Jarosław WaneckiJarosław Wanecki

Pochodzi z Gostynina, mieszka w Łącku, prowadzi gabinet w Białotarsku. Przez cztery lata będzie kierować płockim samorządem lekarskim

W weekend po raz 10. zostały wybrane władze Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku.

Sobotni 46. zjazd płockiego środowiska lekarskiego poprzedziły wybory, zorganizowane po raz pierwszy w mieszanej formule elektroniczno-korespondencyjnej. Frekwencja wyborcza czwarty raz z rzędu była najwyższa w Polsce. Tym razem wszystkie rejony wybrały swoją reprezentację, a zjazd należał do najliczniejszych od 36 lat. Wśród delegatów pojawiła się liczna grupa debiutantów, także z młodszego pokolenia.

Przez kolejne cztery lata 15-osobową radą kierować będzie dentystka Joanna Maślankowska. Nowa prezes pochodzi z Gostynina, mieszka w Łącku i prowadzi gabinet stomatologiczny w
Białotarsku. Natomiast okręgowym rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej został internista Przemysław Kapczyński, kierujący pracownią endoskopową w szpitalu na Winiarach.


W połowie maja odbędzie się w Jachrance 17. Krajowy Zjazd Lekarzy, na którym pojawi się trzyosobowa delegacja z Płocka. Mała reprezentacja nie przeszkadzała do tej pory w znaczącej pracy Płocczan na szczeblu ogólnopolskim: w Naczelnej Radzie Lekarskiej, Naczelnym Sądzie Lekarskim, Naczelnej Komisji Rewizyjnej, Krajowej Komisji Wyborczej, Ośrodku Kultury i Dziedzictwa Historycznego NIL, Komisji Legislacyjnej, Konwencie Prezesów oraz Komisji Stomatologicznej na szczeblu ogólnopolskim.


Podczas zjazdu omawiano sytuację ochrony zdrowia, ministerialne plany zmian w stażu podyplomowym kształcenia oraz niepokojącą polaryzację wśród działaczy samorządu lekarskiego w Polsce. W pierwszej części uczczono zmarłych lekarzy oraz uhonorowano medalami osoby zasłużone dla środowiska lekarskiego.

W zjeździe wzięła udział, z kolejnym mandatem zaufania, stomatolog Teresa Elżbieta Mazurkiewicz, która jest jedynym delegatem płockiej izby wszystkich kadencji od 1989 roku. Nie zabrakło seniorów: Marianny Rybickiej i Janusza Regela, aktywnych społecznie i zawodowo 90-latków.


Od ponad ćwierć wieku opowiadam o izbie lekarskiej w Płocku, jej legendach, osiągnięciach i osobowościach. Logika wskazuje, że tak mały okręg nie mógł powstać, powinien dawno się rozpaść i gnuśnieć bez perspektyw na przyszłość. Marcowy zjazd przyniósł kolejną szansę na kontynuację autonomii, bo jego szeregi zasilili młodsi lekarze, nie stroniąc od ustawowych obowiązków. Wciąż pojawiają się zatem nowe twarze, a program „dekalogu ważnych spraw” został przyjęty z nadzieją na przełamanie frustracji, dynamiczny powrót do szkolenia ustawicznego, otwarcie na lekarskie pasje, zwiększenie dostępu do źródłowych informacji i izbę wielu pokoleń lekarskich i dentystycznych.

Utrzymanie struktury izby w zarysie dawnego województwa płockiego – z Kutnem i Łęczycą, Gostyninem i Sierpcem – nadal integruje. Stąd to sprawozdanie, będące świadectwem, że mimo upływu lat niezależność stanowisk oraz wiara w podstawowe wartości etyczne, jest bezcenna i warta obrony. Najwyższym nakazem jest w tym wypadku dobro chorego.

Jarosław Wanecki

Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku.

Na zdj.: z lewej – Joanna Maślankowska (fot. Marek Konarski / OIL Płock), z prawej – Przemysław Kapczyński (fot. z archiwum prywatnego)

Kategoria: News, Opinie, Zdrowie

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl