70 tys. przesłuchanych, 38 tys. poszkodowanych. Akt oskarżenia w jednej z najobszerniejszych spraw płockiej prokuratury skierowany do sądu
Stało się tak po ponad dekadzie od ujawnienia wielkiego przekrętu w polskim handlu online. Chodzi o masowe oszukiwanie klientów przez sklepy internetowe oferujące odzież i buty renomowanych marek sportowych i modowych.
Wszystkich ustalonych w śledztwie pokrzywdzonych prokuratura powiadomiła w tym tygodniu, że Mateusz G. i Rafał K. zostali oskarżeni o popełnienie – wspólnie i w porozumieniu – pięciu przestępstw oszustwa klientów sklepów internetowych pilkasklep.pl, 66procent.pl, 66prezent.pl, retrobut.pl i uczestników aukcji na portalu Allegro, czyniąc z przestępstw stałe źródło dochodu. Miało do nich dochodzić od czerwca 2011 do stycznia 2014 r.
Oferta trefnych sklepów była atrakcyjna finansowo, a niekiedy również… czasowo. Taki np. pilkasklep.pl wystartował przed organizowanym w naszym kraju piłkarskim Euro 2012, wykorzystując gigantyczne zainteresowanie mistrzostwami kibiców. Skuszeni profesjonalnie przygotowanymi reklamami klienci po dokonaniu płatności często nie otrzymywali żadnego towaru albo dostawali produkty niezgodne z ofertą, w wielu przypadkach oznaczone podrobionymi znakami towarowymi. Sprawa stała się symbolem słabo nadzorowanego rynku e-commerce w początkach jego dynamicznego rozwoju w Polsce i przestrogą przed ofertami w sieci pozornie „zbyt dobrymi, by były prawdziwe” .
Wyjątkowo trudne śledztwo
Mechanizmy działania były podobne na wszystkich platformach, co skłoniło śledczych do połączenia spraw i prowadzenia jednego dużego postępowania. W 2012 r. zapadła decyzja, że wszystkimi sprawami, dotyczącymi oszukanych z całej Polski, zajmie się Prokuratura Okręgowa w Płocku.
Długotrwałość wyjątkowo trudnego śledztwa wynikała m.in. z olbrzymiej liczby pokrzywdzonych, mnóstwa ich relacji i korespondencji, skomplikowanych przepływów finansowych oraz konieczności analizy setek tomów akt i danych elektronicznych. Poza tym sklepy zakładane były w Singapurze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Hongkongu, na Malediwach, właściciele sklepów ukrywali się za granicą, skutecznie zacierali ślady swojej działalności. Do czasu. W końcu popełnili błąd, dzięki któremu śledczy natrafili na ich polski ślad, wtedy sprawa przyspieszyła.
Listy żelazne
Płocka „Wyborcza” cytuje rzecznika Prokuratury Okręgowej w Płocku. Bartosz Maliszewski informuje, że w ub.r. Mateusz G. i Rafał K. dostali listy żelazne, będą odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Przyznali się do zarzucanych im czynów, wyrazili skruchę, a po przedstawieniu zarzutów wolę naprawienia szkód (na poczet ewentualnego orzeczenia w tej sprawie już teraz wpłacili ok. 5,5 mln zł).
Ostatecznie prokuratura ustaliła, że na skutek działań oskarżonych poszkodowanych zostało 38 237 osób z całej Polski. Łączna wartość szkody wyrządzonej wszystkimi czynami objętymi aktem oskarżenia została oszacowana na ponad 10,8 mln zł.
Fot. Pixabay/TheDigitalArtist
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Droga krajowa nr 60 w Goślicach zablokowana po zderzeniu auta osobowego z ciężarówką
Autor: Gazeta Płocka
Cztery osoby ranne w wypadku na drodze krajowej nr 62 w Popłacinie
Autor: Gazeta Płocka
„Zdarzenie drogowe” na starym moście. Nissan wjechał w barierki
Autor: Gazeta Płocka
Chwile grozy na skrzyżowaniu Bielskiej i Sienkiewicza. Na szczęście nikt nie ucierpiał
Autor: Gazeta Płocka
Cztery samochody zderzyły się na krajowej „60” w Łącku
Autor: Gazeta Płocka
13-latek na hulajnodze potrącony na Miodowej. Chłopiec jest w szpitalu
Autor: Gazeta Płocka
Wypadek na ul. Otolińskiej. Utrudnienia mogą potrwać do godz. 18
Autor: Gazeta Płocka
Tymczasowy areszt dla 20-latka z zarzutem spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
Autor: Gazeta Płocka





