Jarosław WaneckiO dwóch takich, z Płocka, którym chciało się żyć, pracować, tworzyć, organizować i pisać, mimo obiektywnych przeszkód epoki
Ciekawe czy ich pasje i czujna obserwacja zmian nadal będą inspirować płockich lekarzy.
Od starożytności medycynę uznawano za jedną ze sztuk wyzwolonych. Bardziej niż wiedza liczyły się wówczas wrodzony talent i wieloletnie doświadczenie. Przełomem stał się rok 1796, gdy Edward Jenner odkrył metodę szczepienia przeciw ospie prawdziwej. Trzy lata wcześniej Francuzi znacjonalizowali szpitale, które przestały być przytułkami. Kolejne dziesięciolecia zdecydowały o rozwoju opieki nad chorymi w nowej formule. Historycy nazwą ten czas „piękną epoką”.
Dzieje rodzimej opieki nad chorymi, nieco na wyrost, opowiadamy od roku 1405, kiedy powstał Domus Pauperum Hospitales (Dom gościnny dla ubogich), ufundowany w pobliżu kościoła Świętej Trójcy.
Mało jednak wiemy o początkach lecznicy z ulicy Piekarskiej, wymyślając raczej mit niż przywołując fakty. Dopiero wiek XIX przyniósł przełom. Pojawienie się Marcina Ehrlicha, skierowanego do 21. pułku piechoty stacjonującego w naszym mieście, zaktywizowało w ciągu dekady małe grono medyków. Urodzony w 1835 roku w Kurlandii, absolwent wydziału lekarskiego Uniwersytetu w Dorpacie, przyjechał do Płocka w 1862 roku. Po odejściu z wojska został inspektorem lekarskim guberni, a w 1872 roku zainicjował utworzenie Płockiego Towarzystwa Lekarskiego.
PTL statutowo zajmowało się warunkami sanitarnymi, prowadzeniem statystyk chorób i śmiertelności oraz dbało o podnoszenie kwalifikacji swoich członków. Działalność umożliwił carski dekret, co skrzętnie wykorzystali płoccy lekarze, podobnie jak ich koledzy z innych miast. Wbrew pojawiającej się ostatnio teorii, nie było to stowarzyszenie powołane w służbie zaborcy. Przeczy tej tezie patriotyczne zaangażowanie Marcina Ehrlicha i jego przynależność do Konwentu Polonia, kultywującego tradycje filomatów i filaretów.
Kolejni prezesi, włącznie z Aleksandrem Macieszą, nie raz i nie dwa, dawali wyraz swoich poglądów, za co, w mniejszym lub większym stopniu, byli okresowo represjonowani.
Collegium Medicum Akademii Mazowieckiej przy placu Dąbrowskiego pokazało w ostatnich dniach nową, wygodną i świetnie wyposażoną aulę dla studentów wydziału lekarskiego. Wykłady inauguracyjne poświęcono dziedzictwu i epoce doktorów Marcina Ehrlicha i Aleksandra Macieszy, obejmując symboliczną klamrą ponad 150 lat nowożytnej medycyny w Płocku. Rektor AM Maciej Słodki przypomniał dzieje Płockiego Towarzystwa Lekarskiego. Prezes Zbigniew Kruszewski podzielił się jubileuszowymi refleksjami z okazji 205. rocznicy zarejestrowania Towarzystwa Naukowego Płockiego, na czele którego, przez niemal cztery dekady, stał Aleksander Maciesza, będąc jednocześnie szefem PTL.
Natomiast o bohaterach sesji oraz ich służbie mieszkańcom naszego miasta i okolic opowiedział sekretarz TNP Tomasz Piekarski. Na zakończenie uczestnicy konferencji przenieśli się do XIX wieku, pięknego czasu wynalazków, odkryć i rewolucji w medycynie oraz do pierwszej połowy XX stulecia, wypełnionego niepokojami wojen i spełnienia marzeń o niepodległej Polsce.
Wychodząc z Akademii Mazowieckiej, pomyślałem, że Ehrlich i Maciesza byli ludźmi, którym chciało się żyć, pracować, tworzyć, organizować i pisać, mimo obiektywnych przeszkód epoki. Ciekawe czy ich pasje i czujna obserwacja zmian nadal będą inspirować płockich lekarzy. Byśmy zdrowi byli.
Jarosław Wanecki
Lekarz, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Płocku
Na zdj.: Marcin Ehrlich i Aleksander Maciesza. Fot. Towarzystwo Naukowe Płockie, Akademia Mazowiecka
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Fotowystawa i fotokonkurs „Mój Płock” po raz 46. Najlepsze zdjęcia wybrane przez jury i publiczność
Autor: aa
Trzy auta zderzyły się w Gąbinie. Jedna osoba poszkodowana
Autor: Gazeta Płocka
Płock – miasto dwóch kategorii. Jedna część stale wysadzana drzewami, druga upośledzona, pozbawiona zieleni
Autor: Michał Kacprzak
Do godz. 11 mogą potrwać utrudnienia na wyjeździe w stronę Warszawy na Wyszogrodzkiej
Autor: Gazeta Płocka
Po pożarze przy ul. 3 Maja. Policjanci publikują film z wnętrza bloku i pierwszych chwil akcji ratowniczej
Autor: Gazeta Płocka
Na stacji Orlenu sam upieczesz sobie pizzę, zrobisz pranie. Gdzie?
Autor: aa
70 tys. przesłuchanych, 38 tys. poszkodowanych. Akt oskarżenia w jednej z najobszerniejszych spraw płockiej prokuratury skierowany do sądu
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Co czwarty uczeń ma objawy PSU – nadmiernego używania smartfona. Uzależnienie od ekranu jest powszechne i sam nie mam tu czystego sumienia
Autor: Jarosław Wanecki

