Korona Kielce – Wisła Płock 1:1. Remis, który nafciarze przyjęli z niedosytem, mimo że dał im pozycję lidera

To był mecz 18., rozgrywanej awansem, wiosennej już kolejki Ekstraklasy.

Spotkanie rozpoczęło się od zmasowanych ataków gospodarzy, na przeszkodzie stawali im jednak a to świetnie interweniujący w bramce Rafał Leszczyński, a to Tomas Tavares. Szczęście uśmiechnęło się do gości, którzy objęli prowadzenie w 13. minucie. Łukasz Sekulski skutecznie zamknął dośrodkowanie Dominika Kuna i po uderzeniu głową pokonał bramkarza gospodarzy.

W 64. minucie Wiktor Nowak dobił piłkę po uderzeniu z rzutu wolnego Daniego Pacheco, ale – niestety dla Wisły – po analizie VAR gol został anulowany. Werdykt – spalony.

Korona długo miała problem z przełamaniem najlepszej w Polsce, płockiej defensywy. Kielczanom udało się to dopiero w 84. minucie, gdy Konstantinos Soteriou wyrównał wynik meczu.

Dzięki zdobytemu punktowi Wisła wyprzedziła drużynę Górnika Zabrze i zameldowała się na pozycji lidera, którą zajmowała już w pierwszej części sezonu. Nie wolno jednak zapominać, że zaległe mecze mają jeszcze do rozegrania Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa.

Mariusz Misiura, trener Wisły Płock:

Mariusz Misiura. Fot. Natalia Gonta / Wisła Płock SA

– Dziękuję moim piłkarzom za naprawdę fantastyczny rok. Fantastyczne jest to, że zdobyliśmy w tych 18 spotkaniach 30 punktów, tymczasem po meczu widzę w szatni drużynę z niezadowoloną z punktu. To świadczy o tym, jaką ta grupa ma niesamowitą ambicję, jaki ma charakter, cieszę się bardzo, że jestem jej trenerem.

Szanuję bardzo ten punkt, bo uważam Koronę za bardzo dobrą drużynę, bardzo dobrze sprofilowaną, z dużym potencjałem, z którą bardzo trudno się gra. Daliśmy z siebie totalnie wszystko. W końcówce mieliśmy problemy fizyczne, zdajemy sobie z tego sprawę, ale ten rok był dla nas bardzo długi.

Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem dalej, że nie będziemy się w jakiś sposób za długo cieszyć tym, gdzie dzisiaj jesteśmy, tylko zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby po prostu iść dalej. Wiemy, że spotkała się tu grupa mądrych, ambitnych ludzi, którzy chcą robić dużo rzeczy i mam nadzieję, że będzie nam to dane.

Fot. Natalia Gonta / Wisła Płock SA

Kategoria: News, Sport

Udostępnij artykuł:

aa

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl