Waldemar Brenda / News
„W razie szczęśliwego mego powrotu wolałbym zobaczyć Kochane Matczysko zdrowe, pogodne, rześkie…” – pisał do matki. Kilka dni później już nie żył
Autor: Waldemar BrendaNadjechała wojskowa ciężarówka, z której kolejno wyłaniali się mężczyźni. Poruszali się z wielkim trudem, przeszli kilkumiesięczne więzienie i śledztwo, a teraz mieli ręce drutem związane na plecach… Po latach codziennie mijamy miejscu ich mordu. Kim byli? Jakie były ich ostatnie słowa, o czym pisali w ostatnich listach?

