Michał KacprzakSTUTYGODNIK PŁOCKI
Pierwszy raz w Płocku: „Cyrk włoski L. Proserpiego” i 25 tresowanych koni. W Warszawie występy obejrzało ponad 200 tys. osób
Przedstawienia ciekawe i dostępne dla młodzieży, starszych, inteligencji i robotników odbywać się będą przy rogatkach warszawskich.
„Stutygodnik Płocki” nr 9, 26 lutego – 4 marca 1926 r.
Życie społeczne
- Płock ma szczęście! (26 II)
„W ciągnieniu loterji fantowej na Polską Macierz Szkolną jeden z najpiękniejszych fantów padł na los sprzedany w Płocku. Szczęśliwy posiadacz tego losu wygrał zastawę srebrną na 12 osób. Odbiór nastąpił za pośrednictwem Oddziału Płockiego Polskiej Macierzy Szkolnej”.
- Cyrk Proserpiego w Płocku (26 II)
„Po raz pierwszy w Płocku i tylko na krótką gościnę przybędzie w tych dniach europejskie przedsiębiorstwo kulturalno-widowiskowe p. n. »Cyrk włoski L. Proserpiego«. Cyrk ten przebywa obecnie w Warszawie i dnia 28 b. m. kończy tam trzymiesięczny sezon swych przedstawień, któremi zdobył w stolicy niebywałe powodzenie.
Przeszło 200.000 osób nawiedziło w Warszawie przedstawienia cyrku L. Proserpi’ego. Cyrk L. Proserpi’ego posiada wzorową stajnię, złożoną z 25 koni rasowych, tresowanych i pierwszorzędny (w każdej dziedzinie sztuki) zespół artystyczny. Przedstawienia ciekawe i dostępne dla młodzieży, starszych, inteligencji i sfer robotniczych, odbywać się będą w ujeżdżalni 4 p. strz. kon. przy rogatkach warszawskich. Pierwsze przedstawienie we wtorek, 2-go marca”.

- Z Czerwonego Krzyża (1 III)
„W dn. 26 lutego odbyło się posiedzenie Komitetu Płockiego Oddziału Czerwonego Krzyża, na którem wobec rezygnacji p. mec. Żółtowskiego ze stanowiska przewodniczącego Komitetu, motywowanej względami zdrowia, dokonano wyboru przewodniczącego, powołując na to stanowisko jednogłośnie p. sędziego Włoczewskiego. Następnie wybrano p. podpr. Syskiego, jako delegata na Walne Zebranie centrali w Warszawie.
Po omówieniu spraw bieżących poświęcono więcej czasu omówieniu sprawy koncertu, zapowiedzianego na dzień 5 marca w Teatrze Miejskim. Bilety na ten koncert są już do nabycia u osób uproszonych, oraz u p. przewodniczącego Komitetu, a pojutrze nabyć je będzie można w cukierni. Koncert zapowiada się bardzo interesująco, gdyż przewidziany jest przyjazd sił artystycznych ze stolicy”.
- Wydawanie kart rowerowych (3 III)
„Starostwo komunikuje, że […] wydawanie kart rowerowych na terenie m. Płocka powierzone zostało Magistratowi. Mieszkańcom gmin wiejskich i miasta Wyszogrodu karty rowerowe wydaje Starostwo”.
- Strzelnica (4 III)
„Sezon myśliwski już się skończył to też myśliwi warszawscy ćwiczą oko we własnej strzelnicy na Nowym Świecie. Przydałaby się i w Płocku dobra strzelnica”.
Życie gospodarcze
- Skąd ta ryba (2 III)
„Nastał post, a więc zwiększy się zapotrzebowanie na ryby żywe, śnięte i wędzone. Szeroka publiczność nie jest w stanie sprawdzić pochodzenia ryb sprowadzanych z zagranicy w stanie surowym i dlatego Liga Niezapominajki przypomina, że sandacze prawie wszystkie są sprowadzone z Rosji w stanie mrożonym (10 wag. tygodniowo), karpie natomiast o drobnej łusce z Węgier (karpie polskie mają łuskę dużą). Szczupaki i leszcze są pochodzenia polskiego.
Jeżeli już ktoś musi kupić sandacza, to niech zwraca uwagę na stan, w jakim się znajduje ryba, ponieważ wielu niesumiennych kupców, szczególniej z nastaniem wiosny, sprzedaje ryby zepsute, a w celu oszukania publiczności obcina łby, lub podmalowuje skrzele.
Karp polski o grubej łusce jest znacznie smaczniejszy od węgierskiego, karmionego kukurydzą, i łatwiejszy do skrobania. Zamiast sardynek, które są drogie i które bezwarunkowo pochodzą z zagranicy, należy kupować szproty i kilki”.
