrze komponuje się z cnotami okresu Bożego Narodzenia. Trzej Królowie podążali na wielbłądach za Gwiazdą Betlejemską, aby dostarczyć dary małemu Jezusowi. Dlatego figurki wielbłądów stanowią integralną część wielu szopek.
Istnieją nawet odniesienia historyczne, w których biskup Mikołaj był przedstawiany na wielbłądzie.
Renifery stały się częścią świąt Bożego Narodzenia dzięki połączeniu arktycznego stylu życia, barwnego XIX-wiecznego wiersza oraz stuletnich ilustracji, piosenek i scen filmowych. Historia przetrwała próbę czasu, ponieważ łączy realistyczne zimowe zwierzęta z ponadczasowym świątecznym pragnieniem niesienia radości w nocy.

Natomiast interesujący jest fakt, że wprawdzie renifer nie pojawia się w chrześcijańskich szopkach, ale na przestrzeni ostatnich wieków renifer stał się zwierzęciem, które symbolizuje Boże Narodzenie, podobnie jak zając symbolizuje Wielkanoc. Jak głosi legenda, Święty Mikołaj miał trudności z dostarczaniem prezentów dzieciom na całym świecie bez swoich wiernych reniferów.
Pomysł renifera ciągnącego sanie Świętego Mikołaja narodził się w literaturze XIX wieku. Wiersz „Wizyta Świętego Mikołaja” Clementa Clarke’a Moore’a z 1823 roku przedstawia Świętego Mikołaja z reniferami. Autor wiersza jako pierwszy nadał reniferom z zaprzęgu imiona i opisał je jako latające.
Renifery to jedyny udomowiony gatunek jelenia. Mają ogromne stopy, które nadają im uroczy, nieco klaunowaty wygląd, ale są bardzo użyteczne – zimą służą jako rakiety śnieżne, a latem zapewniają stabilność na miękkim podłożu.
Nieodłącznym elementem tradycji bożonarodzeniowej w Europie jest rudzik, jeden z najbardziej popularnych ptaków. Jest także popularnym motywem ozdób i dekoracji świątecznych. Jedna z legend głosi, że ogrzewał Dzieciątko Jezus w stajence swoim śpiewem, podczas gdy wszystkie inne zwierzęta spały.

Według innej opowieści rudzik pomaga Świętemu Mikołajowi w rozdawaniu prezentów, obserwując dzieci i podpowiadając mu, które były grzeczne, a które niegrzeczne.
Rudziki są uważane za „ptaki świąteczne” ze względu na czerwony kolor piersi, który symbolizuje ciepło i piękno okresu świątecznego. Związek rudzika ze świętami Bożego Narodzenia ma korzenie w XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii, gdzie listonosze nosili czerwone kurtki i byli pieszczotliwie nazywani „rudzikami”.

Ogółem ponad 30 gatunków na całym świecie wzięło nazwę od dnia Bożego Narodzenia ze względu na ich jaskrawe kolory lub pochodzenie. Trzy spośród nich przedstawiają poniższe zdjęcia.
Rurówki choinkowe (na zdj. na górze strony), osiadłe wieloszczety, żyją w tropikalnych rafach koralowych na całym świecie. Ich nazwa pochodzi od dwóch kolorowych, przypominających choinkę struktur, zwanych
radiolami, które służą do oddychania i odżywiania się planktonem.
Do gatunków o świątecznej nazwie należy także krab czerwony, który występuje endemicznie na
Wyspie Bożego Narodzenia i Wyspach Kokosowych na Oceanie Indyjskim.

Wężówka świąteczna, niewielka ryba zamieszkująca wody środkowej części Stanów Zjednoczonych posiada świąteczny wygląd ze względu na „radosne zdobienie ciała symbolicznymi czerwonymi i zielonymi paskami”.

Wprawdzie osioł i wół stanowią nieodłączną część szopki bożonarodzeniowej, ale gdy przyjrzeć się
bliżej, okazuje się, że zwierząt związanych z Bożym Narodzeniem jest znacznie więcej. A bez nich
tradycja Świąt byłaby z pewnością nieco uboższa.
Aleksander Niweliński
Mgr inż. zootechnik, zatrudniony w Zoo w Krakowie w latach 1975–1997, od 1990 r. – z-ca dyrektora ds. hodowlanych. W latach 1997–2014 dyrektor Zoo w Płocku, następnie – 2014-2015 – dyrektor Zoo w Poznaniu. Staże zawodowe w ogrodach zoologicznych w Brazylii, Holandii, Niemczech, Austrii i Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciel Polski w Radzie Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów i Akwariów (EAZA Council). Przewodniczący Rady Dyrektorów Polskich Ogrodów Zoologicznych w latach 2013-2015, obecnie honorowy członek Rady. W latach 2001-2015 członek ARTAG – Zespołu Doradczego EAZA ds. Hodowli Gadów i Płazów. Biegły Ministerstwa Środowiska ds. fauny ex situ. Zajmuje się doradztwem z zakresu żywienia i hodowli zwierząt, opracowywaniem ekspertyz przyrodniczych oraz fotografią przyrodniczą. Autor 32 publikacji i tłumaczeń naukowych.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Fotowystawa i fotokonkurs „Mój Płock” po raz 46. Najlepsze zdjęcia wybrane przez jury i publiczność
Autor: aa
Trzy auta zderzyły się w Gąbinie. Jedna osoba poszkodowana
Autor: Gazeta Płocka
Płock – miasto dwóch kategorii. Jedna część stale wysadzana drzewami, druga upośledzona, pozbawiona zieleni
Autor: Michał Kacprzak
Do godz. 11 mogą potrwać utrudnienia na wyjeździe w stronę Warszawy na Wyszogrodzkiej
Autor: Gazeta Płocka
Po pożarze przy ul. 3 Maja. Policjanci publikują film z wnętrza bloku i pierwszych chwil akcji ratowniczej
Autor: Gazeta Płocka
Na stacji Orlenu sam upieczesz sobie pizzę, zrobisz pranie. Gdzie?
Autor: aa
70 tys. przesłuchanych, 38 tys. poszkodowanych. Akt oskarżenia w jednej z najobszerniejszych spraw płockiej prokuratury skierowany do sądu
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Co czwarty uczeń ma objawy PSU – nadmiernego używania smartfona. Uzależnienie od ekranu jest powszechne i sam nie mam tu czystego sumienia
Autor: Jarosław Wanecki


