Płocczanie finalistami konkursu Nagroda Polin 2025. Są wśród tych, którzy robią, co robią, bo „nie mogą się pogodzić z tym, że nikt nie pamięta”
Spośród wielu zgłoszeń z całej Polski kapituła konkursu wyłoniła w tym roku tylko siedmiu finalistów. Ostateczny werdykt poda 28 października podczas uroczystego finału konkursu w Muzeum Polin.
Nagroda jest przyznawana od 2015 roku. Kapituła każdego roku nominuje, nagradza i wyróżnia osoby, organizacje pozarządowe, instytucje prywatne i publiczne, które wykazały się „ważnym, niekonwencjonalnym, działaniem, postawą, dziełem, wypowiedzią o istotnym wpływie na społeczną świadomość historii polskich Żydów oraz na budowanie relacji polsko-żydowskich”. Tak zapraszała, ogłaszając 11. edycję konkursu: „Od jednego nazwiska zaczyna się opowieść. O sąsiedzie, o miasteczku, o świecie, którego już nie ma, ale który ktoś chce przywrócić. W Grybowie odnaleziono 1770 nazwisk ofiar Zagłady. W Mrągowie 54. W Kutnie, Łomży, Bełchatowie – kolejne. To efekt pracy ludzi, którzy często po godzinach, bez grantów, w ciszy, zbierają okruchy pamięci i układają z nich historie. Nie robią tego dla medali. Robią to, bo nie mogą się pogodzić z tym, że nikt nie pamięta”.
Przywracają pamięć, budują mosty…
I dalej jeszcze: „W czasach, gdy rośnie obojętność na przemoc i nietolerancję, szczególnie aktualne stają się słowa Mariana Turskiego: >>Nie bądź obojętny<<. To wezwanie przypomina nam, że każdy z nas ma wpływ na budowanie społeczeństwa opartego na pamięci, empatii i szacunku dla drugiego człowieka”.
Oto tegoroczni nominowani: Fundacja Nobiscum (Płock), Andrzej Białek (Kielce), Anna Brzyska (Brzesko), Marek Chmielewski (Orla), Marek Kołcon (Zamość), Kamil Mrozowicz (Jedwabne), Damian Rączka (Bydgoszcz).
W Płocku, Płońsku, na północnym Mazowszu historie, miejsca i ludzi ocalają od zapomnienia Gabriela Nowak-Dąbrowska i Piotr Dąbrowski. To oni założyli i prowadzą Fundację Nobiscum.
Nobiscum ma już siedem lat
Sami tak opisują ją w sieci: „Chcemy promować sztukę, wiedzę historyczną wolną od ideologii, wspierać działania lokalne i społeczne. Organizować koncerty, wystawy, wydawać publikacje książkowe i płytowe. Od strony artystycznej bliski jest nam undergroundowy etos, poszukiwanie własnych ścieżek, niezależność, stronimy od showbiznesu. Chcemy edukować i konfrontować z nowymi wymiarami sztuki. Jednocześnie bliska jest nam historia lokalna, chcemy mówić o jej zapomnianych kartach, przedstawiać dotąd nieznane fakty, pomagać w docieraniu do korzeni dzięki kwerendom genealogicznym”.
Tu znajdziecie mnóstwo informacji o Nobiscum i odnośników do szczegółów na stronie internetowej fundacji. Do obejrzenia są też zdjęcia z ostatnich siedmiu lat:
A tu – informacje o założycielach fundacji >>
Komentują…
W tym roku po raz kolejny nagrodzimy wyjątkowe osoby, które troszczą się o wspólną polsko-żydowską historię i nie boją się opowiadać o niej w swoich miastach, miasteczkach i wsiach. Dzięki ich działaniom odkrywamy niezwykłe inicjatywy i miejsca, które zmieniają krajobraz pamięci w Polsce.
Maria Ostrowska, kierowniczka konkursu Nagroda POLIN 2025
Nagroda Polin od jedenastu lat wyróżnia osoby, które z potrzeby serca i w ciszy codziennej pracy dbają o pamięć polskich Żydów. Dzięki nim historia nie jest jedynie wspomnieniem, lecz żywą obecnością – powraca w projektach edukacyjnych, porządkowanych cmentarzach czy lokalnych inicjatywach. Ich działania budują mosty między przeszłością a teraźniejszością. Nominowani przypominają nam, że historia żyje, gdy jesteśmy gotowi jej słuchać i nieść ją dalej
Zygmunt Stępiński, dyrektor Muzeum POLIN
Bardzo dziękujemy za docenienie naszej pracy i cieszymy się tym bardziej, że wśród finalistów są osoby, których działania znamy i cenimy od lat!
Fundacja Nobiscum
Pula nagród finansowych w tegorocznej edycji wyniesie nie mniej niż 100 000 zł. Ufundowali je Tomek Ulatowski, Wiktor Askanas i Ewa Masny-Askanas, Fundacja Odette i Nimroda S. Ariava oraz anonimowy darczyńca. Mecenasem konkursu jest Jankilevitsch Foundation, a współorganizatorem Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce.
Na zdj.: Gabriela Nowak-Dąbrowska i Piotr Dąbrowski. Fot. Fundacja Nobiscum
Udostępnij artykuł:
Zobacz także

Kto choć raz odbył podróż nocnym pociągiem, zobaczy w tych fotografiach trochę własnej drogi, a kto nigdy nie podróżował…
Autor: Henryk Malesa
Bałwochwalczo bądź krytycznie, nieustannie albo okazjonalnie. Z załzawionymi oczami, ze śmiechu lub wzruszenia. Na dobre, na złe, na zawsze
Autor: Jarosław Wanecki
Fotowystawa i fotokonkurs „Mój Płock” po raz 46. Najlepsze zdjęcia wybrane przez jury i publiczność
Autor: aa
Co słychać w Płocku? 43 nagrania na nowej mapie dźwięków. Gwar imprez, odgłosy ulic, stadionu, ale i strefy ciszy. Posłuchajcie miasta
Autor: Piotr Dąbrowski
Spotkaj się z kobietą, która zmienia sposób patrzenia na rzeczywistość. Przyjdź, usłyszysz historie opowiedziane bez strachu i kompromisów
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Andrus i Chmielarz. Garkowska i Ostrowski. Kicia Kocia i Ciocia od Klocków. Oni będą na Weekendzie z Kulturą na Fali
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Daniel Olbrychski w Płocku – spotkanie w Mediatece już w środę
Autor: aa
„Portret z Maską”, czyli dziennikarka Lena Szatkowska napisała kolejną książkę o artystach rodzimej sceny
Autor: Jarosław Wanecki


