Bez gwiazdy nie ma jazdy… Ten kierowca wziął to powiedzenie zbyt serio. On miał gwiazdę, więc uznał, że może pomknąć nią w mieście 214 km na godz.

Dokładnie – na Trasie ks. Popiełuszki, w gęstej mgle. Niebezpieczne harce przerwali policjanci z płockiej grupy SPEED w nieoznakowanej skodzie.

Relacjonuje podkom. Monika Jakubowska z płockiej policji:

„W niedzielę płoccy policjanci z grupy SPEED, patrolujący drogi nieoznakowaną skodą superb wyposażoną w nowoczesny wideorejestrator, zatrzymali kierowcę mercedesa, który ponaddwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość w miejscux, gdzie jest ona ograniczona do 100 km na godz. Mężczyzna miał na liczniku 214 km na godz., mimo że warunki drogowe – noc i gęsta mgła – wymagały zachowania szczególnej ostrożności.

Jak się okazało podczas kontroli, kierujący jest 'recydywistą’ w zakresie przekroczeń prędkości.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 5 tys. zł.  25-latek miał już na swoim koncie 21 punktów karnych. Podczas niedzielnej kontroli funkcjonariusze nałożyli kolejne 15, co skutkuje przekroczeniem dopuszczalnego limitu i skierowaniem wniosku o sprawdzenie kwalifikacji kierowcy”.

Na zdj.: Nowa skoda superb płockich policjantów – postrach piratów drogowych. Fot. Policja

Kategoria: Kronika policyjna, News

Udostępnij artykuł:

Polityka prywatności © 2026 Gazeta Płocka. Projekt i wykonanie: Hedea.pl