Z Kościoła
- Rekolekcje w kościele parafialnym (27 II)
„Dowiadujemy się, że rekolekcje parafialne w tym poście odbędą się w trzecim tygodniu, rozpoczną się dnia 10 marca, a dawać je będzie zakonnik O. Salezjanin”.
- Wieczór w sprawie sakramentu małżeństwa (27 II)
„W niedzielę dnia 28 II o g. 7 wiecz. w Stowarzyszeniu Robotników Chrześcijańskich odbędzie się specjalny wieczór dla członków i sympatyków w sprawie b. ważnej sakramentu małżeństwa — w celu poparcia wytycznych, wskazanych przez naszego Arcypasterza w liście pasterskim, jaki w zeszłą niedzielę był w kościołach odczytany, oraz w celu powzięcia uchwał co do projektów podkomisji kodyfikacyjnej, chcącej wprowadzić do Polski Katolickiej śluby cywilne. Katolicy Płocka, przedstawiciele, powinni tę sprawę omówić i powziąć wnioski, w myśl zasad kościoła św.
Zarząd Stów. Rob. Chrz. uprzejmie zaprasza na ten wieczór wszystkie Zarządy Stowarzyszeń duchem mu pokrewnych. Przemawiać będą: ks. prałat Pęski i p. przełożona Kisielewska”.
Ze szkół
- Kąpiele szkolne (3 III)
„Przybyło naszemu miastu drugie kąpielisko, wybudowane przez Dyrekcję Semin. i Liceum Duchownego, mieści się w specjalnym budynku.
Szkoły średnie mają dwa kąpieliska, czas zakrzątnąć się koło budowy jeszcze jednego dla tak licznej w Płocku młodzieży szkół powszechnych”.
Z teatru
- Żoneczka z kabaretu (4 III)
„W czwartek, 4 b. m. powtórzenie arcy-zabawnej farsy »Żoneczka z kabaretu«. Bezustanne wybuchy śmiechu towarzyszą przez cały ciąg tej farsy doskonałej grze artystów. Kto chce zobaczyć, jak Kostecka i Jarema zamieniają się w maszyny do wyrzucania 10,000 słów na minutę, niech śpieszy do teatru. Zastanawiać się nad tą farsą nie można, nieustanny śmiech nie pozwala.
Zamierzony na czwartek wyjazd do Gostynina został zaniechany z powodu zajęcia sali teatralnej”.
Z kina

Rozmaitości
- Zbrodnia oszalałego starca (1 III)
„LWÓW. Całe miasto zostało poruszone niesłychaną zbrodnią, dokonaną przez 60-cioletniego starca nazwiskiem Michałko we wsi Komar. Starzec ten w nocy odrąbał siekierą głowy 3 em dorosłym swoim synom. Gdy na huk i rumor obudziła się jego żona – Michałko rzucił się i na nią i obuchem topora tak ją poranił, że wkrótce zmarła. Z całej rodziny Michałków ocalał tylko najstarszy syn, który podówczas spał na strychu.
Oszalały starzec po spełnieniu swego czynu zadał sobie sam szereg ran tłuczonych, waląc się obuchem siekiery po głowie do utraty przytomności. Sądzą powszechnie, że Michałko nie jest przy zdrowych zmysłach”.
Michał Kacprzak
Harcerz, historyk z Małachowianki
Na zdj.: małpa jeżdżąca konno, pokaz cyrkowy, Kraków 1931 r., źródło: NAC
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Jacek Ozdoba, były „płocki” poseł PiS, dziś europoseł, przeprasza dziennikarkę TVN. I pisze o niej w zaskakujący jak na polityka tej partii sposób
Autor: Arkadiusz Adamkowski
W Płocku na ul. Monte Cassino – potrącenie pieszej. W Środoniu – dachowanie BMW
Autor: Gazeta Płocka
„Ołowiane dzieci”. Wzruszony hołdem dla śląskiej doktor przypomniałem sobie naszego Tadeusza Garleja w cieniu kominów Petrochemii
Autor: Jarosław Wanecki
Jedna osoba ranna po wypadku w Cegielni
Autor: Gazeta Płocka
Nie na niebiesko, nie na biało. W magencie. W hicie Ligi Mistrzów nafciarze zagrają z Magdeburgiem w kolorze empatii. #AlanAgainstDMD – Europo, pomożesz?
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Ok. 400 osób, klienci i pracownicy, musiało opuścić Galerię Wisła. Strażacy gasili pożar elewacji
Autor: Gazeta Płocka
Panie i panowie od kultury i edukacji, następnym razem przyjdźcie bez specjalnego zaproszenia. I nie wychodźcie przed rozpoczęciem pod pretekstem…
Autor: Jarosław Wanecki
Na 67 dni przed startem sezonu facebookowe odliczanie zatrzymał żywioł. Albo tylko się wydaje, że zatrzymał, bo Plaża Patelnia nie składa broni
Autor: mb

