Lech 25 razy strzelał na bramkę Wisły, ale tylko dwa razy celnie i ani razu skutecznie. Z remisu bardziej powinni cieszyć się nafciarze…
… których nieprzypadkowo nazywa się mistrzami defensywy. W pojedynku z mistrzem Polski tez zdecydowanie postawili na obronę i z tego zadania się wywiązali.
Defensorzy: Andrias Edmundson, Marcin Kamiński, Marcus Haglind-Sangré i – na bramce – Rafał Leszczyński – oni zebrali najwyższe noty za niedzielny mecz. A pozostali? Też najwięcej minut spędzili na własnej połowie, wspierając kolegów z obrony. Klarownej sytuacji do strzelenia bramki nie mieli. A więcej niż na murawie działo się na trybunach.
Nafciarze są dalej na trzecim miejscu w tabeli Ekstraklasy, mają jeszcze przed sobą zaległy mecz z Cracovią na swoim boisku (czwartek, godz. 17). W przypadku wygranej mogą zostać mistrzem jesieni – wszystko zależy jednak od wyników Jagiellonii Białystok, która ma tyle samo punktów, co Wisła, ale dwa zaległe mecze.
Zdaniem trenerów
Niels Frederiksen (Lech Poznań):
– Pewnie niektórzy z was oczekują, że powiem, że jestem dziś bardzo rozczarowany, ale tak nie jest. Myślę, że zagraliśmy bardzo dobry i zdyscyplinowany mecz na wyjeździe. Totalnie kontrolowaliśmy grę i uniknęliśmy doprowadzania do faz przejściowych. Oczywiście trochę zabrakło nam timingu przy dograniach i jakości przy wykończeniu, bo nie byliśmy w stanie dziś stworzyć tych jednej-dwóch dużych okazji, które dałyby nam pewność, że strzelimy bramkę. Musimy również pamiętać, że graliśmy przeciwko zespołowi, który broni niezwykle dobrze i stracił w tym sezonie 11 bramek. Dobrze bronią i dziś również tak było. Zagrali u siebie osiem meczów na tym stadionie w tym sezonie, z czego wygrali sześć, jeden zremisowali i jeden przegrali, więc tu nie gra się łatwo. Myślę, że dziś zrobiliśmy wszystko dobrze, poza stworzeniem jednej-dwóch dużych szans, które mogłyby dla nas okazać się decydujące.
Mariusz Misiura (Wisła Płock):
Gratuluję drużynie serca i zdrowia, jakie dzisiaj zostawiła na boisku. Na pewno z tego meczu wyciągniemy bardzo dużo wniosków, na pewno musimy lepiej zachowywać się z piłką. Jeżeli nie przegraliśmy ósmego meczu z rzędu, to ja nie mam zamiaru być smutny i gratuluję swojej drużynie postawy. Dziękuję bardzo kibicom za oprawę i dopingowanie. Dziękuję swojemu sztabowi za niesamowite zaangażowanie w proces treningowy, żeby przygotować się na mistrza Polski. Cieszę się bardzo, że zawodnicy zrobili wszystko, żeby tego meczu dzisiaj nie przegrać.
Wisła Płock – Lech Poznań 0:0
Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 19. Andrias Edmundsson, 35. Marcin Kamiński, 4. Marcus Haglind-Sangré – 13. Quentin Lecoeuche, 8. Dani Pacheco (64′ 66. Iban Salvador), 14. Dominik Kun, 30. Wiktor Nowak (82′ 6. Krystian Pomorski), 21. Žan Rogelj – 9. Giannis Niarchos (64′ 25. Nemanja Mijušković), 20. Łukasz Sekulski (72′ 2. Kevin Čustović).
Lech: 41. Bartosz Mrozek, 2. Joel Pereira, 7. Yannick Agnero (60′ 9. Mikael Ishak), 14. Leo Bengtsson (87′ 56. Kornel Lisman), 15. Michał Gurgul, 16. Antonio Milić (10′ 72. Mateusz Skrzypczak), 24. Filip Jagiełło, 27. Wojciech Mońka, 43. Antoni Kozubal, 77. Luis Palma (60′ 8. Ali Gholizadeh), 99. Pablo Rodríguez.
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Fotowystawa i fotokonkurs „Mój Płock” po raz 46. Najlepsze zdjęcia wybrane przez jury i publiczność
Autor: aa
Trzy auta zderzyły się w Gąbinie. Jedna osoba poszkodowana
Autor: Gazeta Płocka
Płock – miasto dwóch kategorii. Jedna część stale wysadzana drzewami, druga upośledzona, pozbawiona zieleni
Autor: Michał Kacprzak
Do godz. 11 mogą potrwać utrudnienia na wyjeździe w stronę Warszawy na Wyszogrodzkiej
Autor: Gazeta Płocka
Po pożarze przy ul. 3 Maja. Policjanci publikują film z wnętrza bloku i pierwszych chwil akcji ratowniczej
Autor: Gazeta Płocka
Na stacji Orlenu sam upieczesz sobie pizzę, zrobisz pranie. Gdzie?
Autor: aa
70 tys. przesłuchanych, 38 tys. poszkodowanych. Akt oskarżenia w jednej z najobszerniejszych spraw płockiej prokuratury skierowany do sądu
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Co czwarty uczeń ma objawy PSU – nadmiernego używania smartfona. Uzależnienie od ekranu jest powszechne i sam nie mam tu czystego sumienia
Autor: Jarosław Wanecki


