Ks. Andrzej RojewskiPopatrzmy i my wstecz i wokół siebie, i nie mówmy, że nad naszymi głowami nigdy nie pojawił się ogień, ani też, że pod naszymi stopami nigdy nie zadrżała ziemia…
… tak, jak w dzień Pięćdziesiątnicy.
Popatrzmy i my wstecz i wokół siebie i nie mówmy, że nad naszymi głowami nigdy nie pojawił się ogień, ani też że pod naszymi stopami nigdy nie zadrżała ziemia tak, jak w dzień Pięćdziesiątnicy.
Dziś Niedziela Zesłania Ducha Świętego. W tym dniu, w święto Pięćdziesiątnicy Żydowskiej, miała miejsce promulgacja nowego prawa nadanego przez Chrystusa. Ten dzień stał się Pięćdziesiątnicą chrześcijan, czyli świętem pierwocin Kościoła.
W interpretacji tego wydarzenia Ojcowie Kościoła nawiązują do starotestamentalnej Pięćdziesiątnicy (czyli zawarcia przymierza z Bogiem i nadania Prawa). Ten fakt był zapowiedzią Pięćdziesiątnicy chrześcijańskiej, czyli Zesłania Ducha Świętego.
Pochodzący z języka greckiego termin „pięćdziesiątnica” (pentekosten) oznacza okres 50 dni po święcie Zmartwychwstania. Według przemawiającego do tłumów Piotra Apostoła, w tym dniu wypełniła się zapowiedź proroka Joela: „Tak mówi Bóg: W dniach ostatecznych wyleję mojego Ducha na każde stworzenie”. Piotr przytacza też słowa Dawida (Ps 16, 8-11) na dowód, że Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa były wpisane w odwieczny plan Boga.
To zesłanie Ducha Świętego wcale nie było pierwsze, ani tym bardziej ostatnie. Pierwszego dnia stworzenia, gdy „ziemia była zupełnym pustkowiem, [a] ciemność zalegała głębię wód”, już wtedy „tchnienie Boże unosiło się nad wodami”. Nie kto inny, lecz Duch Boga prowadził Mojżesza, kiedy ten ratował przyszły Lud Boży od niechybnej zagłady z rąk faraona i zawierał przymierze na Synaju. Duchem Świętym kierował się w swoim myśleniu i postępowaniu Jezus z Nazaretu, i ten sam Duch sprawił, że apostołowie – a dzięki nim Kościół – uwierzył, że Jezus z Nazaretu jest nie tylko Mesjaszem (Chrystusem), ale też Zmartwychwstałym, Jednorodzonym Synem Bożym.
W oczekiwaniu na spełnienie obietnicy apostołowie zgromadzili się „w sali na piętrze, gdzie się zwykle zbierali. Wszyscy oni modlili się wytrwale i jednomyślnie. Razem z nimi były także kobiety, Maryja, Matka Jezusa i Jego bracia”. Zesłanie Ducha Świętego sprawiło, że po czasie zwątpienia i rezygnacji apostołowie wyszli na zewnątrz, aby nieustraszenie przepowiadać i dawać osobiste świadectwo o Jezusie Mesjaszu, Zbawicielu ludzi i całego świata. „Wyszli z zakapslowania ku wielogłosowości i wielojęzyczności. Hermetyczna, dotąd wspólnota stała się wielokulturowa i uniwersalna. Ewangelia rozpoczęła wędrówkę po świecie i zaczęła poszukiwać w jego kulturach możliwości zadomowienia się. Ten proces trwa do dziś, i również do dziś istnieje konieczność stawiania nowych pytań i szukania na nie odpowiedzi” (W. Oszajca). Do dziś Duch Święty sprawia, że Kościół nie zna stagnacji. Ciągle jest w drodze, głosi Ewangelię, umacnia i tworzy wspólnoty.
„Ktoś – mówił papież Franciszek – mógłby mi powiedzieć: »Ale ja (Ducha Świętego) nigdy nie widziałem!«. Zwróć więc tylko uwagę na to, co się dzieje, co ci przychodzi do głowy, co budzi się w sercu. Rzeczy dobre? To Duch Święty, który wzywa cię, byś szedł tą drogą. Trzeba uległości Duchowi Świętemu!”.
Ks. Andrzej Rojewski
Wieloletni wykładowca liturgiki w Wyższym Seminarium Duchownym w Płocku, obecnie kapelan Domu Seniora Leonianum.
Udostępnij artykuł:

Zobacz także

„Sokół” – jeden jedyny autobus na nowej prywatnej linii Płock – Sierpc. Uruchomił ją p. Edmund Cybulski
Autor: Michał Kacprzak
Pigcasso to świnia. A Congo – małpa, konkretnie szympans. Jedno z jego dzieł miał na ścianie swej pracowni Picasso
Autor: Aleksander Niweliński
211 – tyle dni średnio, ale bywa, że i ponad rok czeka się na pierwszą wizytę u okulisty. Długie kolejki są nawet do gabinetów prywatnych
Autor: Jarosław Wanecki
Dwa auta zderzyły się na skrzyżowaniu ul. Przemysłowej i Narodowych Sił Zbrojnych
Autor: Gazeta Płocka
Plebiscyt Płocczanin Roku 2025. Pięć nominacji, sześcioro wspaniałych. Muzycy, pisarze, społecznicy… – bez nich Płock nie byłby miastem, jakie znamy. Głosujcie
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Misiura, Sadczuk, Kucharski… Jeszcze parę tygodni temu mieli dalej razem budować Wisłę Płock. Dziś mogą odejść wszyscy
Autor: ja
Ależ początek nowego sezonu Ekstraklasy dla nafciarzy! Najpierw wyjazd do Rakowa, a potem po kolei: Widzew, Wisła Kraków, Lech, GKS
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Dwa niebezpieczne wypadki. Na Radziwiu BMW uderzyło w drzewo, 24-letni kierowca w stanie zagrażającym życiu. Na Strzeleckiej pierwszeństwa nie ustąpił czerwoniak
Autor: Gazeta Płocka


